Piłkarz Zagórzanki po strzeleniu gola opuścił boisko, bo ... spieszył się na wesele - przelom.pl

Sport

Zamknij

Piłkarz Zagórzanki po strzeleniu gola opuścił boisko, bo ... spieszył się na wesele

Marek Oratowski 17:30, 21.10.2017 Aktualizacja: 10:18, 14.10.2025
Skomentuj  Piłkarz Zagórzanki po strzeleniu gola opuścił boisko, bo ... spieszył… Piłka padła łupem bramkarza Zagórzanki

W sobotnich derbach Zagórzanka zdobyła dwa gole, ale i tak wysoko przegrała z mającym więcej piłkarskich atutów Gromcem.

PIŁKA NOŻNA

Klasa okręgowa - Chrzanów

Zagórzanka Zagórze - Nadwiślanin Gromiec 2-5 (1-2)
1-0 Damian Lickiewicz (26, karny), 1-1 Tomasz Kaszuba (29), 1-2 Łukasz Pactwa (40), 1-3 Łukasz Pactwa (56), 2-3 Jakub Woźniak (60), 2-4 Paweł Wierzbic (69), 2-5 Bartosz Palka (78)

Zagórzanka: Kaniaburka - Hodur, Krawczyk, Rogowiec, Radosz, Kowalczyk (46. Kominiak), Lickiewicz, Bębenek, Motyczko, Woźniak (60. Bogacz), Kołodziej
Gromiec: Księżarczyk - Zejma, Wierzbic, Bogacz, Zajas, Nędza, Adamczyk, Pactwa, Szlęzak, Palka (80. Nowicki), Kaszuba (75. Siwek, 90. Kania)

Faworytami byli goście. Jednak to miejscowi zaczęli z większym animuszem. Dwie bardzo dobre sytuacje miał Mariusz Kołodziej. Najpierw z 16 metrów mocno uderzył, ale bramkarz wybił piłkę zmierzającą w "okienko". Za drugim razem w sytuacji sam na sam uderzył obok słupka. Jednak Zagórzanka dopięła swego. W 29. minucie po faulu Konrada Bogacza sędzia zarządził karnego. Z jednastu metrów do siatki trafił Damian Lickiewicz.

Jednak już kilka minut później wyrównał Tomasz Kaszuba, trafiając z 16 metrów w długi róg. Jeszcze przed przerwą piłkę pod poprzeczką zmieścił Łukasz Pactwa i goście schodzili do szatni przy swoim prrowadzeniu.

Zaraz po zmianie stron zaatakowali. Z kilku sytuacji wykorzystali jedną. Łukasz Pactwa urwał się obrońcom i  nie dał szans golkiperowi. Niespodziewanie gospodarze złapali kontakt. Na przebój poszedł Jakub Woźniak, kończąc długi rajd lewą stroną celnym strzałem. Zaraz po tym golu trener go zmienił. Jak się okazało zawodnik spieszył się na ... wesele. Pozdrażnieni goście znów ruszyli i jeszcze dwukrotnie świętowali bramki. Najpierw po centrze Pactwy celnie główkował Paweł Wierzbic. Wynik na 2-5 w zamieszaniu pobramkowym ustalił Bartosz Palka.

- Trochę się obawiałem tego spotkania z powodu środowego meczu Pucharu Polski z Trzebinią, kosztującego nas trochę sił. Nie był to może jakiś nasz wielki mecz, ale na tego rywala to wystarczyło - skomentował grający trener gości Maciej Kania.

- O naszej sytuacji kadrowej świadczy to, że w polu musiał zagrać rezerwowy bramkarz Artur Kominiak. Strzeliliśmy dwie bramki, ale o punktach z tak dysponowanym Gromcem trudno było myśleć - powiedział Tomasz Ryba, trener Zagórzanki.

UKS KS Chełmek - LKS Jawiszowice 0-3

LKS Żarki - Dąb Paszkówka 7-0

(Marek Oratowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%