Żegleń strzelił gola Zagórzance i doznał kontuzji - przelom.pl

Sport

Zamknij

Żegleń strzelił gola Zagórzance i doznał kontuzji

Marek Oratowski 18:29, 20.05.2018 Aktualizacja: 00:52, 11.10.2025
Skomentuj Żegleń strzelił gola Zagórzance i doznał kontuzji Zamieszanie w polu karnym Żarek

Dopóki mieli siły, zawodnicy Zagórzanki w Żarkach biegali i walczyli, Strzelili nawet kontaktowego gola. Jednak w końcówce wyraźnie spuścili z tonu i wysoko przegrali.

PIŁKA NOŻNA

Klasa okręgowa - Chrzanów

LKS Żarki - Zagórzanka Zagórze 6-1 (2-0)
1-0 Jakub Horawa (31), 2-0 Jakub Żegleń (40), 2-1 Arkadiusz Biesek (63), 3-1 Bartłomiej Kurzak (70), 4-1 Damian Gaudyn (79), 5-1 Jakub Żegleń (81), 6-1 Łukasz Osadziński (90)

Żarki: Ł. Nędza - Glistak (70. Gregorczyk), Z. Horawa, Saternus, Gaudyn, Jesionowski, P. Nędza, Kurzak (70. Gucik), Żegleń (82. Osadziński), J. Horawa, Majka (70. Piegzik)
Zagórze: Kaniaburka - Hodur, Dulowski, Rogowiec (82. Bębenek), Krawczyk, Woźniak, Lewarczyk, Bloch, Kania, Biesek, Przepiórka.

Po pół godzinie badania rywala gospodarze zaczęli strzelanie. Wynik technicznym strzałem z wolnego z 17 metrów otworzył Jakub Horawa. Jeszcze przed przerwą po dograniu Bartłomieja Majki z lewej strony podwyższył Jakub Żegleń. Kwadrans po przerwie goście złapali kontakt po ładnym uderzeniu Arkadiusza Bieska. Niedługo potem na bramkę Żarek strzelali w krótkim odstępie czasu Jakub Woźniak i Krystian Bloch, ale jedynym efektem tych akcji  były rzuty rożne. Po krótkim przestoju do przodu znów ruszyli gospodarze. W ciągu ostatnich dwudziestu minut jeszcze cztery razy rozmontowali obronę rywali. Dwa razy do kolegów, którzy znaleźli się w sytuacji sam na sam, dogrywał Jakub Horawa. Przy golu Jakuba Żeglenia (uderzył z bliska) strzelec nabawił się stłuczenia stawu skokowego i musiał opuścić boisko.

- Cieszę się z tych trzech punktów, bo derby, zwłaszcza z Zagórzem, rządzą się swoimi prawami. Rywale nie stworzyli sobie wielu sytuacji. Umiejętności były po naszej stronie - skomentował Robert Saternus, grający trener Żarek.

Trener gości Karol Folga na ławce rezerwowych miał tylko jednego zmiennika. Przyznał, że jego zespół w końcówce opadł z sił, co skrzętnie wykorzystali rywale.

 

 

(Marek Oratowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%