Zespół ds. zapadlisk i podtopień w Trzebini i Bolesławiu. Pompowanie wody z podziemi kopalni najważniejsze - przelom.pl

Region

Zamknij

Zespół ds. zapadlisk i podtopień w Trzebini i Bolesławiu. Pompowanie wody z podziemi kopalni najważniejsze

Alicja Molenda Alicja Molenda 17:12, 16.02.2026 Aktualizacja: 18:00, 18.02.2026
9 W Trzebini i Bolesławiu wizytacja na temat zapadlisk i podtopień

Przedstawiciele rządu, Spółki Restrukturyzacji Kopalń, parlamentarzyści i samorządowcy wizytowali dziś tereny dotknięte zapadliskami i podtopieniami w Trzebini oraz sąsiednich gminach górniczych. Zapoznali się z funkcjonowaniem systemu odwadniania dawnej kopalni Siersza, który stabilizuje poziom wód podziemnych. Na podobne działania czeka także Bolesław, gdzie rozlewiska powodują poważne szkody w infrastrukturze i zabudowie.

– Dbamy, aby lustro wody nie podniosło się więcej niż metr. Staramy się o to ze względu na ochronę okolicznej zabudowy, w szczególności osiedla Trentowiec – mówił do przedstawicieli rządu w Trzebini wiceprezes ds. odwadniania kopalń SRK Mariusz Jończyk.

Odwadnianie

System odwadniania pracujący od 2023 r. nie obejmuje całego terenu dawnej KWK Siersza (40 km2), tylko najbardziej zagrożone tereny. Pompy zainstalowano na głębokości ok. 45 metrów, podczas gdy lustro wody znajduje się obecnie na poziomie ok. 33 metrów. Rzędna lustra wody jest na poziomie 308 - 309. Zależy nam na tym, aby nie przekraczała 310.

Obecnie działają dwie pompy, które odprowadzają łącznie 5–6 m³ wody na minutę. To znacznie mniej niż w czasie funkcjonowania kopalni, kiedy odpompowywano nawet 40 m³ na minutę. Po likwidacji zakładu, ponad 20 lat temu, pompowanie wstrzymano, co doprowadziło do wzrostu poziomu wód podziemnych, powstawania zapadlisk i rozlewisk. Zanim uruchomiono obecny system, lustro wody podnosiło się nawet o ok. 60 cm miesięcznie. Od czasu wznowienia pompowania nie odnotowano nowych zapadlisk związanych ze wzrostem poziomu wód.

Poziom wód podziemnych kontrolowany jest przez sieć 13 piezometrów. Planowana jest instalacja kolejnych siedmiu punktów pomiarowych, co jeszcze zwiększy gęstość monitoringu hydrogeologicznego.

Trwają też prace zabezpieczające na powierzchni, np. regulowanie cieków wodnych. Obejmują 6 zadań. Trzy są już zrobione, trzy będą kontynuowane w tym roku

Jak podkreślał dziś burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk, zagrożenie terenu w wielu miejscach nie zostało całkowicie wyeliminowane, jest obecnie „uśpione”, a jego głównym czynnikiem pozostawała woda. Nie jest wykluczone, że zaistnieć mogą inne. 

Prace zabezpieczające mają się zakończyć za dwa lata.

Koszty

Koszt funkcjonowania systemu odwadniania wynosi ok. 1,1 mln zł rocznie. Budowa instalacji w 2023 r. kosztowała ok. 1,2 mln zł. SRK otrzymała na nią specjalną dotację.

Podczas wizyty zwracano uwagę, że podobnych działań potrzebuje również gmina Bolesław. Tam w wyniku podnoszenia się poziomu wód podziemnych dochodzi do powstawania rozlewisk, które niszczą drogi, zagrażają budynkom i utrudniają codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Samorządowcy liczą, że rozwiązania zastosowane w Trzebini, polegające na stałym pompowaniu i monitoringu hydrogeologicznym, zostaną wdrożone także na tym terenie.

Burmistrz Trzebini poruszył kwestię przyszłości systemu odwadniania. W związku z informacją, że Spółka Restrukturyzacji Kopalń może zakończyć działalność w 2027 roku, Jarosław Okoczuk zaapelował, aby koszty tej operacji nie zostały przerzucone na gminę. Wskazał, że zadanie to powinien przejąć Centralny Zakład Odwadniania Kopalń. Parlamentarzystów - Marka Sowę i Łukasza Kmitę - prosił o jak najszybsze przygotowanie rozwiązań ustawowych, które umożliwią finansowanie działań związanych z przywracaniem do użytkowania terenów zdegradowanych wskutek eksploatacji górniczej. 

Problem zapadlisk i podtopień jest przedmiotem prac Międzyresortowego Zespołu ds. usuwania skutków i przeciwdziałania zagrożeniom związanym z deformacjami gruntu, powołanego 21 sierpnia 2025 r. Zespół opracowuje analizy, rekomendacje oraz propozycje rozwiązań prawnych, organizacyjnych i technicznych, a także monitoruje sytuację w Trzebini i innych gminach dotkniętych skutkami działalności górniczej. Dzisiaj odbył posiedzenie wyjazdowe. Obecny był wiceminister energii i główny geolog kraju. 

(Materiał opracowany na podst. transmisji na oficjalnym profilu Burmistrza Trzebini na FB)

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (9)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

PernambucoPernambuco

7 11

Z twoich podatków ? Kpisz chyba na tym forum! Absolwent Urzędu Pracy.

19:42, 16.02.2026

poldekpoldek

1 0

nie żartuj , po poważna sprawa

09:43, 17.02.2026

Pozostałe komentarze

stary zgredstary zgred

4 1

Przecież to wszystko jest dorzecze Wisły, do której ta woda ostatecznie spływa. Nie da się tak wybudować cieków wodnych, nawet częściowo podziemnymi sztolniami, aby sobie od poziomu tych 308 czy 310 metrów swobodnie spływała do miejsc, gdzie ta rzędna jest poniżej tych ... 300 metrów?

07:32, 17.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

poldekpoldek

2 0

no to musisz się trochę doszkolić, można ;-) Kozi Bród jak opuszcza tereny gminy Trzebinia to ma rzędną terenu około 302-303 m n.p.m.

09:48, 17.02.2026

poldek poldek

3 0

stary zgred na fb jest bardziej merytoryczny komentarz sekcji górnictwa kontra

09:53, 17.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wodnickwodnick

4 0

Idą sobie polną drogą tacy, którzy dużo mogą
Trąbka im do marszu gra
Dyrektory i prezesy, łase toto na sukcesy
A tymczasem ja...

10:46, 17.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KibicKibic

5 0

Dotychczasowe przedsięwzięcia w Sierszy - to zaklinanie rzeczywistości. Kilka niedużych pomp głębinowych nie na wiele się zda. Nadejdą roztopy i ulewne deszcze plus wody podziemne w wyrobiskach, to te rzędne lustra wody natychmiast się podniosą. Powstaną nowe zapadliska oraz lokalne podtopienia. Geologia zrobi swoje, pustki pokopalniane i tak się zapełnią wodą. To tylko kwestia czasu i będzie tak, jak w Bolesławiu. Wprawdzie na mniejszą skalę. Pora już myśleć o nowym lokum dla mieszkańców z zagrożonych terenów.. Przyroda nie odpuści, za tę rabunkową podziemną eksploatację wystawi odpowiedni rachunek.

12:22, 17.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%