Nikt nie wyszedł suchą stopą. Szalony remis Polonii Luszowice - przelom.pl

Sport

Zamknij

Nikt nie wyszedł suchą stopą. Szalony remis Polonii Luszowice

Michał Papiernik Michał Papiernik 20:02, 08.02.2026 Aktualizacja: 20:02, 08.02.2026
2 Nikt nie wyszedł suchą stopą. Szalony remis Polonii Luszowice

LKS Polonia Luszowice ma za sobą pierwszy sparing. W meczu kontrolnym z MKS Libiąż padł remis 4:4, a spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji i aż ośmiu bramek. Obie drużyny postawiły na ofensywną grę, choć – jak podkreślają trenerzy – w defensywie jest jeszcze sporo do poprawy.

W bramce Polonii wystąpił Sławomir Przybyłowski, który kilkukrotnie ratował zespół świetnymi interwencjami. W polu grali m.in. Kamil Kozioł, Artur Oczkowski, Kamil Ostrowski, Wojciech Dzierzba, a także Oskar Lizończyk, Sebastian Jaromin, Łukasz Górkowski, Kamil Napierała, Karol Górkowski i Leon Przybyło. Na boisku pojawili się również Paweł Drabiński, Paweł Turek, Filip Mysza oraz Mateusz Lizończyk.

Strzelanie rozpoczęła Polonia – Karol Górkowski otworzył wynik meczu, trafiając głową po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kamila Ostrowskiego. Drugiego gola dla Polonii zdobył Oskar Lizończyk, pewnie egzekwując rzut karny po faulu na Leonie Przybyle. Ten sam zawodnik wpisał się na listę strzelców także po raz trzeci, dokładając nogę z bliska po dokładnym zagraniu Pawła Turka z lewej strony. Wynik 4:4 ustalił Kamil Napierała, popisując się płaskim strzałem zza pola karnego tuż przy słupku – po drugiej asyście Leona Przybyły.

– Spotkanie z Libiążem było naszym pierwszym sparingiem w tym roku. Mecz mógł się podobać ze względu na dużą liczbę bramek. W obronie obie ekipy muszą jednak poszukać zdecydowanie lepszej postawy. Z naszej strony dobrze zaprezentował się bramkarz Sławomir Przybyłowski, a Leon Przybyło zaliczył gola i dwie asysty – podsumował trener Polonii Ireneusz Palka.

Szkoleniowiec zwrócił również uwagę na nowych zawodników: – U nas grało trzech nowych piłkarzy: Paweł Drabiński, Artur Oczkowski i Kamil Napierała – dodał.

Na koniec trener jasno nakreślił cele na rundę wiosenną: – Tabela nie kłamie. Czeka nas twarda walka o utrzymanie, dlatego już od pierwszego meczu z Tenczynkiem musimy szukać punktów – zakończył Palka.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

kukukuku

0 0

Nie że się czepiam ale w końcu 4-4 czy 4-3? Bo z tytułu wynika co innego a z artykułu co innego. I ten tytuł co ma sugerować, że na bajorze grali? Oj "wesoły" sparing musiał być :D

12:57, 09.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KibicKibic

1 0

Jest moc w powiatowej piłce 😎

17:00, 09.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%