Napastnik MKS Krzysztof Kaiser (numer 8) zdobył jedną z bramek dla swojej drużyny w przegranym meczu z Borkiem. Fot. Michał Koryczan
Mimo prowadzenia 2-0 do przerwy, juniorzy starsi MKS Trzebinia-Siersza przegrali z niżej notowanym Borkiem Kraków. Turniej Lokomotywa Cup zakończył się triumfem młodych piłkarzy Chełmka.
PIŁKA NOŻNA
Małopolska liga juniorów starszych
MKS Trzebinia-Siersza - Borek Kraków 2-4 (2-0)
1-0 Michał Cząstka (24), 2-0 Krzysztof Kaiser (35), 2-1 Tomasz Pulchny (49), 2-2 Rafał Strojek (51), 2-3 Mateusz Lasik - samobójcza (55), 2-4 Tomasz Pulchny (75)
MKS: Doległo - Kuchta, Martyniak, Lasik, Prokop (54. Burdalski), S. Kurek (68. Jarosz), Nowak, Wallentin, Cząstka, Kaiser (72. Tajs), Raźniak (40. Borkowski)
Borek: Bartków - Dziekan, Wilk, Stańko, Wcisło, Pulchny, Torba, Mosio (76. Bigda), Strojek, Jabłonka (46. Adamski), Bentkowski
Ogromną niespodzianką zakończył się pojedynek czwartego w tabeli MKS z walczącym o utrzymanie zespołem Borku.
Po pierwszej odsłonie bardziej zanosiło się na powtórkę wyniku z jesiennego starciu obu ekip, gdy trzebinianie rozbili krakowską drużynę 6-1, niż na to, że komplet punktów zgarną goście.
Przed przerwą miejscowi prezentowali się znacznie korzystniej od przeciwników i po trafieniach Michała Cząstki (dobił uderzenie Jakuba Wallentina) oraz Krzysztofa Kaisera (strzelił głową po długim podaniu Jana Martyniaka) po pierwszych 45 minutach prowadzili 2-0.
To, co wydarzyło się po zmianie stron zaskoczyło chyba wszystkich, którzy pojawili się w niedzielę na stadionie przy ul. Kościuszki. Gracze MKS sprawiali wrażenie, jakby w oóle nie wyszli z szatni.
Goście takie nastawienie rywali skrzętnie wykorzystali i już po dziesięciu minutach drugiej odsłony prowadzili 3-2. Najpierw Tomasz Pulchny i Rafał Strojek wykorzystali prostopadłe podania i w sytuacji sam na sam z Danielem Doległą, nie dali mu szans na skuteczną interwencję. Potem do własnej bramki piłkę głową skierował Mateusz Lasik.
Każdy, kto liczył, że MKS zdoła jeszcze otrząsnąć się po tych trzech ciosach i odwróci losy meczy, mocno się rozczarował. Miejscowi oddali mecz bez walki. Na kwadrans przed końcem dobił ich jeszcze Tomasz Pulchny, strzelając swojego drugiego gola w spotkaniu.
- Niektórzy chyba dzisiaj przyszli sobie pospacerować, a nie walczyć na boisku. Wyjaśnimy to sobie. Zawodnicy nie wyszli na drugą połowę i chyba nadal tam siedzą. Goście wykorzystali nasze kardynalne błędy, jakie w lidze małopolskiej nie powinny się zdarzać. Borek wygrał zasłużenie - mówi Kacper Ślusarek, trener MKS.
- Trener zmotywował nas w szatni bardzo mocno. Powalczyliśmy i osiągnęliśmy dobry wynik. Obrońcy Trzebini popełnili parę błędów, a my je wykorzystaliśmy. Walczymy o utrzymanie, więc dla nas każdy punkt jest ważny - mówi Maciej Wcisło, kapitan Borku Kraków.
PIŁKA NOŻNA HALOWA
Turniej Lokomotywa Cup dla zawodników z rocznika 2006
W niedzielę w chrzanowskiej hali walczyło osiem zespołów złożonych z 10-latków. W decydującej fazie rozgrywek padało mało bramek. W spotkaniu gospodarzy z UKS Fablok ze Słowikiem Olkusz w normalnym czasie gry padł remis 1-1. W karnych lepsi byli gracze Słowika. Wygrali 3-2. Duża w tym zasługa bramkarza Fabloku, "wypożyczonego" do zespołu z Olkusza na ten turniej. W finale kibice nie zobaczyli żadnej bramki. Zawodnicy Chełmka lepiej wykonywali serię karnych i to oni wznieśli do góry puchar dla zwycięzców. We wcześniejszej fazie turnieju po remisie 2-2 także w karnych pokonali rówieśników z Olkusza. Barw Chełmka bronili: Bartosz Szyndler, Sebastian Siudy, Konrad Kuligowski, Piotr Kulig, Jakub Szyjka, Tymoteusz Szkopek, Kacper Balcerek, Nataniel Dudziak, Oliwier Pisarski, Klaudiusz Nowotarski, Szymon Legut i Antoni Pawela. Ten ostatni został najlepszym zawodnikiem turnieju. Najlepszym bramkarzem wybrano Dawida Kraczkę z Fabloku. Najlepszym strzelcem został Oliwier Filek z Karola Wadowice.
- To już drugi turniej zawodników z tego rocznika. Ponieważ w kadrach zespołów jest wielu zawodników, tym razem zaprezentowali się gracze, którzy nie wystąpili we wcześniejszych zawodach Lokomotywa Cup - powiedział organizator imprezy i trener Fabloku Łukasz Matusik.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz