Nocne wizyty i libacje na klatce. Mieszkańcy wieżowca w Chrzanowie mówią o koszmarze - przelom.pl

Region

Zamknij

Nocne wizyty i libacje na klatce. Mieszkańcy wieżowca w Chrzanowie mówią o koszmarze

Marek Oratowski Marek Oratowski 15:00, 06.03.2026 Aktualizacja: 10:01, 06.03.2026
12 Nocne wizyty i libacje na klatce. Mieszkańcy wieżowca mówią o koszmarze Klatka schodowa w wieżowcu orzy ulicy Brzeziny jest "ozdobiona" napisami, w większości wulgarnymi

INTERWENCJA. Awantury na klatce schodowej, nocne wizyty przypadkowych osób i obawy przed wybuchem gazu – tak codzienność w swoim bloku opisują mieszkańcy ulicy Brzeziny w Chrzanowie. 

O uciążliwym lokatorze powiadomili nas mieszkańcy jednego z wieżowców przy ulicy Brzeziny w Chrzanowie. Rozmawialiśmy z nimi na miejscu.

- Boimy się wejść do klatki. Pan koło czterdziestki mieszkający na ostatniej kondygnacji w mieszkaniu zaadaptowanym z suszarni, sprowadza towarzystwo z całego miasta. Piją alkohol, nieraz po nocach dzwonią domofonami i nas budzą. Na klatkach są awantury, niekiedy można się natknąć na schodach na półnagie kobiety, które tam przychodzą – wylicza jedna z lokatorek.

Inna dodaje, że imprezowicze niekiedy sikają po windach. Także klatka jest obskurna, pełna różnych haseł wypisanych pisakami.

Po dłuższej nieobecności mężczyzna pojawił się w lokalu znowu w grudniu. Od tego czasu "daje popalić" sąsiadom.

- W mieszkaniu jest wyłączony prąd. Palą świeczkami. W środku jest butla z gazem. Boimy się, by nie wylecieć w powietrze – mówią chórem mieszkańcy, proszący o zachowanie anonimowości.

Dziwią się, że spółdzielnia toleruje takie zachowanie. Mają żal, że w przeszłości władze PSM pozbawiły ich suszarni, robiąc dodatkowe mieszkanie. Nasi rozmówcy twierdzą, że nie byli przesłuchiwani na policji na okoliczność postępowania przeciwko uciążliwemu sąsiadowi.

- Wygląda na to, że jest bezkarny – snują przypuszczenia.

Co na to spółdzielnia?

Osiedlowa administracja powiadomiła decydentów z PSM w Chrzanowie o zakłócaniu spokoju mieszkańców bloku przez jednego z lokatorów.

- Spółdzielnia podjęła działania zmierzające do opuszczenia, opróżnienia i wydania lokalu do dyspozycji PSM, do czego jednak konieczne jest uzyskanie wyroku sądu – tłumaczy wiceprezes spółdzielni Jan Góralczyk.

Zapewnia, że wbrew sugestiom mieszkańców, żadne z mieszkań znajdujących się w bloku nie jest lokalem socjalnym. Tłumaczy, że adaptacja części wspólnych na lokale mieszkalne podyktowana była dużym zapotrzebowaniem na lokale mieszkalne.

- W budynkach, w których dokonano adaptacji, pozostawały do dyspozycji mieszkańców inne pomieszczenia wspólnego użytku np. suszarnie. Od 2005 r. nie dokonano żadnych adaptacji części wspólnych budynków na lokale mieszkalne – zaznacza wiceprezes. 

Prosi o zgłaszanie policji oraz administracji budynku incydentów z udziałem osób wykraczających w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi. Podkreśla, że każde zgłoszenie "traktowane jest z należytą powagą".

Były dwa zgłoszenia. Oba anonimowe

Co na to policja?

Okazuje się, że w bloku w tym roku funkcjonariusze dwukrotnie podejmowali interwencje. Pierwszy raz 21 stycznia. Dotyczyło mieszkańca, który miał odtwarzać głośną muzykę, zakłócając spokój. Zgłoszenie było anonimowe. Policjanci przeprowadzili rozmowę z lokatorem, który został pouczony o obowiązku przestrzegania porządku prawnego oraz zasad współżycia społecznego.

Drugie zgłoszenie wpłynęło 14 lutego. Powodem była grupa osób przebywających na klatce schodowej. Miały spożywać alkohol oraz zaśmiecać miejsce publiczne. Również w tym przypadku osoba zgłaszająca – jak informuje nas policja - nie ujawniła swoich danych. Policjanci potwierdzili fakt zaśmiecania, wylegitymowali zastane osoby, które zostały pouczone. Po zakończeniu interwencji opuściły to miejsce.

- W ubiegłym ani w tym roku bieżącym do komendy nie wpłynęły żadne zawiadomienia o popełnieniu wykroczenia polegającego na zakłócaniu spokoju i porządku publicznego w tej lokalizacji. Nie są zatem prowadzone czynności wyjaśniające w rozumieniu przepisów Kodeksu Wykroczeń. W przypadku powtarzających się sytuacji naruszających porządek prawny apelujemy do mieszkańców o każdorazowe, niezwłoczne zgłaszanie takich zdarzeń pod numer alarmowy 112 lub bezpośrednio do dyżurnego KPP Chrzanów. Zgłoszenia umożliwiają policjantom podjęcie interwencji w czasie rzeczywistym oraz właściwe udokumentowanie zdarzenia – radzi mł. asp. Piotr Fudała, oficer prasowy KPP w Chrzanowie.

Przypomina, że osoby pokrzywdzone lub dotknięte uciążliwym zachowaniem sąsiadów, mogą również złożyć zawiadomienie do Zespołu ds. Wykroczeń Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie, co pozwoli na wszczęcie czynności wyjaśniających i ewentualne skierowanie wniosku o ukaranie do sądu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (12)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

Adaś Niezgódka Adaś Niezgódka

3 1

Ale dziadówa🤷😬

16:03, 06.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Henryk StaszewskiHenryk Staszewski

1 1

To jest blok patologiczny. Alko, mari....a i bijatyka

20:32, 07.03.2026

babciababcia

3 6

Przeprszam u nas na klatce schodowej dzieci namalowali napis f. u. c. k. y. o. u. co to znaczy?

17:02, 06.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Anonim78Anonim78

1 0

to Brzezina 10 czy 12?

22:08, 06.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Koza P.Koza P.

3 0

I ten i ten drugi tez, patologia najwyższych lotów

17:52, 07.03.2026

Szczery Szczery

3 0

Heja niebiescy i coco jumbo to jest nasze hasło...witamy w programie byle do jutra

00:49, 07.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

SystemSystem

6 0

Dwie interwencje zgłoszone. A ile interwencji własnych policjantów bo przecież w tym miejscu takie cuda dzieją się nie od dziś. Klatki schodowe zaszczane pobaźgrane darcia ryja potłuczone butelki. Ludzie dzwonić się boją. Gdzie prewencja ?

10:14, 07.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Jan3Jan3

3 0

Dzwoniłem do administracji. Chcą pisna z podpisami mieszkańcow. Dziękuję bardzo...będą nas włóczyć po sądach czy posterunku ws zeznań. Tam wiadomo, kto to robi. Pietro 4 i zdaje sie 7, 8. Dramat

17:55, 07.03.2026

PiotrWełnaPiotrWełna

3 0

Niestety, to nie jest jedyny problem tego miejsca. Alkoholizm, palenie marihuany na klatkach schodowych, wrzaski. Mamy też grajków na trąbce, którzy utrudniają zycie. Panowie na 4 piętrze mają komplet mebli do posiadówek. Na klatce śpią bezdomni, załatwiają sie tam też. Na p.5 psy są głośne, nie wiem, kto tam mieszka. Na 7 czy 8 piętrze para sie kłóci co wieczór, wyzwiska, krzyki.

17:51, 07.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RowerRower

4 0

Najlepszy jest taki facet w tych butach zielonych, czerwonych lub żółtych z psem wielkości kotka. Teraz zapuścił brodę i wygląda jak Kulfon. On chodzi i podsłuchuje lokatorów, jaja jak berety

20:31, 07.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%