Przypomnijmy, że Helena Kmieć zginęła w nocy z 23 na 24 stycznia 2017 r., ugodzona nożem w czasie napadu na ochronkę dla dzieci w Cochabambie w Boliwii, gdzie pojechała na misje. Rok temu rozpoczął się proces beatyfikacyjny Heleny, która pośmiertnie została Honorową Obywatelką Libiąża.
"Dziś, w tę wyjątkową rocznicę, z radością ogłaszamy premierę książki, która przybliża jej niezwykłą historię i ukazuje, jak jej misja trwa nadal – informują przedstawiciele Fundacji im. Heleny Kmieć.
Pierwsza część książki "Misja Heleny trwa"– autorstwa Ewy Stadtmüller – to poruszająca opowieść o Helenie: jej dzieciństwie, pasjach, wyborach i codziennym dawaniu siebie innym. Jak trafnie ujmuje autorka: „Wewnętrzny kompas Helenki ukierunkowany był na miłość. Czerpała ją od Boga, a rozdawała ludziom hojnie i radośnie”
Druga część – napisana przez ks. Mirosława Stanka SDS – przedstawia działalność Wolontariatu Misyjnego Salvator i Fundacji im. Heleny Kmieć, które kontynuują to, co Helena rozpoczęła.
"Jej misja naprawdę trwa – w młodych wolontariuszach, dziełach dobroci i programie stypendialnym, który wspiera rozwój kolejnych pokoleń" – czytamy na stronie Fundacji.
Książka powstała we współpracy z Wydawnictwem Salwator i już niedługo będzie dostępna na stronie Fundacji. Dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na program stypendialny Fundacji im. Heleny Kmieć, wspierający młodych w ich rozwoju i zaangażowaniu społecznym.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Te mieszkania SIM to chyba jeszcze gorsze oszustwo niż kredyty w CHF. Gdyby ludzie kupili sobie mieszkanie na kredyt z banku, to od razu by byli właścicielami i ponieśli koszty odsetek. Tutaj tak nie ma, a za 15-20 lat gdyby ktoś zamierzał wykupić takie mieszkanie to zapłaci jak za woły. Wstyd, ze burmistrz maciaszek namawiał ludzi na ten przekręt. Wstyd burmistrzu!!!!
Beti
19:25, 2026-05-22
Majowe Dni Krzeszowic z Roxie i "Skrzypkiem na dachu"
Pani redaktor, Skrzypek na Rynku nie na dachu.
Majówka
19:22, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Tupet i bezczelność franczyzobiorcy Dino. Co, ja nie mogę?
Pernambuco
18:27, 2026-05-22
Tak bawią się dorośli w Myślachowicach! Impreza przycią
Ludzie chca rozrywki . Nie tylko tyrac i oszczedzac.
Paul
17:36, 2026-05-22
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
11 3
Nie róbcie z kogoś świętego na siłę
5 1
zgadzam się,była to zwykła,normalna dziewczyna ,szkoda tylko,że bez wyobraźni i instynktu samozachowawczego...
11 3
Już się flaki w człowieku obracają jak słyszę o tej Helence! Wolontariat to był jej wybór i wiedziała na co się pisze jadąc w tak niebezpieczne miejsce jak Boliwia. Po co katujecie ludzi jej osobą?! Robienie z niej świętej to pogarda dla tych ludzi, którzy zginęli na różnych misjach i nawet o nich nikt nie wspomniał, że zgineli. Szkoda, że jeden człowiek z biskupem w rodzinie jest tak wywyższany nad drugim, który biskupa nie ma. Niestety taka jest prawda.
Pozostałe komentarze
5 3
Wieżacy ma rację chciała to był jej wybór
0 0
Panie Oratowski i reszta!
Szybkie szkolenie z edytorstwa konieczne!!
4 0
Dokładnie wiedziała na co się pisze.
2 0
Okładka książki w 100%- ntach trafiona. Ja bym jeszcze napisał w tytule : Ściskałam z czułością bambo bo myślałam że potrzebuje pomocy a jego kolega bimbo przyszedł w nocy i poczęstował mnie nożem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz