Ubiegły sezon krzeszowicka drużyna zakończyła na drugim miejscu w tabeli olkuskiej klasy okręgowej, za plecami Legionu Bydlin, który awansował bezpośrednio do V ligi. Wicemistrzostwo dało Świtowi prawo gry w dwustopniowych barażach o awans na wyższy szczebel rozgrywkowy. W półfinale zespół z Krzeszowic pokonał LKS Bobrek. W finale jednak przegrał z LKS Śledziejowice.
Kilka dni po tym meczu zarząd klubu ze Śledziejowic opublikował zaskakujące oświadczenie, że w sezonie 2025/2026 drużyna nadal będzie rywalizować w klasie okręgowej, rezygnując tym samym z awansu.
Wydział Gier Małopolskiego Związku Piłki Nożnej zdecydował o uzupełnieniu składu zachodniej grupy małopolskiej V ligi przez klub z Krzeszowic.
Tym samym po trzech nieudanych podejściach, drużyna Świtu awansowała do V ligi. Poprzednio zespół z Krzeszowic rywalizował wyżej niż w klasie okręgowej w sezonie 2014/15 w IV lidze. Potem oscylował już między okręgówką i A-klasą.
Rundę jesienna na piątoligowych boiskach krzeszowiczanie zakończyli na 12. miejscu w tabeli w stawce 16 ekip. Zespół prowadzony przez Rafała Boguskiego zanotował pięć zwycięstw, trzy remisy i siedem porażek.
- Rundę jesienną podzieliłbym na trzy części. Pierwsza faza to początek rozgrywek, gdzie mieliśmy duże problemy kadrowe. Oprócz premierowego, wygranego meczu z Chełmkiem, później przyszła seria porażek. To był zdecydowanie najsłabszy nasz okres. Później przyszła faza środkowa, gdzie złapaliśmy rytm. Pojawili się nowi zawodnicy, którzy dali trochę jakości. Wróciło też paru graczy po kontuzjach. W efekcie nasza gra zaczęła lepiej wyglądać i zaczęliśmy punktować. W trzeciej, końcowej fazie mieliśmy dużo remisów, parę potknięć i jedno zwycięstwo na wyjeździe, ta końcówka była taka umiarkowanie zadowalająca – mówi Rafał Boguski.
Nie ukrywa, że jego zespół mógł, a nawet powinien mieć na koncie nieco więcej punktów.
- Na przykład wyjazdowego meczu z Niwą Nowa Wieś wcale nie musieliśmy przegrać. To był początek rozgrywek, a naprawdę moi zawodnicy bardzo dobrze się zaprezentowali w tamtym spotkaniu. Szkoda też meczu z wiceliderem Błękitnymi Modlnica, gdzie do 40 minuty prezentowaliśmy się z bardzo dobrej strony, ale potem popełniliśmy indywidualne błędy i spotkanie skończyło się porażką 1-4. Tak samo z Kocmyrzowem, gdzie też mieliśmy bardzo dobry początek mamy, a przeciwnik strzela bramkę w bardzo łatwy sposób. Możemy też żałować remisu z Radziszowianką, bo my mieliśmy kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki – mówi Rafał Boguski.
W rundzie jesiennej w zespole brakowało stabilizacji w formacji obronnej. Wydaje się, że pod tym względem lepiej było w ofensywie, ale nie przełożyło się to specjalnie na skuteczność pod bramką rywali. Świt zdobył w 15 meczach zaledwie 18 goli. Tylko dwie drużyny: Raba Dobczyce i Orzeł Piaski Wielkie strzeliły w rundzie jesiennej mniej bramek.
- Nieskuteczność była zdecydowanie naszą bolączką. Nie wykorzystaliśmy wielu sytuacji przy szybkim ataku, gdzie mieliśmy naprawdę dużo możliwości. Dynamika rozegrania akcji przez poszczególnych zawodników nie pozwalała na to, żeby lepiej skończyć akcję. Gra w ofensywie musi ulec poprawie. Mimo tych problemów kadrowych w defensywie, paradoksalnie od siódmej kolejki bardzo dobrze broniliśmy. Właśnie takie wyniki jak 0-0, 1-1 czy też wygrana 1-0 w Myślenicach pokazują, że cała drużyna grała bardzo dobrze w defensywie – uważa Rafał Boguski.
Cel postawiony przed zespołem przed startem rozgrywek, czyli utrzymanie jest jak najbardziej realny. Zwłaszcza, że tabela jest mocno spłaszczona.
- Jeśli poczynimy pewne korekty w składzie, a są one niezbędne i dobrze się przygotujemy do rundy rewanżowej, to możemy być optymistami . Mamy motywację, ale nie możemy spocząć na laurach. Na pewno przydałaby się większa rywalizacja na środku obrony i oczywiście w ataku, bo środek pola mamy dość fajnie zabezpieczony – mówi Rafał Boguski.
Od początku grudnia zawodnicy mają trenować indywidualnie. Tak, aby mieli solidną podstawę do cięższych treningów, które zespół rozpocznie 13 stycznia.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
0 0
31. 01.2026 na boisku w Trzebini spotkają się dwie drużyny byłych reprezentantów Polski. DG Tęcza Tenczynek oraz RB Świt Krzeszowice . Będzie co oglądać.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz