Działacze MTS-u przepraszają za kibica, który zaatakował sędziego. Kary dla klubu mogą być surowe - przelom.pl

Sport

Zamknij

Działacze MTS-u przepraszają za kibica, który zaatakował sędziego. Kary dla klubu mogą być surowe

Marek Oratowski 19:30, 08.11.2021 Aktualizacja: 03:33, 17.10.2025
1  Działacze MTS-u przepraszają za kibica, który zaatakował sędziego. Ochroniarze prowadzą napastnika na parkiecie hali (pierwszy z prawej)

Informacja o kibicu, który zaatakował sędziego w trakcie sobotniego meczu I ligi z udziałem MTS Chrzanów obiegła wiele ogólnopolskich portali. Nie była to zatem dobra reklama dla naszego I-ligowego klubu. Z jakimi konsekwencjami tego zdarzenia liczą się jego działacze?

W 49. minucie spotkania między MTS-em i AZS UJK Kielce przy stanie 22-18 dla chrzanowian na boisko wbiegł kibic, który rzucił się na sędziego. Ten się uchylił. Napastnik dość szybko został obezwładniony przez ochroniarzy i wyprowadzony z hali.

"Zarząd Unimetal Recykling MTS Chrzanów odnosząc się do wydarzeń, które miały miejsce na meczu z AZS UJK Kielce w dniu 6 listopada stanowczo potępia zachowanie kibica naszego klubu i podkreśla, że zachowania tego typu nie powinny mieć miejsca nie tylko na hali sportowej w Chrzanowie, ale na żadnej innej w całej Polsce. Z tego miejsca chcemy przeprosić obsadę sędziowską meczu oraz drużynę naszych gości z Kielc, zaznaczając przy tym, że dołożymy wszelkich starań, aby taka sytuacja więcej się nie powtórzyła i nie zaburzała sportowego święta, jakim niewątpliwie są mecze naszej drużyny" - czytamy w oświadczeniu zamieszczonym przez działaczy na stronie internetowej i Facebooku.

Jakie konsekwencje grożą za to ze strony organizującego rozgrywki Związku Piłki Ręcznej w Polsce?

- Może na nas zostać nałożona kara finansowa do 15 tysięcy złotych, nakaz rozegrania meczów bez publiczności, a nawet zawieszona hala, co zmusiłoby nas do korzystania z innego obiektu. Grozi nam także walkower. Rozmawiałem w poniedziałek z komisarzem rozgrywek. Sprawa została przekazana wraz z materiałem filmowym do komisji dyscypliny związku. Jakaś decyzja powinna zapaść na początku przyszłego tygodnia - informuje Marcin Dęsoł, prezes Unimetal Recycling MTS Chrzanów.

Sprawa została zgłoszona na policję. W grę wchodzi wykroczenie i mandat dla napastnika, który zamachnął się otwartą dłonią na sędziego. Zahaczył go delikatnie i uszkodził urządzenie z mikrofonem do łączności, jakie arbiter miał w uchu. Jest warte 2 tysiące złotych. Prawdopodobnie sędzia będzie chciał odzyskać te pieniądze od napastnika na drodze cywilnej. Agresor jest znany z imienia i nazwiska i ma dostać zakaz wstępu na mecze MTS-u. To drugi taki przypadek w historii klubu po męźczyźnie, który kilka lat temu odpalił w hali racę w trakcie meczu z Końskimi.

We wtorek prezes klubu spotka się także z szefową firmy Jaguar, zabezpieczającej mecze MTS-u. Chodzi o to, by zapobiec podobnym zajściom na przyszłość.

(Marek Oratowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

WiesiekWiesiek

0 0

To ewidentny występek chuligański i policja powinna sprawę przekazać do prokuratury . Śmiesznie będzie jak skończy się tylko na mandacie . To będzie przyzwolenie na takie zachowania . Trudno mieć pretensje do ochroniarzy ,że znajdzie się świr który nagle wyskoczy z trybun i zaatakuje arbitra . Gość dla przykładu musi dobrze beknąć !

19:08, 09.11.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%