Henryk Uziembło jako dwudziestolatek był zafascynowany sztuką użytkową. Gdy miał trzydzieści lat był postrzegany jako mistrz nastrojowego pejzażu, a gdy skończył czterdzieści, stał się znany jako malarz batalista, dokumentujący szlak bojowy Legionów. Jakoś tak się układało, że nie doceniano jego portretów. Krytycy nie wychwalali obrazów z wizerunkami wiejskich dziewcząt, ale ich widokiem mogli się cieszyć zwykli odbiorcy sztuki, którzy mieli szanse podziwiać portrety autorstwa Uziembły powielone w postaci pocztówek.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz