Po trzech latach pracy z funkcji szkoleniowca Promyka Bolęcin zrezygnował Krzysztof Doległo, który wprowadził drużynę do A-klasy.
Trzy lata temu odszedł z zespołu UKS Dulowa, by przejąć Promyk Bolęcin. Po zakończonym tyle co sezonie doszedł do wniosku, że jego misja została zakończona.
- Dla działaczy to nie było zaskoczenie, bo uprzedziłem ich wcześniej, że mam takie plany. Z zespołem w ubiegłym roku udało mi się osiągnąć awans. W tym sezonie walczyliśmy do końca o utrzymanie. Mimo dość wąskiej kadry ta szuka się udała. Mogę więc spokojnie odejść - argumentuje Krzysztof Doległo, który mieszka w Bolęcinie.
Na razie chce trochę odpocząć od futbolu. Jednak nie wyklucza, że w razie ciekawej propozycji, jesienią zasiądzie na ławce trenerskiej innego lokalnego klubu. Działacze Promyka szukają jego następcy.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od początku to śmierdziało. Pamiętam spotkanie na Sokoła. Sporo osób wyszło po słuchaniu poplątanych wypowiedzi burmistrza i prezesa.
Przeciwnik
19:03, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz