W sobotnim meczu małopolskiej IV ligi piłkarskiej, MKS Trzebinia zremisował przed własną publicznością z Orłem Ryczów.
MKS Trzebinia - Orzeł Ryczów 2-2 (1-1)
1-0 Tomasz Wróbel (13-karny), 1-1 Tomasz Ciećko (25), 1-2 Adrian Surówka (60), 2-2 Jan Koźlik (70)
MKS: wróbel - Jampich, Olek, Matyja, Sieczko (58. Sz. Kurek), Sosnowski (88. Zybiński), Ł. Skrzypek, Uchacz (62. Zembol), Kikla (76. Kalinowski), Szumski, Wójcik (62. Koźlik)
Orzeł: Dyrga - Grabowski (58. Lampart), Garzeł, Zając, Pyciak, Surówka, Smagło, Porębski (58. Gołąb), Mizia (70. Kopczak), Ciećko (70. Bociek), Zięba (73. Wojtysko)
Po trzech przegranych meczach z rzędu, trzebinianie wywalczyli pierwszy punkt w sezonie, remisując przed własną publicznością z Orłem Ryczów.
Trener Wojciech Skrzypek nie mógł w tym meczu skorzystać z dwójki kontuzjowanych zawodników: Oskara Chechelskiego i Hameda Arfy.
MKS wyszedł na prowadzenie w 13. minucie, gdy rzut karny wykorzystał Tomasz Wróbel. Golkiper miejscowych dwukrotnie podchodził do jedenastki. Za pierwszym razem jego uderzenie obronił Jakub Dyrga, ale arbiter nakazał powtórzenie rzutu karnego. Za drugim podejściem Tomasz Wróbel już się nie pomylił i gospodarze wyszli na prowadzenie.
Do wyrównania doprowadził w 25. minucie Tomasz Ciećko, który wykorzystał dogranie Damian Zięby.
Dziesięć minut po zmianie stron w dobrej sytuacji znalazł się Kacper Kikla, ale przeniósł piłkę nad bramką.
W odpowiedzi dyspozycję Tomasza Wróbla postanowili sprawdzić Szymon Gołąb i Marek Mizia, ale golkiper "żółto-czarnych" był na posterunku.
W 60. minucie musiał już jednak wyciągać futbolówkę z siatki po skutecznym strzale Adriana Surówki.
Radość gości z prowadzenia trwała tylko dziesięć minut. Wówczas po prostopadłym podaniu od Łukasza Skrzypka, przed bramkarzem znalazł się Jan Koźlik i tej okazji nie zmarnował.
Obie ekipy do końca mecz walczyły o zainkasowanie kompletu punktów. Po stronie gospodarzy szczęścia próbowali Jan Koźlik i Kacper Zembol, ale ich strzały obronił Jakub Dyrga. Z kolei już w doliczonym czasie gry po strzale głową Kacpra Szumskiego piłka trafiła w poprzeczkę.
Przyjezdni też mieli swoje okazje. Dwukrotnie przed szansą zdobycia gola stawał Krzysztof Bociek, ale Tomasz Wróbel popisał się znakomitymi interwencjami.
::video{"type":"single","item":"7957"}

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
0 0
Przynajmniej już wiemy kto spadnie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz