Pracował pod okiem Adama Nawałki, a na boisku rywalizował z samym Robertem Lewandowskim. Piotr Chlipała, bo o nim mowa, został nowym szkoleniowcem czwartoligowej drużyny MKS Trzebinia.
Po zakończeniu rundy jesiennej obecnego sezonu z funkcji trenera czwartoligowego zespołu MKS zrezygnował Wojciech Skrzypek.
Jego następcą został Piotr Chlipała, który poprowadził trzebińską drużynę w rundzie wiosennej. Na półmetku rozgrywek "żółto-czarni" plasują się w strefie spadkowej, zajmując 17. miejsce w stawce 19 drużyn.
Przypomnijmy, że z czwartej ligi zdegradowanych zostanie co najmniej pięć ostatnich drużyn z tabeli końcowej (z miejsce od 15. do 19.). Liczba spadkowiczów może jeszcze wzrosnąć, jeśli z trzeciej ligi zostanie zdegradowana drużyna z Małopolski (obecnie w strefie spadkowej plasuje się Podhale Nowy Targ).
- Realnie patrząc, tracimy na ten moment 10 punktów do miejsca, które pozwoli się utrzymać. Jest to dużo i nie ma już co kalkulować, tylko szukać punktów od pierwszego wiosennego meczu. Czeka mnie bardzo trudne zadanie, ale nie boję się wyzwań. Zdaję sobie sprawę, że jest sporo zrobienia. W drużynie wiele rzeczy trzeba poukładać niemalże od zera. Do końca nie wiem też, jaką kadrą będę dysponował. Na pewno baza treningowa, która jest w Trzebini była ważnym argumentem przy podejmowaniu decyzji o podjęciu pracy w MKS. W osobach zasiadających w zarządzie klubu widzę chęć poprawy wizerunku klubu, który przez ostatnie tygodnie mocno ucierpiał - mówi mieszkający w Tenczynku Piotr Chlipała.
Jako piłkarz, występując na pozycji napastnika zaczynał karierę w rodzinnych Orlętach Rudawa. Stamtąd w 1997 r. trafił do Świtu Krzeszowice, gdzie ściągnął go Adam Nawałka, były selekcjoner reprezentacji Polski, pracujący wówczas w krzeszowickim klubie.
- Osobiście przyjechał do klubu, żeby się ze mną spotkać, co było dla mnie niesamowite i zaskakujące. Zaprosił mnie na sparing Świtu z Wisłą Kraków, ale musiałem odmówić. Uczyłem się w szkole hotelarskiej i czekał mnie wyjazd na praktyki zagraniczne. Musiałem odbyć ten staż, żeby ukończyć szkołę. Trener Nawałka powiedział, że nie ma problemu, bo szkoła jest najważniejsza, ale po stażu mam się do niego zgłosić. Zaskoczyło mnie, że tak to przyjął i mnie nie skreślił - opowiadała na łamach "Przełomu" Piotr Chlipała.
Grał również w Fabloku Chrzanów, Kmicie Zabierzów, Kolejarzu Stróże, Sandecji Nowy Sącz, Resovii Rzeszów, Limanovii Limanowa, Wiślanach Jaśkowice i Victorii Zalas. Miał okazję występować m.in. na boiskach drugiej, czyli dzisiejszej pierwszej ligi.
W sezonie 2007/2008 jako zawodnik Kmity Piotr Chlipała, dwukrotnie mierzył się na boisku z Robertem Lewandowskim, grającym wówczas w Zniczu Pruszków.
W Pruszkowie zespół z Zabierzowa przegrał 0-4, a jedną z bramek strzelił Lewandowski. W rewanżowym spotkaniu w Zabierzowie górą ponownie okazał się Znicz, zwyciężając 1-0. "Lewy" tym razem gola nie zdobył. Otrzymał za to żółtą kartkę.
- Pamiętam, że przez śnieżycę mecz został przerwany na około pół godziny. Patrząc z perspektywy czasu, fajnie, że miałem okazję zagrać przeciwko takiemu zawodnikowi. Wtedy chyba większość ludzi nie przypuszczała, że Robert Lewandowski trafi na piłkarski szczyt. Na tym jednak polega fenomen futbolu, że nawet, jeśli ktoś na początku przygody gra w niższych ligach, potem może zostać gwiazdą światowego formatu - wspominał Piotr Chlipała.
Jako trener pracował ostatnio w Orlętach Rudawa. Wcześniej prowadził drużyny Świtu Krzeszowice i Victorii Zalas (w 2016 r. wywalczył z nią pierwszy w historii klubu awans do klasy okręgowej). Był również drugim trenerem w Wiślanach Jaśkowice.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
Nie mija miesiąc a działania zarządu są przemyślane, nic nie dzieje się przez przypadek...kibicuje WAM panowie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz