Kapitan trzebińskiego MKS Marcin Kalinowski był bliski zdobycia zwycięskiego gola w meczu z Wisłą Sandomierz. Fot. Michał Koryczan
Piłkarze trzecioligowego MKS Trzebinia-Siersza zremisowali z kończącą mecz w dziewiątkę Wisłą Sandomierz. W B-klasie Olszyny nie sprostały Victorii.
PIŁKA NOŻNA
III liga małopolsko-świętokrzyska
MKS Trzebinia-Siersza - Wisła Sandomierz 1-1 (0-1)
0-1 Kamil Hul (20), 1-1 Bartosz Jagła (55)
MKS: K. Pająk - Sieczko, Kukla, Jagła (77. Grzebinoga), Sawczuk, Górka, Kalinowski, Majcherczyk (90+3. J. Wallentin), Mizia, Piskorz (81. Raźniak), Witoń (90. Łoś)
Wisła: Wierzgacz - Gołasa, Podstolak, Chorab, Pydych, Motyl, Oślizło (83. Kwiecień), Szepeta (60. Pacholarz), Adamczyk (79. Rak), Piątkowski, Hul
Podopieczni Roberta Moskala sprawili miłą niespodziankę swoim kibicom, remisując z prowadzącą w trzeciej lidze ekipą z Sandomierza. I trzeba przyznać, że Wisła może być szczęśliwa, że wywozi z Trzebini jakąkolwiek zdobycz. To MKS bowiem stworzył sobie w meczu więcej klarownych sytuacji bramkowych.
Gospodarze przystąpili do spotkania osłabieni brakiem pauzującego za kartki pomocnika Macieja Domurata oraz kontuzjowanych napastników: Marcina Giermka i Jakuba Pająka.
W pierwszej odsłonie optyczną przewagę mieli goście, ale mieli problem ze sforsowaniem trzebińskiej defensywy. Kiedy już jednak im się to udało, wykazali się skutecznością. W 20. minucie prowadzenie Wiśle dał Kamil Hul, dobijając uderzenie kolegi z zespołu.
Miejscowi mogli wyrównać dziesięć minut później. Po centrze z rzutu rożnego Adrian Kukla główkował jednak obok słupka.
Na drugą odsłonę "żółto-czarni" wyszli mocno zmotywowani. W 50. minucie po bardzo ładnej akcji Pawła Piskorza, przed szansą zdobycia gola stanął Piotr Witoń. Ustawiony na szóstym metrze nie zdołał jednak opanować piłki.
Niedługo potem było już 1-1. Z pośredniego rzutu wolnego (pięć metrów od bramki rywali) precyzyjnie przymierzył Bartosz Jagła.
Podopieczni Roberta Moskala chcieli pójść za ciosem. W 68. minucie Paweł Piskorz (popisał się kolejną udaną indywidualną akcją) podał do Piotra Witonia. Ten odegrał futbolówkę do Mateusza Majcherzyka. Jego strzał z dziesięciu metrów znakomicie obronił jednak Stanisław Wierzgacz.
W 75. minucie prowadzenie ponownie mogła objąć Wisła, ale ładne uderzenie Kamila Hula efektownie sparował Krzysztof Pająk.
W odpowiedzi bardzo groźnie głową strzelał Marcin Kalinowski (po dośrodkowaniu Mateusza Majcherczyka z rzutu wolnego). Golkiper zespołu z Sandomierza popisał się jednak fenomenalną paradą.
W ostatnim kwadransie obie ekipy próbowały zadać decydujący cios, ale bez większego efektu.
Przyjezdni kończyli spotkanie w dziewiątkę. Już w doliczonym czasie gry czerwone kartki obejrzeli Kacper Rak i Krystian Pydych.
IV liga - zachodnia Małopolska
Górnik Libiąż - Wiślanie Jaskowice 3-2
Karpaty Siepraw - Świt Krzeszowice 5-2
Klasa okręgowa - Chrzanów
KS Chełmek - Sokół Przytkowice 1-0
Babia Góra Sucha Beskidzka - MZKS Alwernia 1-1
Klasa A - Chrzanów
Victoria Zalas - Ciężkowianka Jaworzno 1-0
Tęcza Tenczynek - Korona Lgota 1-2
Wisła Jankowice - Wolanka Wola Filipowska 1-1
Unia Kwaczała - LKS Żarki 1-4
Start Kamień - Arka Babice 1-4
Błyskawica Myślachowice - Zgoda Byczyna 1-1
Klasa B - Chrzanów
Grupa I
Lew Olszyny - Victoria 1918 Jaworzno 0-2 (0-2)
0-1 Jakub Pluta (30), 0-2 Przemysław Kwiatkowski (35)
Olszyny: Knapik - Kwiatkowski, Kaszuba, Zając, Bachowski, Piegza, Marchewka, T. Kacik, Sojka, Babik, M. Kacik
Victoria: Przybyłowski - Kwiatkowski, Gembala, Stokłosa, Kowalski, Ogonowski (60. Chmiel), Szpak (55. Rudnicki), Grządziel, Kozdraś, Pluta (55. Senio), Majerski (78. Woś)
Gospodarze zagrali "gołą" jedenastką. Z konieczności między słupkami stanął zawodnik z pola, 18-letni Sebastian Knapik. Bramkarz Olszyn Dawid Sroka musiał pauzować za czerwoną kartkę otrzymaną w meczu z Luszowicami. Pierwszy raz golkiper miejscowych wyciągał piłkę z siatki po pół godzinie gry. Po rozegraniu rogu i zamieszaniu w polu karnym w gąszczu nóg piłkę dostał Jakub Pluta i uderzeniem z 14 metrów tuż przy słupku otworzył wynik. Pięć minut później było już 0-2 po pięknym strzale z woleja z 18 metrów w wykonaniu Przemysława Kwiatkowskiego. W pierwszych 45 minutach swoje okazje mieli także miejscowi. Tomasz Kacik główkował jednak nad poprzeczką, Maciej Zając z wolnego uderzył tuż obok słupka, a po prostopałym podaniu w sytuacji sam na sam Krystian Sojka minimalnie przestrzelił. W drugiej odsłonie więcej z gry mieli gospodarze, ale nie stworzyli stuprocentowych sytuacji strzeleckich. Za to kilka razy skontrowali ich rywale, którym jednak brakowałó już precyzji. Zresztą ostatnie pół godziny Victoria grała w osabieniu oi tym, jak Kamil Kowalski zobaczył czerwoną kartkę za akcję "ratunkową".
- Moi zawodnicy zagrali ambitnie, wyszedł im dobry mecz. Rywale jednak zasłużenie wygrali - ocenił Kazimierz Jurkiewicz, szkoleniowiec Olszyn.
I liga okręgowa juniorów starszych - Chrzanów
Górnik Libiąż - Beskid Andrychów 5-1
MKS Fablok Chrzanów - Unia Oświęcim 3-0
UKS KS Chełmek - Brzezina Osiek 6-3

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz