Ostatni dzień karnawału należy do śledzia. Sposobów na przygotowanie ryby są setki. Wybrałam cztery różne. Będziemy potrzebować około 1,5 kilograma płatów śledziowych a`la matjas. Odradzam kupowanie tych najtańszych w marketach. Bywa, że są tak kruche, że po dniu w zalewie robi się z nim miazga. Lepiej wydać kilka złotych więcej i kupić rybę na wagę w sprawdzonym sklepie. Gdy już zaopatrzyliśmy się w filety śledziowe, dzielimy je na cztery części i każdą przygotowujemy inaczej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz