Interwencje strażaków z ostatnich dni. Wypadki, groźne plamy na jezdni i ratowanie kota - przelom.pl

Na sygnale

Zamknij

Interwencje strażaków z ostatnich dni. Wypadki, groźne plamy na jezdni i ratowanie kota

Grażyna Kaim Grażyna Kaim 13:00, 17.02.2026 Aktualizacja: 12:34, 17.02.2026
Skomentuj Interwencje strażaków. Wypadki, groźne plamy na jezdni i ratowanie kota

Od groźnych zdarzeń drogowych po ratowanie uwięzionego zwierzęcia – strażacy z powiatu chrzanowskiego w okresie od 10 do 16 lutego wielokrotnie wyjeżdżali do interwencji wymagających szybkiego działania i specjalistycznego sprzętu.

10 lutego doszło do kolizji trzech pojazdów na ulicy Dworcowej w Trzebini. Jedna osoba odniosła obrażenia i po badaniu przez ratowników medycznych trafiła do szpitala. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli akumulatory i usunęli wyciek powstały po zderzeniu. Przyczyny analizuje policja.

Tego samego dnia służby zmagały się z usuwaniem z drogi substancji zagrażającej bezpieczeństwu kierowców. Powodująca śliskość jezdni plama rozciągała się na odcinku blisko sześciu kilometrów – od Libiąża (ul. Krakowska, Oświęcimska, Chrzanowska) do Chrzanowa (ul. Kroczymiech, Żołnierzy Wyklętych, Śląska). W działaniach uczestniczyło pięć zastępów i 20 strażaków, a kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami przez ponad dwie godziny.

Do poważnego wypadku doszło 12 lutego na ul. Oświęcimskiej w Chrzanowie, gdzie samochód osobowy zderzył się z ciężarowym. Kierowca osobówki został zakleszczony w pojeździe. Aby go wyciągnąć strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych. Po ewakuacji trafił do szpitala.

Kolejne dni przyniosły interwencje związane z zanieczyszczeniami jezdni.

13 lutego w Alwerni na ulicy Garncarskiej strażacy JRG PSP wraz z ochotnikami z Alwerni i Grojca neutralizowali czterokilometrową plamę. Dzień później podobne działania prowadzone były na drodze wojewódzkiej nr 780 w Brodłach, na ul. Galicyjskiej, w kierunku Alwerni.

Nie zabrakło też zdarzeń o mniej typowym charakterze. 14 lutego strażacy uratowali kota, który utknął w studzience kanalizacyjnej w Wygiełzowie (na ul. Oświęcimskiej). Po wydobyciu zwierzęciem zajął się wezwany na miejsce weterynarz.

15 lutego interwencja w Alwerni dotyczyła alarmu czujnika tlenku węgla w domu jednorodzinnym przy ul. Prusa. Mieszkańcy opuścili budynek jeszcze przed przyjazdem strażaków. Pomiary nie wykazały zagrożenia. Najprawdopodobniej do wnętrza przedostały się spaliny z garażu.

Tego samego dnia w Pogorzycach strażacy usunęli powalone drzewo blokujące przejazd ul. Wapienną.

Oprac. na podst. informacji przygotowanej przez kpt. Radosława Pikulskiego z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%