SPORTOWA NIEDZIELA. Alwernia wstrzeliła się w Regulicach w samej końcówce - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA NIEDZIELA. Alwernia wstrzeliła się w Regulicach w samej końcówce

Marek Oratowski 18:14, 02.08.2015 Aktualizacja: 02:33, 25.10.2025
Skomentuj  SPORTOWA NIEDZIELA. Alwernia wstrzeliła się w Regulicach w samej… Paweł Łukasik rozpoczyna akcję ofensywną Alwerni

Do drugiej rundy Pucharu Polski po niedzielnych meczach awansowały ekipy Alwerni, Wolanki i Ciężkowianki. Gracze Alwerni oba gole zdobyli w ostatnich dziesięciu minutach meczu z grającymi "gołą" jedenastką Regulicami.

PIŁKA NOŻNA

I runda Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Chrzanów

SPRiN Regulice - MZKS Alwernia 0-2 (0-0)

0-1 Kamil Majka (80), 0-2 Mateusz Pocztowski (89)

Regulice: Piwowarczyk - Tylek, Kurzański, M. Matusik, Sikora, Lizoń, Prasak, Ciołek, P. Matusik, Turek, Maj

Alwernia: Ciupek - Jajko, Antonik, Klimkowicz, Jasieczko (65. Jeleń), M. Knapik (85. S. Knapik), Majka, Kulawik, Pocztowski, Łukasik, Koczwara

Gospodarze zagrali "gołą" jedenastką, ale przez długi czas skutecznie się bronili. Od czasu do czasu wyprowadzali także kontry. Po jednej z nich bramkarz Alwerni Łukasz Ciupek ubiegł szarżującego Wojciecha Sikorę. Jeden z graczy gospodarzy próbował także przelobować golkipera, ten jednak nie dał się zaskoczyć. Przez długi czas akcje gości nie mogły sie zazębić.

- Do szesnastki nawet to nieźle wyglądało, ale potem brakowało wykończenia akcji - zauważa Paweł Jajko, który w tym meczu prowadził zespół. Jak się dowiedzieliśmy są przymiarki, by Alwernię trenował Marian Ginter, który obserwował mecz z trybun.

W końcówce podmęczeni piłkarze SPRiN-u w końcu popełnili błędy. Najpierw Kamil Majka wykonał "wrzutkę życia" (tak ją określili koledzy z zespołu) i piłka wpadła bezpośrednio do siatki. Tuż przed końcem awans gości do drugiej rundy PP przypieczętował Mateusz Pocztowski, wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem.

Wisła Jankowice - Wolanka Wola Filipowska 0-1 (0-0)

0-1 Sebastian Kocot (75)

Górnik Libiąż II - Ciężkowianka Jaworzno 1-3 (0-2)

Gola dla Libiąża zdobył Wojciech Kania

(Marek Oratowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%