Trzebinianie zmarnowali piłkę meczową i zremisowali ze Słomniczanką (WIDEO, ZDJĘCIA) - przelom.pl

Sport

Zamknij

Trzebinianie zmarnowali piłkę meczową i zremisowali ze Słomniczanką (WIDEO, ZDJĘCIA)

Michał Koryczan 18:00, 27.04.2019 Aktualizacja: 02:14, 25.10.2025
3  Trzebinianie zmarnowali piłkę meczową i zremisowali ze Słomniczanką… Przy piłce Marcin Szczurek, pomocnik MKS Trzebinia

Piłkarze czwartoligowego MKS Trzebinia nie przegrali siódmego ligowego meczu z rzędu. W sobotę zremisowali ze Słomniczanką Słomniki.

PIŁKA NOŻNA

IV liga

MKS Trzebinia - Słomniczanka Słomniki 1-1 (1-1)

0-1 Oleg Khyshchenko (5), 1-1 Wojciech Wilczek (20)

MKS: Wróbel - Sawczuk, Kwiecień, Górka, Jarosz, Szczurek, Zybiński (62. Sochacki), Horawa, Wierzba (86. Sz. Kurek), Kowalik, Wilczek (76. M. Marszałek)

Trzebinianie nie przegrali siódmego meczu ligowego z rzędu. Choć przed meczem z pewnością liczyli na szóste zwycięstwo w rundzie wiosennej, muszą zadowolić się podziałem punktów z wyżej notowanym rywalem. Końcowy wynik nie krzywdzi żadnej z drużyn, choć jedna i druga ekipa miała swoje okazje, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Wynik meczu został ustalony już w pierwszej połowie (wszystkie gole możecie obejrzeć w nagraniu wideo).
W piątej minucie po krótko rozegranym rzucie rożnym, kapitalnym strzałem z dystansu popisał się Oleg Khyshchenko i piłka wylądowała w siatce.
Gospodarze wyrównali w 20. minucie, również z rzutu rożnego. Michał Kowalik dośrodkował, Radosław Górka zgrał piłkę na piaty metr, a Wojciech Wilczek strzałem głową pokonał golkipera rywali.
Po zmianie stron jedni i drudzy starali się zadać decydujący cios. Jedną z okazji dla przyjezdnych zmarnował w 88. minucie kapitan Słomniczanki Piotr Sarota. Nie zdołał jednak pokonać Tomasza Wróbla, z którym w przeszłości występował w zespole Świtu Krzeszowice.
Piłkę meczową w 90. minucie mieli miejscowi. Po zagraniu Pawła Sawczuka, Marcin Szczurek przestrzelił jednak z kilku metrów.
- Z meczu, mimo remisu, zadowoleniu powinni być kibice, bo oglądali spotkanie, które pod względem piłkarskim, technicznym i taktycznym nie często zdarza się na tym poziomie. Mimo tylko dwóch bramek było kilka ładnych akcji, strzałów i bramkarskich interwencji. Wszystko to, co kibice lubią. Grały dwa solidne zespoły. Szanuję ten punkt - mówi Mariusz Wójcik, szkoleniowiec MKS.
W środę, 1 maja, jego zespół zmierzy się na wyjeździe z Jutrzenką Giebułtów.
- Jedziemy pełni pokory, ale i bez kompleksów. Zagramy z jedną z czołowych drużyn, więc dodatkowej rozmowy motywacyjnej w szatni nie potrzeba prawić. Postaramy się powalczyć o zwycięstwo. Wszystko i tak zweryfikuje boisko - dodaje Mariusz Wójcik.


Klasa okręgowa - Kraków II

Świt Krzeszowice - Borek Kraków 4-5


Klasa okręgowa - Wadowice

KS Chełmek - Sosnowianka Stanisław Dolny 9-0

Garbarz Zembrzyce - LKS Żarki 1-1

Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - Arka Babice 2-0

Brzezina Osiek - Nadwiślanin Gromiec 3-1

Niwa Nowa Wieś - Victoria 1918 Jaworzno 2-1


Klasa A - Chrzanów

Błyskawica Myślachowice - Zagórzanka Zagórze 4-1

Wisła Jankowice - Wolanka Wola Filipowska 2-3

Ciężkowianka Jaworzno - MKS Alwernia 5-0

Fablok Chrzanów - Victoria Zalas 8-0

MKS Libiąż - Tęcza Tenczynek - mecz zakończył się kilka minut po rozpoczęciu wskutek zdekompletowania drużyny gości


Klasa B - Chrzanów

Nadwiślanka Okleśna - UKS Górnik Siersza 2-2

Ruch Młoszowa - Jutrzenka Ostrężnica 2-4


Małopolska liga młodzików

Fablok Chrzanów - Wisła Kraków 1-3

::video{"type":"single","item":"1978"}

(Michał Koryczan)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

TrzebinianinMKSTrzebinianinMKS

0 0

Słabiutki mecz w naszym wykonaniu. Nie mieliśmy argumentów żeby pokonać Słomniczankę. Fatalne wejście w mecz i szybko stracona bramka spowodowały, że panikowaliśmy. Widać było brak Kaliego, ale nie funkcjonowało wiele rzeczy. Szczurek mógł nam dać trzy punkty, ale nie mam do niego żalu, bo to też nie była jakaś stuprocentowa okazja; piłka była po koźle, po rykoszecie. Szanuję punkt, ale liczyłem na dużo więcej.

10:12, 28.04.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MKS FanMKS Fan

0 0

Argumenty mieliśmy, bo wydaje się, że trener chciał tak grać. Przecież praktycznie cały mecz w ogóle nie atakowaliśmy, tylko się czailiśmy na własnej połowie na kontrę. To było zaplanowane, chyba nawet tak trenowali przed meczem. Słomniczanka zaskoczyła, bo tak technicznie grający zespół świetnie czuł się na naszej równej murawie. U siebie mają kartoflisko, dlatego np. tydzień wcześniej tylko zremisowali z Kaszowem. I tak powinniśmy to wygrać, bo w sumie goście nie mieli wielu okazji, a my im dalej w mecz tym mocniej na nich siedzieliśmy. Chyba za długa była przerwa od poprzedniego meczu, bo dużo momentów było niedokładnej gry, chłopaki pewnie od wtorku trenowali dopiero po świątecznej przerwie. Na Giebułtów, na tym ich kartoflisku pewnie też ustawi się trener Wójcik na kontrę. Oby już wrócił Kali, bo go brakuje w środku.

09:42, 29.04.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TrzebinianinMKSTrzebinianinMKS

0 0

Ciekawa teza, ale ja odczuwam lekkie rozczarowanie po tym meczu. Przypomnę, że Słomniczanka wygrała w tym roku tylko dwa mecze, a my pięć. Bramka Ukraińca na prawdę przedniej urody, ale z drugiej strony miał dużo czasu na oddanie strzału. W środę mecz z Jutrzenką, która teraz u siebie zremisowała z Ryczowem, który jednak jest podbudowany wygraną z Sołą w PP. Mimo wszystko nie sądzę żebyśmy wrócili z Giebułtowa bez punktów.

18:41, 29.04.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%