Po dwóch miesiącach konsultacji z mieszkańcami Libiąża leśnicy zdecydowali, że – wobec protestów - nie wytną połowy drzew między ulicami Leśną i Jaworową.
Przypomnijmy, że leśnicy proponowali usunięcie na tym obszarze połowy drzew – głównie zamierających sosen, brzóz, osiki i topól oraz wszystkich innych stanowiących zagrożenie dla okolicznych zabudowań, dróg i linii kablowych.
Pozostałe drzewa miały być pozostawione równo na całej powierzchni, czyli ponad 3 hektarach. Posadzony w to miejsce miał być buk. Wzdłuż granicy całej powierzchni posadzone miały zostać zaś krzewy, klony i jawory.
Gmina wystąpiła o przekazanie jej tego terenu i przeznaczenia go na park leśny. Jednak nie dostała na to zgody. Pod koniec stycznia mieszkańcy przekazali na ręce przedstawicieli Nadleśnictwa Chrzanów kolejną petycję, podpisaną przez około 300 osób.
Podpisani pod petycją zaproponowali:
Po serii konsultacji Nadleśnictwo Chrzanów podjęło decyzję. Poinformowało o niej w odpowiedzi na pismo libiąskich radnych Marty Artymiak, Magdaleny Grudzińskiej i Elwiry Świtalskiej.
„Chcąc sprostać oczekiwaniom społecznym wyrażonym w trakcie trwających konsultacji informuję, że wykonanie prac z zakresu nowych nasadzeń w miejscu po usuniętych „zaroślach” oraz w wyniku usunięcia maksymalnie 10 procent drzew zamierających nie jest możliwe. Przyczyną jest brak warunków siedliskowych (światło, konkurencja drzew dorosłych o składniki pokarmowe oraz wodę), do przyjęcia się tam posadzonych nowych drzewek. Pragniemy również poinformować, że brak działań nadleśnictwa w tym drzewostanie będący odpowiedzią na postulaty mieszkańców przekłada się w sposób pośredni na odpowiedzialność mieszkańców za wygląd, skład gatunkowy i funkcje, jakie będzie spełniał ten fragment lasu w przyszłości. Lokalne społeczeństwo w tym momencie podjęło decyzję co do przyszłości tego lasu. I w związku z tym zgodnie z jego oczekiwaniami będzie biernym obserwatorem naturalnych procesów zachodzących w tym drzewostanie” – napisała Ewelina Boruń, nadleśniczy Nadleśnictwa Chrzanów.
Mieszkańcy, którzy protestowali w sprawie zakresu planowanej wycinki komentując tę decyzję podkreślają, że nadleśnictwo w całej sprawie wpadło w drugą skrajność i teraz „umywa ręce”.
A co Wy sądzicie o takim finale całej sprawy?
Vimo12:23, 14.02.2025
Las? Toaleta dla psów
Z leśnej17:57, 14.02.2025
Pozdrawiam komentujących. Dla porządku... Kanalizację mamy, wodę mamy, prąd mamy, gaz mamy i lasek mamy. Zapraszamy na spacer z pieskiem. Nasze pieski mamy na własnych ogródkach, więc jeszcze raz zapraszam.
Vimo08:40, 15.02.2025
więc dlaczego ten upór?
Gewitter20:21, 16.02.2025
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Nela19:12, 14.02.2025
Pewnie są dumni z siebie. Zamiast zaufać leśnikom i ich wiedzy to normalnie jak ściana do której nie trafiają żadne argumenty. Tylko szkoda lasu. Nie rozumieją, że trzeba wycinać i sadzić nowe drzewa, krzewy. Nie myślą o pokoleniach, o młodych ludziach, dzieciach. Słyszą wycinka to od razu są na nie. Jakby las należał do nich.
Gewitter19:45, 16.02.2025
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
marczesko 08:51, 15.02.2025
Jak osiki, topole i brzozy jako gatunki krótkowieczne zaczną się sypać na pniu i zagrażać bezpieczeństwu to nic tylko nadleśnictwo powinno wstawić tablicę zakaz wstępu. A dąb czerwony to gatunek obcy bardzo ekspansywny powinien być eliminowany z polskich lasów. Leśnicy chcieli zrobić posadzenia bukiem, wprowadzić krzewy biocenotyczne ale widać panie radne wiedzą lepiej. Pozdrawiam leśnik.
Gewitter19:57, 16.02.2025
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Majki14:14, 15.02.2025
Pseudoeksperci nie mających pojęcia o hodowli lasu postanowili pozostawić bardzo ekspansywne gatunki jak Dąb czerwony który nie jest naszym rodzimym gatunkiem oraz osiki i brzozy oraz zamierajace sosny zamiast pozwolić wprowadzić buka, pogratulować zobaczycie jak piękny las będziecie mieli zaparanaście lat - czy mają Ci protestujący pojęcie o Siedliskach i co na nich może rosnąć-pewnie nie , ale jak to my każdy z nas jest ekspertem we wszystkim zwłaszcza pseudoekolodzy,zamiast pozostawić to fachowcom, ciekawe kto weźmie odpowiedzialność za to jak zacznie to na głowy lecieć
Gewitter20:04, 16.02.2025
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Miro16:24, 15.02.2025
Drzewa w lesie dziuplaste są koniecznością w lesie a mieszkańcy absolutnie nie powinii tam chodzić. W lesie nie wolno przewywac w każdym miejscu to jest zakład pracy. Jeżeli ktoś wchodzi w dowolne miejsce w lesie, nie objęte zakazem, naraża się na niebezpieczeństwo. Jest odpowiedzialny za swoje bezpieczeństwo nie należy się żadne ewentualne zadośćuczynienie.
Kosma19:56, 15.02.2025
Piszę to z przykrością, bo temat polskich lasów jest mi bliski i go ślędzę od dawna. Przynajmniej od 10 lat media tzw. mainstreamowe (TVN, Onet, Wyborcza) prześcigają się w szkalowaniu leśników. Ogromne wsparcie mają ze strony tzw. organizacji pozarządowych, finansowanych w głównej mierze z ośrodków zagranicznych. Komuś bardzo zależy na zniszczeniu autorytetu polskiego leśnika, a tym samym osłabieniu i ostatecznie zniszczeniu polskich Lasów Państwowych. To się właśnie w całym kraju dzieje. Obecnie wiodącą pozycję w niszczeniu wizerunku leśnika i Lasów Państwowych ma... Ministerstwo Klimatu i Środowiska, z którego wyrzucono ludzi z leśnym wykształceniem i posadowiono różnej maści aktywistów. Dlaczego o tym piszę? Bo sytuacja opisana w artykule to efekt powyższych działań. W Nadleśnictwie Chrzanów, podobnie jak w pozostałych 428 nadleśnictwach w kraju pracują leśnicy z kierunkowym wykształceniem leśnym i przyrodniczym. Im wyższe stanowisko tym większy staż pracy, większe doświadczenie, większa osobista odpowiedzialność. Tymczasem ktoś powiedział mieszkańcom opisanej miejscowości, że to oni są mądrzejsi od leśników, gdy chodzi o lasy, gospodarkę leśną, ochronę i hodowlę lasu. Ktoś im powiedział, że mogą postawić na swoim, tzn. na czym? NA NICZYM!
Moje wyrazy uznania dla leśników z Nadleśnictwa Chrzanów! Za kompetencje, cierpliwość, wysoką kulturę i ODWAGĘ! Tak dzisiaj trzeba wielkiej odwagi, aby bronić PRAWDY, ROZUMU, godności i honoru leśnika polskiego! Serdecznie pozdrawiam! Kosma
Gewitter20:08, 16.02.2025
Przyłączam się do życzeń i podpisuję. Wszystkiego najlepszego dla Lasów Państwowych, dla ludzi zawodowo związanych z lasami!
Swój chłop20:08, 15.02.2025
I bardzo dobrze nadleśnictwo zrobiło. Chcecie lasu "społecznego" to macie. U nas w kraju jest tak że wszyscy się na wszystkim znają i podobnie jest z lasami. Leśnicy to nie są ludzie z pierwszej łapanki, są to specjaliści leśnictwa. Znają się na swojej robocie i trzeba im zaufać. Tylko las użytkowany gospodarczo będzie "czysty" z którego mogą korzystać ludzie. A takie rozwiązanie jak proponowała grupa ludzi którą podpisała petycję nie ma sensu bo ten drzewostan i tak się "rozpadnie" tyle że potrwa to trochę dłużej a lasy wyłożą masę kasy żeby wchodzić co jakiś czas i usuwać drzewa niebezpieczne.
Gewitter20:13, 16.02.2025
Dlatego teraz owi "znawcy tematyki leśnej" z ulic Jaworowej i Leśnej powinni przyjąć do wiadomości na swoje sumienie, że jak coś się stanie niedobrego komuś, to oni będą temu winni! A Nadleśnictwo nie powinno teraz nic robić! Niech się wali i pali, skoro "znafcy" tego chcięli. "Nową przypowieść Polak sobie kupi, że przed szkodą i po szkodzie(...)".
Użytkownik20:39, 16.02.2025
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Bob06:55, 17.02.2025
Bardzo dobra decyzja Leśników. Skoro nadeszło uliczne zarządzanie lasami to niech uliczni fachowcy przekonają się o swojej fachowości. Wiedzy żadnej, niestety wyobraźni żadnej. Ten las powinien być zaopatrzony w wielką tablicę informacyjną z nazwiskami aktywistów prowadzących w nim gospodarowanie. Taka namiastka odpowiedzialności. Leśnicy trzymajcie się!
WMB13:51, 17.02.2025
Zajadłość i solidarność komentujących z LP jest bardzo dziwna... Wygląda na to, że stanowisko mieszkańców zostało odrzucone przez LP z powodów ekonomicznych. Należy powiedzieć, że ekonomia wzięła górę nad rozsądkiem. Krytykowanie mieszkańców i władz, sposób prowadzenia i zakończenia dialogu przez LP, obraźliwe komentarze życzące mieszkańcom nieszczęść, pokazują jak wiele dzieli ludzi. Materiał prasowy pewnie nie oddaje problemu w dostatecznie szerokim kontekście, ale radykalizm komentujących poraża. Niestety, to świetny przykład do badań nad rosnącą agresją.
Gewitter17:30, 17.02.2025
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Gewitter18:31, 18.02.2025
Do redakcji, to że blokujecie moje komentarze, w których nikomu ani nie ubliżyłem, anie nie nawoływałem do czynów zabronionych etc, świadczy tylko i wyłącznie, że jako zespół redakcyjny macie ograniczone horyzonty poznawcze. Jak tylko wyrazi się opinię odmienną od powszechnie przyjętej (choćby ta była czystym *%#)!& to od razu reagujecie cenzurą. Zdania nie zmienię w tej i innych sprawach. Zagajnik między Jaworową i Leśną winien zostać wycięty w pień!!! Zgodnie z założeniami Lasów Państwowych. A że w tym poronionym kraju wszyscy są znawcami nauk wszelakich i słucha się głupot zamiast argumentów, tylko źle świadczy o nim samym i nic dobrego nie wróży na przyszłość. Propagandowy przełomik i dumni ze swojej głupoty mieszkańcy Jaworowej i Leśnej jak w soczewce ukazujący: A to Polska właśnie!
WMB12:37, 20.02.2025
Panie Burza
Nie obraża Pan, nie podżega? To proszę: poroniony kraj, propagandowy Przełomik, *%#)!& mieszkańcy Leśnej i Jaworowej, szczekający mieszkańcy (szczekają psy - podpowiadam), piorun co spali zagajnik, itd. Wykrzykniki również naruszają zasady wypowiedzi obowiązujące w sieci - to niegrzeczne i zuchwałe pokrzykiwanie. Bez względu na to czy ma Pan rację czy nie, to szacunek do Polski i kultura wypowiedzi są niezbędnymi elementami dyskusji.
Gewitter19:48, 20.02.2025
Herr/Frau WMB
A czyż nie tacy jak wy i wam podobni najgłośniej krzyczą o demokracji, wolności słowa, pluralizmie itp. górnolotnych, tanich hasełkach??? No jasne, wszystko jest gut, pod warunkiem że zgodne z oficjalną linia, ale gdy pojawią się opinie nie po linie, aaaa... to nie dobra tak mówić/pisać. Ot właśnie cała polskość podlana hipokryzją i obłudą. Nie dziwię się że w tym priwislanskim kraju, upadł socjalizm, ot po prost Polakom nigdy nic nie odpowiada, nie odpowiadała monarchia, nie odpowiadała sanacja, nie odpowiadał socjalizm, słowem nic nie pasuje nad Wisłą. I w przypadku owego zagajnika, cała ta natura polska wylazła niczym szydło z wora. No ale jak się powie kilka słów prawdy i to jeszcze w nieco mocniejszym tonie - to oczywiście następuje przenajświętsze oburzenie! Jakie to polskie, ha ha ha!!! Świadczy tylko o zakompleksieniu i braku oraz tym wszystkim, co już wspomniałem powyżej. A co do szacunku do Polski, to owszem mam do Polski Ludowej, bo w niej się urodziłem i to Polska Ludowa dała mi w życiu wiele - nie obecny bantustan! Racja jest stanem obiektywnym, czyli stan zgodny z rzeczywistością - definicja z logiki klasycznej, niezmienna. A taki stan rzeczy został wyłożony przez Lasy Państwowe i podparty argumentami, zatem racja/prawda nie jest wówczas gdy większość coś popiera, tylko wtenczas gdy jest to zgodne ze stanem faktycznym. Jaka ktoś tego nie rozumie, bądź temu przeczy lub upomina innych w tym względzie, znaczy się że robi k...wę z logiki. I na koniec, dyskusja jest wtedy, gdy każda ze stron się wypowiada w danym przedmiocie sporu przedstawiając argumenty rzeczowe (co w swoich postach wiele razy podkreślałem), a nie wtedy jak trwa monolog jednej - a taki przebieg miał spór mieszkańców z Lasami Państwowymi. Nic, żadne argumenty nie trafiały do adwersarzy, za to w powietrzu unosiły się emocje: "nie wycinać lasu!". Słabo to wyszło.
WMB21:39, 20.02.2025
Uczucia niewiele wspólnego mają z logiką. Tyle wystarczy napisać. Słabo to wyszło bo LP mentalnie też na innej orbicie.... logiczno/biznesowej. Szkoda.
Gewitter17:16, 21.02.2025
Lasy Państwowe są na właściwej orbicie - tej logicznej i biznesowej zarazem, ponieważ prowadzenie gospodarki leśnej to złożony proces, również biznesowy. To mieszkańcy fruwają w obłokach własnych mniemań i własnego ja, by nie napisać i powiedzieć, że unoszą się w oparach absurdu. A tym właśnie jest negacja wycięcia starych drzewsk, które już dawno osiągnęły wiek rębny i stanowią zagrożenie dla otoczenia. Cóż, będą mięli co chcięli. I na koniec, Droga WMB/ Drogi WMB, w życiu należy kierować się li wyłącznie logiką, chłodną kalkulacją, bo tylko wtedy można oczekiwać pozytywnych efektów. To jak w polityce, tam nie ma empatii, ani uczuć, czy emocji, tam jest tylko żywotny interes, czyli chłodna kalkulacja. Polacy (umoczeni po uszy w romantyzmie) mięli i mają z tym problem. Ale....to ich problem. SpasiBa!
WMB08:32, 24.02.2025
Właśnie o tym mowa, jak w polityce i biznesie nie na empatii i pola do dyskusji, kiedy decyzje traktuje się w kategori ostatecznej, rodzi się totalitaryzm. W Pańskich wypowiedziach umiłowanie do nieomylności jest przerażające. Nie bierze Pan pod uwagę, że stanowisko LP jako właściciela nieruchomości, jest w tym wypadku elementem strategii negocjacyjnej. Wyraźnie to widać w kontekście pisma Starostwa Powiatowego. Wobec tego, wszystkie decyzje są i tak w rękach LP, a dialog może wyglądać nawet tak jak ten. Kulawy, ale prawdopodobnie skuteczny. Nie skończy się tak, że zagajnik stanie się rezerwatem. Zostanie wycięty zgodnie z planem, w zakresie i terminie - ze względów bezpieczeństwa. Takie stanowisko zostało przedstawione w cytowanej korespondencji, a mieszkańcy... nie chcą źle, dażą ten lasek uczuciem i pozwolą go wyciąć, bo nie jest ich. Wiedzą i rozumieją, że gdzie granice ich działek kończy się ich ograniczone władanie, szanują życie swoje i innych, ale potrzebowali trochę czasu i krytyki. Zastosowanie w tym przypadku do negocjacji podstaw ekonomii behawioralnej wyprzedza klasyczne podejście do podejmowania decyzji w oparciu o podstawy logiczne. Widać, że Pan tego nie rozumie. Widać pomieszanie podstaw demokracji z totalitaryzmem - tak przez Pana umiłowanym, będącym źródłem nostalgii. Pewnie chciałby Pan napisać, że nie rozumiem, że socjalizm to co innego, ale to po prostu kolejny element chorej układanki. Oby ludzie o podobnych poglądach nigdy nie podejmowali decyzji względem innych. Wiara w tezy leżące u fundamentów totalitarnych jest źródłem konfliktu społecznegi i zła. Dla większości Polaków życie w PRL było złe, proszę zauważyć, że PRL nie dzisiaj nie inspiruje.
Teraz kolej na inspiracje. Romanyzm miał początek w stracie wywołanej decyzjami ekonomicznymi nieudolnie rządzących monopolistów decyzyjnych, przywiązanych do egalitarnych układów towarzysko biznesowych, a skutkujących rozbiorami. Historia jest po to aby z niej czerpać, nie wybierać, a uczucia tak w ekonomi i w polityce są kluczowe.
Proszę się jednak nie martwić bezlitośnie upływającym czasem, a pozostały należy poświęcić na podróże. W socjalizmie podróże były zabronione bo władza wiedziała, że niebezpiecznie rozwijają horyzonty.
Gewitter17:13, 25.02.2025
"(...) a uczucia tak w ekonomii i w polityce są kluczowe" - niezbity dowód otumanienia romantycznymi (szkodliwymi) ideami. Znaczna część Polski od kloszarda po "elyty" zakochane są w tym paskudztwie i bronią tego z zaciekłością godną lepszej sprawy. W ekonomii, a tym bardziej w polityce uczucia prowadzą tylko na manowce, czego tubylczy lud od przeszło 300 lat pojąć nie może, stąd liczne nieszczęścia i nieporozumienia w priwislanskiej krainie. Uwypuklają się one nawet w tak prozaicznej sprawie, jak wycięcie spruchniałych kikutów, które zgodnie z polską linią zaklinania rzeczywistości, nazywane są "lasem". Trudno, kto nie uczy się na błędach nawet własnych, będzie cierpieć i słusznie. SpasiBa i da svidaniya!
3 0
Raczej dla mieszkańców domów jednorodzinnych żeby mieli gdzie szambo pompować!