Jeśli patrzy się na statystyki dla całej Europy, to u Polaka może to wywołać spore zdziwienie. W stosunku do listy popularnych marek w Polsce, zestawienie europejskie jest całkowicie przetasowane i wydaje się, że nic nie jest na swoim miejscu. Za tymi wynikami jednak stoją konkretne powody.
Volkswagen w 2018 zaliczył bardzo duży wzrost popularności - sprzedał niemal o 1/10 samochodów więcej niż rok wcześniej. Jest to zasługa, na którą w dużej mierze zapracował niezbyt popularny w Polsce T-Roc. Ten mały SUV stanowi sporą część rynku tego typu pojazdów, co jest o tyle istotne, że już teraz co trzecie z nowych aut sprzedawanych w salonach to właśnie SUV. Popularnością nie cieszy się za to niewyróżniający się niczym szczególnym (poza ceną) Arteon - gdyby jeszcze tu VW przyłożył się bardziej, to 10% wzrostu rok do roku byłoby zupełnie do przeskoczenia.
Warto dodać, że Volkswagen jest też w ścisłej czołówce, jeśli chodzi o samochody używane - to jedna z najczęściej weryfikowanych na carVertical marek. Użytkownicy sprawdzają i modele najnowszej generacji, i całkiem sporo starszych (i dużo starszych też).
Choć sprzedaż aut na ropę nieustannie spada i jest już niższa niż 40%, to jednak w pierwszej piątce rankingu popularności są wciąż dwie marki znane przede wszystkim z bardzo dobrych silników tej grupy: Ford (miejsce drugie, ale sprzedaż rok do roku spada) i Peugeot (miejsce 4, wzrost sprzedaży o 10%). Fordy i Peugeoty w Europie często stają się samochodami flotowymi i głównie to odpowiada za ich wysoką pozycję, jak również za popularność diesli.
Skoda, która w Polsce nie ma w zasadzie żadnej konkurencji i to już od ładnych paru lat, w rankingu popularności dla całej Europy znajduje się dopiero na 10. miejscu. Wypracowuje je zresztą głównie dzięki Polakom i w nieco mniejszym stopniu dzięki Czechom. Mieszkańcy Europy Zachodniej chętnie kupują auta VAG, ale akurat Skoda nie cieszy się wzięciem. Co prawda Seat jest jeszcze niżej (miejsce 17), ale za to zyskuje popularność w olbrzymim tempie.
Stawkę otwiera Volkswagen, później Ford, Renault, Peugeot i Opel. Kolejny jest Mercedes - jedyna marka, której sprzedaż w sztukach w zasadzie nie zmienia się już od jakiegoś czasu. Nie jest w stanie wprowadzić przełomowego modelu, ale też niczego nie psuje. Siódme miejsce to Audi, później BMW, Fiat i zamykająca dziesiątkę Skoda.
Największym zaskoczeniem jest podchodzący do 20 miejsca Jeep. Niby daleko, sprzedaż mała, ale to wzrost o prawie 60% mimo wysoko wycenianej oferty. Dziwi też zjazd Fiata - o prawie 10% mniej. Ale dziwi głównie Polaków, to znów - to oni upodobali sobie Tipo, które na zachodzie sprzedaje się przeciętnie. Sporym zaskoczeniem jest 10% wzrostu u Peugeota - niby dobre auta, ale nie wydarzyło się też nic, co mogłoby tłumaczyć aż takie zainteresowanie.
Czas pokaże, na ile te zmiany są trwałe i który z producentów nie wykorzysta swojej szansy w tym roku. Można przewidywać, że ciut wespnie się każdy, kto wprowadzi napędy alternatywne, a diesle dalej będą traciły, więc marki, które głównie na nich bazują, będą musiały znaleźć sobie nowe miejsce na rynku. Które? Dziś trudno przewidzieć, bo oferty poszczególnych producentów są tak naprawdę coraz mniej zróżnicowane i bardzo często tym, co przesądza o wyborze auta, jest już tylko estetyka, a to może sprawić, że rywalizacja będzie wyglądała zupełnie inaczej.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz