Gracz Wolanki Michał Ryba (niebiesko-czerwony strój) strzela gola na 1-1 w meczu z Górzanką. Fot. Michał Koryczan
Wolanka zremisowała z Górzanką w pierwszym meczu turnieju o Puchar Burmistrza Krzeszowic. Trampkarze Górnika Libiąż awansowali do ligi wojewódzkiej, pokonując w barażach drużynę z Chełmka.
PIŁKA NOŻNA
Turniej o Puchar Burmistrza Krzeszowic
Wolanka Wola Filipowska - Górzanka Nawojowa Góra 1-1 (0-1)
0-1 Jacek Kisielak (23), 1-1 Michał Ryba (76)
Wolanka: P. Filipek - M. Pałka, Marcin Filipek, Ł. Żbik, M. Grochal, Skotniczny, Kalęba, M. Ryba, M. Gaj, S. Kocot, Nowak oraz Lorek, Kempka, A. Noworyta, K. Kłeczek, D. Lipiński
Górzanka: J. Bała - Derejko, D. Sobczyk, Mazur, Gęślicki, Nawała, Gędłek, J. Kisielak, J. Sobczyk, Janikowski, S. Kucik oraz M. Kłosowski, Ł. Kisielak, Czech, Odrzywołek, D. Sobczyk, K. Bała, K. Kaczmarczyk
Spotkaniem w Woli Filipowskiej zainaugurowany został tegoroczny turniej o Puchar Burmistrza Krzeszowic. Poza Wolanką i Górzanką, w grupie pierwszej rywalizuje jeszcze Tęcza Tenczynek. W grupie drugiej powalczą Sankowia Sanka, Jutrzenka Ostrężnica i Victoria Zalas.
W niedzielnym meczu pierwsi bramce rywala zagrozili podopieczni Tomasza Ryby. W 4. minucie po dośrodkowaniu Łukasza Nowaka w dobrej sytuacji znalazł się zamykający akcję Łukasz Żbik. Jego strzał w ostatniej chwili zdołał jednak zablokować jeden z defensorów Górzanki.
W 17. minucie Wolanka ruszyła do kontrataku, mając w pewnym momencie przewagę czterech na jednego. Nowak zagrał jednak niedokładnie do Ł. Żbika i akcja spaliła na panewce.
Niedługo później gola zdobyli za to podopieczni Pawła Gawęckiego. Po zbyt krótkim wybiciu piłki przez obrońcę miejscowych, Daniel Gęślicki zagrał futbolówkę do Jacka Kisielaka, a były zawodnik Wolanki wpakował ją do siatki.
Pięć minut potem drużyna z Nawojowej Góry mogła podwyższyć prowadzenie, ale Jakub Sobczyk główkował niecelnie z sześciu metrów.
Po przerwie Górzanka nie zamierzała tylko bronić skromnego prowadzenia i w pierwszych trzydziestu minutach drugiej odsłony była bliska podwyższenia wyniku.
Najpierw po uderzeniu J. Kisielaka zmierzającą do bramki futbolówkę pechowo odbił jego klubowy kolega Sebastian Janikowski. Później Krystian Derejko w ostatniej chwili został zablokowany prze dobitce strzału J. Kisielaka z rzutu wolnego. Wreszcie Konrad Bała trafił z wolnego (z około czterdziestu metrów) w poprzeczkę.
Zmarnowane okazje zemściły się w 76. minucie. Dawid Kempka podał prostopadle do Michała Ryby, a ten mocnym strzałem z czternastu metrów doprowadził do remisu i jak się potem okazało ustalił rezultat spotkania.
- Jest niedosyt, że nie wygraliśmy tego meczu. Wolanka jednak też miała swoje sytuacje, choć nie dochodziła zbyt często do strzałów. Dlatego myślę, że ten wynik remisowy można uznać za sprawiedliwy - mówi Paweł Gawęcki, trener Górzanki.
Baraż o Małopolską Ligę Trampkarzy
UKS KS Chełmek - UKS Górnik Libiąż 1-2 (1-1)
Mateusz Hudzik (20), 1-1 Kacper Łaski (21), 1-2 Łukasz Nowak (55)
Na kilka tygodni przed zakończeniem rozgrywek młodzieżowych działacze MZPN do góry nogami przewrócili obowiązujące regulaminy i ku zaskoczeniu wszystkich drużyny zajmujące dwa ostatnie miejsca w każdej grupie wojewódzkiej ligi trampkarzy i młodzików rozgrywały spotkania barażowe ze zwycięzcami lig okręgowych. Mogli w nich grać jednak tylko zawodnicy z roczników obowiązujących w danej kategorii wiekowej w sezonie 2015/2016.
Słabsi od rywali w barażach okazali się trampkarze Fabloku Chrzanów ulegając Okocimskiemu Brzesko oraz młodzicy Górnika Libiąż przegrywając dwukrotnie z Unią Oświęcim.
Jako ostatni do rywalizacji stanęli trampkarze z Libiąża i Chełmka. W pierwszym meczu na stadionie w Libiążu po bramkach Stachery i Celmera padł remis. Sprawa udziału w przyszłym sezonie w Małopolskiej Lidze Trampkarzy rozstrzygnęła się więc w niedzielę w Chełmku.
Wynik w 20. minucie otworzyli gospodarze. Po rzucie rożnym pięknym uderzeniem głową z dziesiątego metra szans Adamskiemu nie dał Hudzik. Radość Chełmka nie trwała jednak długo. Po minucie w zamieszaniu podbramkowym do remisu doprowadził Łaski.
W drugiej odsłonie więcej z gry miał Górnik, ale to Chełmek przeprowadzał groźniejsze kontry. Najbliższej strzelenia bramki podopieczni Pawła Sidorowicza byli jednak w 50. minucie kiedy piłka po mocnym strzale z wolnego Stachery ostemplowała poprzeczkę.
Kiedy kibice zastanawiali się czy do rozstrzygnięcia będzie potrzebna seria rzutów karnych, ich wątpliwości zostały rozwiane w 55. minucie. Strzałem przy dalszym słupku popisał się wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Łukasz Nowak i po kilkunastu minutach wraz z kolegami mógł cieszyć się z awansu do małopolskiej elity.
- Po roku przerwy chcieliśmy wrócić do ligi wojewódzkiej. Każdy z nas dał z siebie sto procent i to przełożyło się na wynik. Troszkę stresowałem się kiedy straciliśmy znowu piersi gola i to ja nie pokryłem Mateusza Hudzika, ale po minucie wyrównaliśmy i nerwy odeszły. Mam nadzieje, że w przyszłym sezonie zajmiemy w lidze małopolskiej wysoką pozycję - mówi defensor Górnika Libiąż Jakub Szumniak.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz