Służba nie drużba. Nie zapomniał o tym Łukasz Boratyn z Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie, który spędzał urlop w górach.
Policjant jechał samochodem, gdy na ul. Balzera w Zakopanem zauważył opla. Tor jazdy samochodu wskazywał na to, że kierowca jest pijany.
- Dogonił auto, zatrąbił kilkukrotnie i zmusił kierowcę do zatrzymania się. Następnie podszedł do kierowcy, przedstawił się i okazał legitymację służbową. Intuicja go nie zawiodła. 34-latek za kierownicą opla był nietrzeźwy - mówi Katarzyna Dąbkowska, rzeczniczka prasowa chrzanowskiej policji.
Po chwili na miejsce przyjechał patrol z miejscowej jednostki. Badanie wykazało, że mieszkaniec miejscowości Małe Ciche ma prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Jesteśmy dumni z naszego kolegi. Jego postawa to dowód na to, że policjantem jest się zawsze, nawet na urlopie, w czasie wolnym od służby - podkreśla rzeczniczka.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
z burmistrzem Chrzanowa
,
23:35, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
0 0
Brawo On
0 0
Jakim prawem nie na służbie gość trąbki i blokuje inny samochód stważajac zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Gość jechał zygzakiem a policjanta intuicja podpowiedział mu że może być pijany
Przecież każdy widząc samochód jadący w taki sposób podejżewał by że kierowca jest pijany.
Więc gdzie ta nadzwyczajność.
Kiedyś na Bohatera trzeba było sobie zapracować, teraz wystarczy ustąpić kobiecie w ciąży miejsce w autobusie i już ludzie piszą jaki to niezwykły gest, jakie to piękne wydażenie.
Rano jadąc do pracy paliłem fajkę i w pewnym momencie chciałem peta wyrzucic przez okno ale zauważyłem pod sklepem pana skromnie ubranego grzebiacego w popielniczce, Więc pomyślałem że go uratuje i ofiaruje mu jeszcze kilka machów z mojego peta.
Gość zaczął mi dziękować że go uratowałem i że nie wie co by z nim było jak by nie zapalił (takie stadium nałogu), Więc pomyślałem że i Ja zostałem Bohaterem jak ten Pan w zakopcu.
Kto wie może następny artykuł o Mnie cichym Bohaterze.
0 0
Jest to również niezbity dowód na to, że górale za kołnierz nie wylewają i podobnie jak my, lubią jeździć na podwójnym gazie. Nie jesteśmy osamotnieni w tym procederze, to cieszy.
0 0
Antoninka, twój tok myślenia jest zadziwiający:) zaczynam się zastanawiać jaka jest różnica między nami a góralami :) hihihihihi
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz