Mimo niestabilności nastolatków, a może właśnie z jej powodu, dorośli stawiają granice za pomocą nakazów i zakazów. Niestety, czasami dość nieudolnie.
1) Unikanie rozmów - dorosły nie jest zainteresowany nawiązaniem dialogu z dzieckiem. Nie ma ochoty lub czasu na lepsze poznanie go. Trzyma się swoich wyobrażeń na jego temat i na tej podstawie tworzy listy zadań, nakazów i zakazów. Dziecko czuje się nieważne, niekochane i wyobcowane. Ma poczucie niesprawiedliwości.
2) Uzależnianie akceptacji dziecka od jego posłuszeństwa ("Jeśli mnie nie słuchasz, nie lubię cię, nie chcę z tobą rozmawiać") - młody człowiek zaczyna myśleć, że coś z nim jest nie tak i cierpi z powodu poczucia winy.
3) Zabranianie dziecku odczuwania emocji takich jak strach, złość czy smutek - blokowanie uczuć i emocji prowadzi do frustracji i buntu, który może przybierać różne formy: od zamknięcia się w sobie, przez łamanie zakazów aż do zachowań przestępczych. Dzieci, których emocje są "złe", mają w dorosłym życiu zaniżoną samoocenę oraz skłonności do nerwic, lęków i agresji.
4) Odmawianie dziecku prawa do własnego zdania - dorosły uważa się za wyrocznię we wszystkich sprawach. Różnice zdań przekształcają się w kłótnie i konflikty, w których dziecko stoi na przegranej pozycji, bo dorosły dyscyplinuje je kolejnymi zakazami i karami. W dalszym życiu taka jednostka jest niepewna siebie i mniej skuteczna w osiąganiu wyznaczonych celów.
5) Porównywanie dziecka z innymi - dorosły każe nastolatkowi "ścigać się", np. z rówieśnikami lub dziećmi znajomych. Musi być lepszy, mądrzejszy, szybszy itp. Ignorowanie rzeczywistych możliwości oraz talentów i zainteresowań dziecka przyczynia się do jego chybionych wyborów życiowych i zawodowych.
6) Stawianie wygórowanych oczekiwań - dorosły ma nadmierne oczekiwania dotyczące zachowania, nauki, grupy rówieśniczej czy zainteresowań dziecka. Nie pozwala mu na gorsze dni, błędy lub słabsze oceny w szkole. Dziecko, które jest nieustannie oceniane, żyje w nieustannym napięciu, przez co gorzej funkcjonuje (samospełniająca się przepowiednia: " A nie mówiłem? Gdybyś się więcej uczył, to...").
Dorośli mogą i powinni zakazywać. W ten sposób wyznaczają granice i dają dziecku poczucie bezpieczeństwa. Zakazy trzeba jednak formułować i egzekwować tak, by zachować szacunek dla odrębności nastolatka, jednocześnie pomagając mu uczyć się odpowiedzialności.
Anna Katarzyna Kiełczewska, ekspert portalu ePedagogika.pl

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz