Lider A-klasy LKS Żarki pokonał na własnym boisku czwartą w tabeli Koronę Lgotę 2-0 i już na wyciągnięcie ręki ma upragniony awans do „okręgówki”. Żarki nie przegrały jeszcze meczu w tym sezonie notując 14 zwycięstw i 7 remisów.
Lider A-klasy LKS Żarki pokonał na własnym boisku czwartą w tabeli Koronę Lgotę 2-0 i już na wyciągnięcie ręki ma upragniony awans do "okręgówki". Żarki nie przegrały jeszcze meczu w tym sezonie notując 14 zwycięstw i 7 remisów.
Mecz na szczycie w A-klasie nie zgromadził na trybunach wielu kibiców. Być może wiele osób emocjonowało się także rozstrzygnięciami w polskiej ekstraklasie i wolało zostać w domu przed telewizorem.
W 10. minucie ze strony gospodarzy z dystansu uderzał Mrózek, a po chwili szczęścia próbował Adamowicz. Obaj jednak chybili. W odpowiedzi w 13. minucie Marcin Bała znalazł się przed Poznańskim, ale ten dobrze skrócił kąt i zdołał odbić piłkę. Po chwili napastnik Korony musiał, niestety, opuścić boisko. Po jednym ze starć w polu karnym uległ kontuzji i z krwawiącą raną na głowie nie dał rady kontynuować gry. Kiedy Żarki grały z przewagą jednego zawodnika z ok. 40 metrów na uderzenie zdecydował się Kamil Jesionowski. Piłka, która nabrała rozpędu dzięki wiatrowi, wpadła za kołnierz bramkarzowi Korony i ocierając się o poprzeczkę przekroczyła linię bramkową.
Gospodarze dalej uderzali głównie z dystansu. W 25. i w 39. minucie próbował Ł. Horawa, a w 30. minucie nad poprzeczką główkował Lubański. Tuż przed przerwą jedyną odpowiedź zaliczył Nowak.
W 58. minucie z rzutu wolnego dośrodkowywał Robert Jesionowski, a piłka spadła pod nogi Lubańskiego. Ten jednak nie wiedział czy ma uderzać, czy przyjmować i w końcu futbolówka padła łupem Stryczka. Po chwili ze strony Korony z połowy uderzał Lasek, ale Poznański nie dał się zaskoczyć. W 67. minucie po rzucie rożnym pięknego gola mógł zdobyć Robert Jesionowski, ale nie do końca złożył się do przewrotki przez co piłka nie leciała zbyt szybko. W 81. minucie na 2-0 powinien podwyższyć Piotr Szafran. Minął obrońcę i bramkarza, a przed sobą miał już tylko pustą bramkę. Trafił jednak w boczną siatkę.
Druga bramka jednak wpadła. W 92. minucie Gregorczyk, który ofensywnymi akcjami na prawym skrzydle męczył rywali, popędził z piłką do narożnika boiska, zagrał w pole karne, a tam skutecznie uderzył Adamowicz.
Adam Banach
ZOBACZ TAKŻE 

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz