Kontrowersje w Ryczowie i koniec zwycięskej passy Trzebini - przelom.pl

Sport

Zamknij

Kontrowersje w Ryczowie i koniec zwycięskej passy Trzebini

Michał Koryczan 17:35, 11.09.2024 Aktualizacja: 19:22, 26.10.2025
1 Kontrowersje w Ryczowie i koniec zwycięskej passy Trzebini

W środowym meczu małopolskiej czwartej ligi, piłkarze MKS Trzebinia przegrali na wyjeździe z Orłem Ryczów.

PIŁKA NOŻNA

IV liga małopolska

Orzeł Ryczów – MKS Trzebinia 2-1 (0-0)

0-1 Oskar Chechelski (47), 1-1 Chibueze Longinius Onwudi (51), 2-1 Patryk Kura

MKS: Wróbel – Grzyb (46. Karcz), Zybiński, Jampich, Piekarz, Uchacz (83. Macek), Sucharski, K. Kalinowski (60. Kikla), Balcer (75. Zakrzewski), Zembol, Chechelski (65. Szemiot)

Na czterech meczach zakończyła się zwycięska seria trzebińskiego MKS. W środowym spotkaniu ekipa prowadzona przez Piotra Chlipałę przegrała na wyjeździe z Orłem Ryczów.

W pierwszej połowie nie doczekaliśmy się bramek. Po zmianie stron na gole nie trzeba było jednak długo czekać. W 47. minucie Oskar Chechelski strzałem z kilku metrów pokonał golkipera gospodarzy i było 1-0 dla „żółto-czarnych”

Jak się później okazało, były to jednak dobre złego początki. W 51. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, zamykający akcję i pozostawiony bez krycia Chibueze Longinius Onwudi.

Od 70. minuty trzebinianie musieli sobie radzić w dziesiątkę. Drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał bowiem Piotr Piekarz. Decyzja ta wzbudziła bardzo duże kontrowersje. Goście przekonywali arbitra, że w tej sytuacji nie było przewinienia, a już tym bardziej zasługującego na pokazanie żółtej kartki. Sędzia był jednak nieubłagany.

Grę w przewadze miejscowi wykorzystali błyskawicznie. Precyzyjnym strzałem po krótko rozegranym rzucie wolnym popisał się Patryk Kura. Do końca spotkania wynik już się nie zmienił i to Orzeł Ryczów zainkasował pełną pulę.

- Kilka decyzji sędziego w tym meczu było dla nas krzywdzących. Mimo takiego sędziowania, tego spotkania nie powinniśmy przegrać. Zabrakło nam jednak skuteczności i może w niektórych momentach również doświadczenia. Szkoda, że z tego trudnego terenu nie udaje nam się nic przywieźć. Nie ma co jednak się załamywać i trzeba szukać punktów w kolejnych spotkaniach – mówi Piotr Chlipała, szkoleniowiec MKS Trzebinia.

W następnej kolejce trzebiński zespół podejmie na swoim stadionie BKS Hal-Mont Bochnia. Początek zawodów  w sobotę, 14 września o godz. 16.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

BakłażanBakłażan

0 0

Z sędziami nam nie po drodze...

19:57, 11.09.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%