Julia Brzózka z Myślachowic skończyła 100 lat (WIDEO) - przelom.pl

Region

Zamknij

Julia Brzózka z Myślachowic skończyła 100 lat (WIDEO)

Michał Koryczan Michał Koryczan 15:30, 27.11.2025 Aktualizacja: 15:33, 27.11.2025
1 Julia Brzózka z Myślachowic skończyła 100 lat (WIDEO)

Sto lat minęło, a pani Julia wciąż zachwyca elegancją, pogodą ducha i energią, której mogliby pozazdrościć jej młodsi. Najmłodsza z siódemki rodzeństwa, dziś otoczona wielopokoleniową rodziną, świętuje urodziny z perłami na szyi i uśmiechem.

Pani Julia pochodzi z Młoszowej. Urodziła się 27 listopada 1925 roku, jako najmłodsza z siódemki rodzeństwa

- W domu mieszkało nas dziewięcioro: rodzice, dwóch synów i pięć córek – opowiadała pani Julia.

Trudno uwierzyć, że skończyła sto lat. Elegancka pani ze sznurem pereł na szyi, do urodzin szykowała się już od kilku dni.

- Jest pani tak elegancka niczym królowa Elżbieta II – mówił burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk, który wraz z kierowniczką Urzędu Stanu Cywilnego w Trzebini Agnieszką Oczkowską oraz sołtysem Myślachowic Jackiem Wochem złożył w czwartkowe przedpołudnie życzenia urodzinowe Julii Brzózce.

::video{"type":"single","item":"11685"}

Miała 14 lat, gdy wybuchła druga wojna światowa. Dwa lata później zaczęła pracę w trzebińskiej gumowni. W zakładzie tym pracowała do lat 80. minionego wieku. Już na emeryturze prowadziła we wsi kwiaciarnię i oddawała się swoim pasjom – przede wszystkim robieniu na drutach. Dziergała swetry, szaliki i skarpety dla całej rodziny.

Pani Julia to niezwykle życzliwa i pełna uśmiechu osoba. Jak podkreślają najbliżsi, jest taka od zawsze. Mimo że los nie zawsze był dla niej łaskawy. Jej pierwszy mąż zginął w wypadku kilkanaście dni po ślubie.

Później poznała Władysława i w 1947 roku zamieszkała z nim w Myślachowicach. Pan Władysław był górnikiem i pracował w kopalni Siersza.

Państwo Brzózkowie doczekali dwóch synów – Jerzego i Zbigniewa. Obaj poszli zresztą w ślady swojego ojca i też pracowali KWK Siersza.

Pani Julia ma także jedną wnuczkę i trzech wnuków oraz jedną prawnuczkę i pięciu prawnuków.

Mieszka w domu razem z synem Zbigniewem i jego żoną Ireną. Pani Julia, jako osoba głęboko wierząca co tydzień chodzi na mszę do pobliskiego kościoła. Najczęściej na niedzielne nabożeństwo o godzinie 10.

Cieszy się dobrym zdrowiem, choć – jak przyznaje – „słuch i wzrok już nie te, co kiedyś”. Uwielbia czarną, niesłodzoną kawę. W ciągu dnia potrafi wypić nawet pięć filiżanek. Od czasu do czasu skosztuje cytrynówki. Oto sposób na długowieczność...

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

bez nickabez nicka

0 0

Na stronie urzędu miasta jest artykuł o podobnej treści, ale są rozbieżności w liczbie i płci wnucząt i prawnucząt, a jednym jest nawet praprawnuk. To jak jest naprawdę?

18:56, 30.11.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%