Grobowa cisza na Fabrycznej - przelom.pl

Sport

Zamknij

Grobowa cisza na Fabrycznej

red 19:02, 20.06.2009
1 Grobowa cisza na Fabrycznej W 21. minucie piłkarze Fabloku cieszyli się po bramce Artura Łabanowskiego (nr 7 na spodenkach). Niestety nie dała im ona utrzymania w 5. lidze.

KP Fablok Chrzanów zaledwie zremisował na własnym boisku ze Słomniczanką 1-1. Trzy punkty za wygraną 1-0 z Clepardią zgarnął Garbarz Zembrzyce co oznacza, że drużyna z Chrzanowa żegna się z piąta ligą.

KP Fablok Chrzanów zaledwie zremisował na własnym boisku ze Słomniczanką 1-1. Trzy punkty za wygraną 1-0 z Clepardią zgarnął Garbarz Zembrzyce co oznacza, że drużyna z Chrzanowa żegna się z piąta ligą.

Piłkarze Fabloku rozpoczęli mecz jak sparaliżowani. Już w 2. minucie po stracie Kadłuczki zespół od utraty bramki uratował Gielarowski. Nie minęło 60 sekund, a bramkarz gospodarzy ponownie skutecznie interweniował przy 100% sytuacji Drożniaka wybijając piłkę na rzut rożny. Po dośrodkowaniu głową spudłował Ochel.

W końcu podopieczni Pawła Olszowskiego się otrząsnęli i zaczęli stwarzać zagrożenie pod bramką strzeżoną przez Dworzeckiego. Uderzenia z dystansu Augustynka, Brońka czy Kadłuczki były jednak niecelne. Radość zapanowała dopiero w 21. minucie. Po wrzutce Wojciecha Domurata celnie główkował Łabanowski otwierając wynik spotkania. W pierwszym fragmencie drugiej odsłony meczu Fablok stwarzał sobie więcej sytuacji, ale Frankowski trafił w bramkarza, a Łabanowski nie zdążył do zagrania W. Domurata.

W 70. minucie huknął Kadłuczka, a Dworzecki odbił piłkę. Dobitka Wojciecha Domurata powinna być skuteczna, ale brakło mu zimnej krwi. W tym momencie obraz gry zmienił się diametralnie. Słomniczanka przycisnęła i w 72. minucie po akcji Szwagrzyka w ostatniej chwili interweniował wślizgiem Skoczylas. Po 180. sekundach był już jednak remis. Dobrze interweniującego do tej pory Gielarowskiego minął Sowula i umieścił piłkę w pustej siatce. W kolejnej akcji Zagrodzik trafił w poprzeczkę.

Na ostatnie fragmenty gry trener Olszowski na boisko wpuścił Tekielaka. W 81. min otrzymał on podanie od Łukasika i przymierzył z dystansu. Fantastyczną paradą popisał się jednak bramkarz gości wyciągając piłkę lecącą w samo okienko jego bramki. Kibice byli pod wrażeniem interwencji Dworzeckiego, a po końcowym gwizdku w kompletnej ciszy opuszczali stadion.

Garbarz wygrał bowiem z Clepardią i Fablok spadł z piątej ligi. Nie potrafił bowiem mając nóż na gardle wywalczyć trzech punktów.
Adam Banach

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

~milva~milva

0 0

Zarząd do dymisji!!!

12:37, 25.06.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%