Świt Krzeszowice – LKS Śledziejowice 2-4 (0-1)
0-1 Grzegorz Biernacik (8), 0-2 Dawid Żakieta (54), 1-2 Antoni Bodzęta (60), 1-3 Krzysztof Maj (69), 1-4 Dawid Żakieta (79), 2-4 Jakub Hrabia (82)
Krzeszowice: Czech – Kiełtyka, Martyniak, Grochal, Kuczak, Tyliba (75. Zieliński), Femiayeni, Noworyta, Księżyc (75. Hrabia), Bodzęta, Brożek (83. Kołodziej)
Śledziejowice: Kania – Kharchuk, Ropek, Kudelski, Marut (74. Konarski), Maj (90. Badura), Foks (83. Stawiarski), Plewa (90. Żółciński), Szczepański, Biernacik, Żakieta
Sędziowie: Adrian Stajnder, Grzegorz Oleszkowicz, Tomasz Twaróg (KS Limanowa)
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6047"}
Do środowego meczu, którego stawką był awans do piątej ligi, gospodarze przystępowali osłabieni brakiem kontuzjowanych: Rafała Boguskiego, Filipa Kwinty i Kacpra Żbika. Ponadto szkoleniowiec Świtu nie mógł skorzystać z Szymona Kurka (sprawy zawodowe) i Antoniego Suwały (pauza za kartki).
Wobec problemów kadrowych, trener Świtu Rafał Boguski wskazywał przed spotkaniem na rywali, jako faworyta środowej konfrontacji. I w tym wypadku faworyt nie zawiódł.
Podobnie zresztą jak kibice, którzy w środowe popołudnie wypełnili stadion w Krzeszowicach. Wśród nich pojawiła się spora grupa fanów LKS Śledziejowice. Był doping, śpiewy i race. Prawdziwe piłkarskie święto.
- Takiej frekwencji to na stadionie Świtu nie było chyba od czasu, jak zespół rywalizował w trzeciej lidze – można było usłyszeć na trybunach.
A na murawie? Praktycznie pierwsza groźna akcja przyniosła gola przyjezdnym. W 8. minucie niepilnowany w polu karnym Grzegorz Biernacik uderzył głową i piłka wylądowała w siatce.
Miejscowi próbowali odpowiedzieć, ale brakowało im dokładności w decydującym podaniu. Gdy dochodzili już do sytuacji strzeleckiej, jak Adam Noworyta, to na drodze stawał któryś z przeciwników.
W 34. minucie prowadzenie gości mógł podwyższyć Grzegorz Biernacik, ale po jego strzale z dystansu piłka minęła słupek.
Tuż po zmianie stron gracze Świtu ruszyli do ataku. Znakomita okazję do wyrównania miał Piotr Brożek, ale z jego uderzeniem z kilku metrów poradził sobie Filip Kania.
Zmarnowana szansa zemściła się w 54. minucie. Po centrze z rzutu rożnego futbolówka trafiła pod nogi Dawida Żakiety, a ten kapitalnym wolejem pokonał Rafała Czecha (bramkę możecie obejrzeć w materiale wideo).
::video{"type":"single","item":"10931"}
W 60. minucie nadzieje krzeszowiczanom na korzystny wynik dał Antoni Bodzęta, który zachował zimną krew po dośrodkowaniu z lewego skrzydła. Chwilę później, po centrze Piotr Brożka przed szansą na wyrównanie stanął Jakub Tyliba, ale uderzył głową prosto w bramkarza.
W 69. minucie było za to 3-1 dla gości. Tym razem z najbliższej odległości do siatki trafił Krzysztof Maj.
Gdy dziesięć minut później Dawid Żakieta dobił strzał z dystansu swojego kolegi, podwyższając wynika na 4-1, sympatycy LKS Śledziejowice zaczęli świętować upragniony awans swojego klubu.
Ich radość nie zmąciła bramka, którą strzelił Jakub Hrabia, ustalająca rezultat meczu na 2-4. Po końcowym gwizdku fani i zawodnicy zespołu gości mogli wspólnie świętować na boisku.
- Straciliśmy gole w zbyt prosty sposób. Chcąc myśleć o wygranej i awansie, takich błędów popełniać nie można – powiedział po spotkaniu Rafał Boguski, trener Świtu.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Kusząca oferta, ale ratusza nie będzie
I co mieszkańcy mieli by tak daleko do urzędu zasuwać. Poroniony pomysł
Grzegorz
04:34, 2026-05-22
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
z burmistrzem Chrzanowa
,
23:35, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
0 0
Trener, który przed meczem zakłada, że jak jego podopieczni wygrają to będzie niespodzianka, nie powinien być trenerem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz