Trzebiński MKS przegrał z Garbarnią Kraków w półfinale Pucharu Polski na szczeblu Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. Półfinałowe mecze rozgrywek o Puchar Burmistrza Krzeszowic rozstrzygnęli na swoją korzyść zawodnicy Świtu i Zalasu.
PIŁKA NOŻNA
Półfinał Puchar Polski na szczeblu MZPN
MKS Trzebinia-Siersza - Garbarnia Kraków 0-2 (0-1)
0-1 Marcin Siedlarz (27), 0-2 Piotr Ferens (53)
MKS: K. Pająk - Sieczko, Ołownia, Kalinowski (3. Piskorz), Sawczuk, Domurat, Dudek (59. Repa), Małodobry (59. Majcherczyk), Fraś, Kowalik, J. Pająk (67. Jagła)
Garbarnia: Cabaj - Piszczek, Łukasik (69. Szczurek), K. Moskal, Szymonik, Stokłosa, Nowak, Pietras, Kitliński (46. Ferens), Ciesielski (46. Serafin), Siedlarz (83. Górecki)
Pucharowa potyczka stanowiła swoisty przedsmak tego, co czeka Trzebinię w nowym sezonie. Na trzecioligowym froncie zmierzy się m.in. z Garbarnią Kraków, która niedawno w barażach o drugą ligę przegrała z Wartą Poznań.
W starciu z MKS, zespół ze stolicy Małopolski pod nieobecność Mirosława Hajdo poprowadził drugi trener Dariusz Bijak, w przeszłości pracujący z powodzeniem w Świcie Krzeszowice.
Mecz ułożył się fatalnie dla miejscowych, bo już w 3. minucie kontuzji doznał kapitan Marcin Kalinowski.
Przed przerwą goście mieli optyczną przewagę, ale nie przekładała się ona na zbyt dużą liczbę klarownych sytuacji bramkowych. Mimo to przyjezdni znaleźli sposób na Krzysztofa Pająka. W 27. minucie po odbiorze piłki w środku pola Marcin Siedlarz (25 meczów w ekstraklasie w barwach Górnika Zabrze) popędził w kierunku bramki rywali i dał prowadzenie swojej drużynie.
Tuż przed przerwą zawodnicy Garbarni domagali się podyktowania jedenastki za zagranie ręką Macieja Domurata we własnym polu karnym, ale arbiter nie dopatrzył się przewinienia.
Druga odsłona zaczęła się od mocnego uderzenia. I to dosłownie. Najpierw wprowadzony po przerwie Piotr Ferens w sytuacja sam na sam z Krzysztofem Pająkiem podwyższył wynika na 2-0. Chwilę później sędzia wskutek burzy i oberwania chmury przerwał zawody na dwadzieścia minut.
Przymusowa przerwa lepiej podziałała na podopiecznych Roberta Moskala, którzy rzucili się na przeciwnika, stwarzając sobie kilka bardzo dobrych okazji do zdobycia gola. Niestety dla miejscowych, zarówno Paweł Piskorz, Mateusz Majcherczyk i Michał Kowalik byli tego dnia nieskuteczni, jak Arkadiusz Milik w ostatnich meczach polskiej reprezentacji.
Garbarnia dowiozła zatem dwubramkowe prowadzeniedo końca i to ona zagra w finale Pucharu Polski na szczeblu MZPN.
Puchar Burmistrza Krzeszowic
Półfinały
Wolanka Wola Filipowska - Świt Krzeszowice 1-2 (1-2)
0-1 Piotr Sarota (40), 0-2 Przemysław Pałka (42), 1-2 Mariusz Gaj (44)
Wolanka: P. Żbik - Dyduła, Augustynek, Ł. Żbik, Gaj, Ryba, Noworyta, Kalęba, Kempka, Mirek, Lasoń
Świt: Gęca - Deryniowski, Jaworski, Kobierecki, Kot, Kwiecień, Pałka, Sarota, Śliwiński, Trędota, Zając
Gracze Wolanki w ostatnich latach etatowo trafiali do finału rozgrywek o trofeum burmistrza Krzeszowic. Kilka razy zdobyli to trofeum. Jednak w tym roku zakończyli swój udział na półfinale po wyrównanym spotkaniu ze Świtem.
Nasza gra się trochę rozsypała, bo przy stanie 1-0 Przemysław Augustynek w powietrznym pojedynku rozbił głowę i musiał pojechać do szpitala - mówi trener gospodarzy Tomasz Ryba.
Bramki zaczęły padać pod koniec pierwszej połowy. Dwa razy trafiali goście. Najpierw strzałem z 20 metrów do siatki trafił Piotr Sarota. Niedługo potem po wrzutce z rogu celnie główkował Przemysław Pałka. Jeszcze przed przerwą gospodarze zdobyli kontaktowego gola po dobitce Marusza Gaja (wcześniej piłka odbiła się od poprzeczki).
W drugiej odsłonie częśćiej atakowali gospodarze. Cóż, kiedy zmarnowali kilka dogodnych sytuacji. Po centrze z kornera Krzysztof Mirek niecelnie główkował z pięciu metrów. Uderzenie z dystansu Dominika Dyduły nieznacznie minęło cel. Swoją okazję miał też Dawid Kempka.
Victoria Zalas - Górzanka Nawojowa Góra 9-2 (6-0)
Bramki dla Zalasu zdobyli: Jakub Ryszka 5 oraz Michał Kanclerz, Michał Wosik, Kamil Zych i Piotr Chlipała - po 1, a dla Górzanki: Krystian Derejko i Sebastian Janikowski.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Jak libiąscy radni bezrefleksyjnie głosowali 3 lata temu za wniesieniem aportem terenu i budynku do spółki plus zaciągnięcie kredytu to tutaj na forum Przełomu i na profilu gminy trąbiono, że to śmierdzi. To ciśnięto, że te osoby nie mają racji. I s_z_a_m_b_o właśnie wybija. Mamiono radnych niskimi kosztami co już wówczas było bajką. 3 lata i jest potwierdzenie. I co radni, dołożycie teraz że swoich ?
Mieszkaniec_
19:21, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od początku to śmierdziało. Pamiętam spotkanie na Sokoła. Sporo osób wyszło po słuchaniu poplątanych wypowiedzi burmistrza i prezesa.
Przeciwnik
19:03, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz