Recydywista nie chciał sam iść do więzienia, policjanci otoczyli jego dom - przelom.pl

Na sygnale

Zamknij

Recydywista nie chciał sam iść do więzienia, policjanci otoczyli jego dom

Łukasz Dulowski 17:00, 21.02.2023 Aktualizacja: 17:08, 22.10.2025
2  Recydywista nie chciał sam iść do więzienia, policjanci otoczyli jego…

40-latek z gminy Krzeszowice drugi raz został złapany na kierowaniu autem mimo sądowego zakazu, czyli w warunkach recydywy. Usłyszał więc karę 10 miesięcy więzienia.

Mężczyzna nie stawił się w placówce penitencjarnej we wskazanym terminie. Policjanci z Krzeszowic pojechali zatem do jego domu, żeby go zatrzymać i zawieźć do więzienia.

Podczas obserwacji posesji zauważyli wjeżdżający na jej teren pojazd, którego kierowca odpowiadał wizerunkowi poszukiwanego. Mężczyzna, po zaparkowaniu, szybkim krokiem ruszył w kierunku domu i zatrzasnął drzwi.

Policjanci natychmiast otoczyli dom. Na kilkukrotne pukanie oraz polecenia otwarcia drzwi 40-latek nie reagował. Kiedy funkcjonariusze ostrzegli go, że będą zmuszeni wejść do środka przy użyciu siły fizycznej, mężczyzna usiłował uciec bocznymi drzwiami. Tam jednak również czekali na niego funkcjonariusze, którzy udaremnili mu ucieczkę, obezwładniając go i zatrzymując.

Podczas przeszukania zajmowanego przez 40-latka pokoju funkcjonariusze znaleźli śladowe ilości metaamfetaminy, którą zabezpieczyli.

Zatrzymany został przez mundurowych doprowadzony do zakładu karnego, gdzie spędzi wcześniej zasądzoną karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Odpowie też za posiadanie narkotyków. W sumie grozi mu kolejna odsiadka, nawet do 5 lat.

(Łukasz Dulowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

master50master50

0 0

I ja go będę musiał utrzymywać w tym wwiezieniu z moich k----a podatków

17:23, 21.02.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

po pa papo pa pa

0 0

Właśnie czytam sobie pewne wspomnienia,zarąbista książka o służbach,pozwolę sobie wkleić odrobinkę....."– Kiedyś do zakładu przyszedł raport policji, że kierownik ochrony jechał
nagrzany z imprezy i przypieprzył na rondzie w policyjną sukę. Impet był tak
duży, że kabaryna wywaliła się na bok i sześciu policjantów zostało rannych.
Klawisz jechał totalnie spruty, normalnego Kowalskiego dwa razy by za to
zamknęli do więzienia, a wcześniej obili jeszcze na dołku. Ale on pokazał
legitymację z zakładu i nawet prokurator na miejscu się nie pojawił. Zabrali mu
tylko prawo jazdy, wysłali listem do dyrektora kryminału. Ten wezwał
kierownika i mówi: „Patrz, chuju głupi! Twoje prawo jazdy! Nie będziesz
jeździł! O, tu, do szuflady idzie! Na dwa lata!”. Po czym po dwóch miesiącach
kierownik przychodzi do dyrektora i mówi: „Wiesiu! Kurwa! Przejebane! Baba
mnie jebie, że tak późno do domu wracam, bo autobusem jeździć muszę... Daj
mi te lejce...”. „Masz i spierdalaj! Więcej nie pij!”. Wielu jednak w taki sposób
wylatywało ze służby.

23:10, 21.02.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%