Problemy z odbiorem odpadów. Na kubłach wiszą czerwone kartki - przelom.pl

Region

Zamknij

Problemy z odbiorem odpadów. Na kubłach wiszą czerwone kartki

Marek Oratowski Marek Oratowski 16:40, 16.12.2025 Aktualizacja: 16:44, 16.12.2025
13 Problemy z odbiorem odpadów. Na kubłach wiszą czerwone kartki Arkadiusz Pypłacz radzi, by odpady biot, szczególnie te kuchenne, pakować do papierowych torebek

Temperatury spadły, a wraz z tym odpady w niektórych kubłach przymarzają. To sprawia, że firma nie może ich opróżnić. Powoduje to sytuacje konfliktowe.

- Mamy informacje, że na kubłach bio pojawiają się czerwone naklejki w sytuacji, gdy ich zawartość jest zamarznięta i nie zostanie odebrana. To jednak nie znaczy, że operator nie może podjąć próby odebrania. Ma obowiązek zaczepić kubeł na samochód, przewalić i kilka razy wstrząsnąć. Jeśli mimo to odpady nie wylatują, może dopiero nakleić czerwoną naklejkę – tłumaczy Roman Madejski, wiceprzewodniczący zarządu ZMGK.

Zapewnia, że po każdej takiej interwencji sprawdzany jest zapis z kamery na śmieciarce. Wtedy wychodzi, czy została podjęta próba odebrania odpadów,, czy nie. Jeżeliby nie, przedstawiciele związku twierdzą, że wyciągają wobec firmy konsekwencje.

Zgodnie z przepisami, zawartość w pojemnikach nie może być ubita lub przymarznięta. W umowie z operatorem przedstawiciele związku zapisali, że pracownicy firmy odbierającej mają mieć grace do ewentualnego wzruszenia zawartości kubła. Czasem to wystarcza.

- Natomiast jeżeli to jest zbita masa, no to nie ma sposobu, żeby przy mrozie taki kubeł opróżnić. Jak można temu przeciwdziałać? Można kubeł wyłożyć gazetami, ale ze zwykłego papieru, a nie kolorowego. Wtedy przy jego opróżnieniu po prostu jedna strona gazety najwyżej przymarznie, a druga wypadnie. Oferujemy też torebki papierowe na odpady kuchenne. Gdy przyjdzie mróz, to raczej zamarznie torebka z zawartością, niż przymarznie to do kubła. Jeżeli ktoś już wie, że ma mokrą zawartość w kuble, to w miarę możliwości może go przetrzymać przez noc w pomieszczeniu, a wystawić dopiero rano – radzi Arkadiusz Pypłacz, przewodniczący zarządu związku.

Prosi także mieszkańców o wyrozumiałość w sytuacji, gdy na skutek mrozu jakaś droga będzie nieprzejezdna, co zdarzało się kilka razy w poprzednim sezonie.

- Wtedy albo te odpady trzeba wystawić w miejscu, gdzie samochód może dojechać, albo przeczekać, aż poprawi się pogoda. Dlatego apeluję do mieszkańców, że jeżeli widzą ,że się lód zrobił na drodze, by wykazali się wtedy wyrozumiałością. Zwykle dotyczy to domów jednorodzinnych. Gdy jakieś worki z odpadami poleżą tam trochę dłużej. to nie będzie to jakimś wielkim problemem – dodaje przewodniczący.

 

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (13)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Adaś Niezgódka Adaś Niezgódka

8 5

Piszę się PIERZYNA!!
No , ale czytelnik Przełomu może być na bakier z językiem polskim i popełniać skrajne błędy ortograficzne. Trzeba to wziąć pod uwagę.
Takie środowisko.

19:52, 16.12.2025

Pozostałe komentarze

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


Gieks Gieks

10 5

I tak nie odbierają w czasie. Nawet gdy można zabrać, to nie wezmą.

19:20, 16.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Za rzadko odbierają Za rzadko odbierają

10 3

Raz w miesiącu odbierają bio i dziwią się, że kubeł pełen i ubity? Jeszcze jak zapomni się wystawić, czy wyjedzie, to dwa miesiące zimą stoi na mrozie.

20:04, 16.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

PytaniePytanie

7 3

Kiedy pan Pypłacz poszuka sobie innej pracy?

20:24, 16.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Kera Kera

7 1

Jak się w Miki zwolni miejsce ładowacza.

21:57, 16.12.2025

GieksGieks

7 0

Żeby zamarznięte bio wylatywało z pojemników, to jest tak proste jak drut. Ale żeby to wiedzieć,to trzeba być po zawodówce,a nie po studiach. Ciekawe też, czy odpady zmieszane w Płazie, które stoją nie wysypane od poniedziałku

04:52, 17.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gieks Gieks

6 1

Od poniedziałku są też zamarznięte. Ktoś wymyśla, że nie ma dojazdu. Ale ja wiem, że nie ma ludzi i samochodów. Dojazd jest. Kto wybrał taką firmę??

04:54, 17.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RobRob

8 0

Bo dla nich najważniejsza jest kasa z motogodzin z akcji zima. Trzeci dzień z rzędu Komunalny *%#)!& jeździ i sypie ten solny syf na całkowicie suche drogi. Takie rzeczy tylko w *%#)!& Polsce żeby wydawać miliony na remonty dróg a potem samemu je niszczyć.

08:07, 17.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

emerytemeryt

6 0

Banda *%#)!& rozwalili mi kosz pourywali koła i jeszcze się bezczelnie śmieją po interwencji w biurze same pretensje postanowiłem że nie odpuszczę naprawili po 3 tygodniach

09:37, 17.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gość Gość

5 0

Ciekawe, że w innych gminach firma zabiera odpady bio w brązowych workach i nie ma problemu zamarzania.
Poza tym, biorąc przykład z tego artykułu, może powinniśmy napisać do swoich pracodawców, żeby byli wyrozumiali dla nas, jak są zaśnieżone drogi i utrudniony dojazd do pracy. Przecież nic się nie stanie, jak nie przyjedziemy do pracy. Przyjedziemy w innym terminie...
Kpina! Wstydziliby się mówić takie rzeczy 😠

10:18, 17.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%