Wioślarz z Chrzanowa razem z drużyną wygrał w Estonii prestiżowy maraton - przelom.pl

Sport

Zamknij

Wioślarz z Chrzanowa razem z drużyną wygrał w Estonii prestiżowy maraton

Marek Oratowski Marek Oratowski 08:00, 23.04.2026 Aktualizacja: 21:00, 08.05.2026
1 Wioślarz z Chrzanowa razem z drużyną wygrał w Estonii prestiżowy maraton

W weekend została rozegrana 21. edycja Võhandu Maraton 2026, który jest jednym z największych maratonów wioślarskich w Europie. W tym roku do wyścigu zgłosiło się 2806 uczestników z 28 krajów świata.

Maraton startuje z jeziora Tamula w mieście Võru, a kończy za mniej więcej 100 km w przystani w Võõpsu. Przebiega przez malownicze tereny południowej Estonii – dzikie lasy, bagna, łąki i strome, piaszczyste brzegi z wychodzącymi skałami. Zawodnicy pokonują szybki nurt rzeki z odcinkami przez małe jeziora.

Na trasie czekają liczne przeszkody wodne: rwące strumienie, powalone drzewa, płytkie brody, głazy, progi oraz obowiązkowe przenoski (np. w punktach kontrolnych przy 49 km, 75 km i 90 km). Są też odcinki meandrujące i “górskie” o większym spadku, co czyni maraton ekstremalnie wymagającym.

- W wyścigu tym, wraz z Ireneuszem Adamczykiem, Łukaszem Glińskim i Kacprem Taborskim wziąłem udział jako członek 4- osobowej drużyny na desce MEGASUP (wieloosobowy SUP). Wspólnie z kolegami osiągnęliśmy historyczny wynik. Zostaliśmy pierwszymi Polakami w historii maratonu, którzy ukończyli go na desce SUP. Zdobyliśmy pierwsze miejsce, zostając mistrzami w kategorii MEGASUP. Ponadto z czasem 11 godzin i 50 minut i 14 sekund dopłynęliśmy do mety w najlepszym historycznie czasie, pomimo niesprzyjających warunków pogodowych. Wiał wiatr z przodu, a stan wody był niski – opowiada Tomasz Antonik z Chrzanowa, były zawodnik oraz działacz Fabloku Chrzanów.

Kacper Taborski również pochodzi z ziemi chrzanowskiej, a obecnie mieszka w Krakowie. Czasami można ich spotkać trenujących nad zalewem Chechło, zbiorniku Sosina lub na rzece Wiśle. Łukasz Gliński i Ireneusz Adamczyk pochodzą z ziemi zagłębiowskiej.

- Wspólnie w planach mamy zamiar wziąć rewanż za 4. miejsce zdobyte w Krumlovskim Vodackym Maratonie 2025, który odbył się w październiku ubiegłego roku na rzece Wełtawie. Ponadto, każdy z nas ma w planach indywidualne starty w takich imprezach jak: Planet Baltic Sup Race, Parsęta River Trophy, SUP Silesia CUP, Kraków SUP Open czy  Odra SUP Cup – dodaje Tomasz Antonik.

Jeśli ktoś ma ochotę śledzić poczynania całej czwórki, może to robić na Instagramie. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

RTWRTW

0 0

Raciborskie Towarzystwo Wioślarskie pozdrawia! ;)

17:33, 23.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%