W piątkowe przedpołudnie przebywająca w parku w Kościelcu kobieta zauważyła onanizującego się mężczyznę. Zadzwoniła na policję.
Do zdarzenia doszło przed godziną 12.
- Siedziałam na ławce. Nagle jakieś dwa metry ode mnie za drzewem zauważyłam mężczyznę, który się onanizował. Miał na głowie kaptur, więc nie było widać jego twarzy. Powiedziałam, żeby odszedł. Zagroziłam, że zadzwonię na policję. Uciekł, gdy wyciągnęłam telefon - opowiada mieszkanka gminy Krzeszowice.
Zdecydowała się na kontakt z redakcją, żeby ostrzec innych przed zbończeńcem, który może znów pojawić się w tym miejscu. Policja potwierdza, że przyjęła takie zgłoszenie.
- Po otrzymaniu informacji, do parku pojechał patrol, ale mężczyzny już tam nie było. Na pewno w związku z tym zdarzeniem policjanci będą mieli ten rejon pod stałym nadzorem - obiecuje Iwona Szelichiewicz, rzecznik KPP w Chrzanowie.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
0 0
Robin Hood z Kościelca
0 0
W piątek kumpel mi mówi że poszedł na kilka piwek do parku w Kościelcu i jak to po piwkach poszedł oddać mocz pod drzewo, jak to facet higieniczny po oddaniu moczu chciał żeby mu żadna kropelka nie kapła na majtki więc tak jak zawsze kilkanaście razy sczepuję resztke uryny z prącia, jak każdy facet, a tu nagle słyszy jak jakaś baba wyzywa go od zboczeńców i że dzwoni na policję więc uciekł.
0 0
Jak by ta pani nie przesiadywała w parku roznegliżowana, to by się nie onanizował..;-))
0 0
@Maryjan Cebula. Powiadasz, że twój higieniczny kumpel "szczepywał" w parku. Zabłysnąłeś chłopie tą historyjką... lepiej nic już nie pisz.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz