W Libiążu okazało się, że porzekadło, iż nie ma ludzi niezastąpionych nie zawsze się sprawdza. Trzebiński MKS pokazał w derbach, jak powinna grać klasowa drużyna - pisze Michał Koryczan w podsumowaniu sportowego tygodnia.
Stadion w Libiążu był w sobotnie popołudnie areną pojedynku dwóch najlepszych aktualnie piłkarskich zespołów z ziemi chrzanowskiej.
Wydawało się, że derbowe starcie przyciągnie na trybuny nieco więcej kibiców niż ma to miejsce ostatnio na meczach Górnika. Nic z tego. Spotkanie podejrzało ledwie sto osób. Ledwie, bo jeszcze parę lat temu widok tysiąca kibiców na libiąskim obiekcie nikogo specjalnie nie dziwił.
Trzebinia pokazał w sobotę jak powinna się zachowywać klasowa drużyna. Nawet grając słabo, zdołała osiągnąć swój cel, czyli zainkasować komplet punktów. Dla wielu osób MKS jest w tym sezonie skazany na sukces. Jeśli tak, to spotkanie z Górnikiem jest argumentem potwierdzającym tę tezę.
A Górnik? Derby pokazały, że nie zawsze sprawdza się porzekadło, iż nie ma ludzi niezastąpionych. Brak Grzegorza Kmiecika sprawił, że libiążanie nie mieli właściwie żadnych ofensywnych atutów w starciu z wyżej notowanym rywalem. We wcześniejszym starciu z Orłem Piaski Wielkie Górnik miał sytuacja, ale szwankowała skuteczność. Z Trzebinią skuteczność nie zawiodła, bo... okazji bramkowych miejscowi praktycznie nie mieli.
W niedzielę miałem okazję obejrzeć jedno z najdziwniejszych spotkań. Oczywiście daleko mu jeszcze do słynnego finału Ligi Mistrzów AC Milan - FC Liverpool, czy decydującego o mistrzostwie Polski starcia Legia Warszawa - Widzew Łódź, ale jednak.
Juniorzy starsi MKS Trzebinia-Siersza prowadzili z Borkiem Kraków do przerwy 2-0. Wydawało się, że mają wszystko pod kontrolą. Znajomy powiedział przed rozpoczęciem drugiej odsłony, iż teraz się ponudzimy. Trzeba było widzieć jego minę po dziesięciu minutach, gdy z 2-0 zrobiło się 2-3.
Trener MKS Kacper Ślusarek powiedział po meczu, że zawodnicy nie wyszli z szatni na drugą połowę i chyba nadal w niej siedzą.
Faktycznie, bo nawet trzy kubły z lodowatą wodą nie pobudziły ich do walki. Niedawno w rozmowie ze mną Kacper podkreślił, że ani on, ani jego drużyna nie zachłysnęła się sukcesem (czwarte miejsce w lidze wojewódzkiej na półmetku rozgrywek i halowe wicemistrzostwo Małopolski). W starciu z Borkiem zawodnicy z Trzebini swoją postawą dali argument tym, którzy twierdzą, że tak do końca jednak nie jest.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz