Strażacy przy pomocy nurków w niedzielne popołudnie wyciągali pojazd, który zsunął się w Jankowicach do Wisły.
Po godzinie 15 o sprawie zostali powiadomieni policjanci z komisariatu w Alwerni.
- Mieszkaniec Śląska przyjechał na ryby nad zakole Wisły w Jankowicach i źle zabezpieczył swój pojazd, który zsunął się do Wisły. Na szczęście nikogo nie było w środku - informuje Iwona Szelichiewicz, rzecznik KPP w Chrzanowie.
Na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy i ściągnięci z Krakowa nurkowie. Samochód został wyciągnięty.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
A czyli teraz jak wpadnę autem do rowu to po prostu dzwonię po strażaków zamiast po pomoc drogową albo sąsiada i na koszt państwa wyciągną mi auto?
0 0
Zsunął się czy stoczył? Bo to ewidentna różnica. Zauwać może się pojazd, który ma zablokowane koła ale na skutek innych zjawisk przesuwa się trąc zablokowanymi kołami z góry do dołu (np z wału do rzeki). A stoczyć się może pojazd, w którym koła mniej lub bardziej swobodnie się obracają (np. na skutek nie zaciągnięcia hamulca, jego awarii itp). Mam nadzieję, że moje wyjaśnienie jest dość jasne i zrozumiałe. A teraz na podstawie przedstawionej wiedzy proszę o doprecyzowanie w jaki sposób pojazd znalazł się w wodzie - stoczył się czy zsunął?
0 0
Lajter nie licz na to, zaraz znajdą się mędrcy którzy zaczną udowadniać że zsunął się a koła się kręciły- miałem tu dwóch takich prawdziwków co przekonywali mnie, że jak przyczepa leży na boku to znaczy, że stanęła w pionie :))) serio!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz