Beniaminek lepszy od spadkowicza - przelom.pl

Sport

Zamknij

Beniaminek lepszy od spadkowicza

red 06:00, 19.07.2009
1 Beniaminek lepszy od spadkowicza

Na boisku w Chełmku w meczu sparingowym spotkali się ligowi rywale z szóstej ligi. Gospodarze KS Chełmek, którzy wywalczyli awans na ten poziom rozgrywek oraz KP Chrzanów muszący pogodzić się ze spadkiem z ligi piątej.

Na boisku w Chełmku w meczu sparingowym spotkali się ligowi rywale z szóstej ligi. Gospodarze KS Chełmek, którzy wywalczyli awans na ten poziom rozgrywek oraz KP Chrzanów muszący pogodzić się ze spadkiem z ligi piątej.

Trener Olszowski miał do dyspozycji tylko czternastu zawodników. Na sparingu nie pojawił się m.in. Wojciech Tekielak, który był wypożyczony do Fabloku z Lwa Olszyny, a obecnie podjął treningi w Orle Balin. Komfort miał za to szkoleniowiec gospodarzy Jacek Dobrowolski dysponujący dwiema jedenastkami.

Spotkanie rozpoczęło się od minuty ciszy dla uczczenia pamięci tragicznie zmarłego zawodnika KS Chełmek Łukasza Hobory.
W pierwszych minutach lepsze wrażenie sprawiał KP Chrzanów, ale akcje Macieja Domurata nie były kończone strzałami. Niewykorzystane sytuacje zemściły się. W 28. minucie Wójcik w polu karnym sfaulował Ariela Afeltowicza, a sam poszkodowany z jedenastu metrów umieścił piłkę w siatce. Niedosyt po swojej interwencji przy rzucie karnym mógł czuć Łukasz Gielarowski, który wyczuł intencję strzelca, ale nie zdołał odbić piłki.

Tuż po przerwie gospodarze podwyższyli na 2-0. Z najbliższej odległości do siatki KP Chrzanów trafił Tymoteusz Tomsia, a trener Olszowski największe pretensje przy tej sytuacji miał do Wójcika i Nowickiego, którzy jego zdaniem zaniedbali krycie. W 52. minucie groźnie z dystansu przymierzył Łukasik, ale bramkarz Chełmka wybił piłkę na rzut rożny. Kolejne uderzenia Pawła Łukasika były już niecelne. Trzy minuty później Broniek zagrał do Łabanowskiego, a ten zdobył kontaktową bramkę dla gości. Po kolejnych dziesięciu minutach ponownie dwoma golami prowadził Chełmek. Wysuniętego z bramki Gielarowskiego przelobował Bąk. W ostatniej akcji meczu Łukasik zagrał do Łabanowskiego. Ten powinien podawać do Jochymka. Zachował się jednak samolubnie, co się opłaciło, bowiem po minięciu obrońcy umieścił piłkę w dalszym rogu bramki niwelując porażkę KP Chrzanów do stanu 2-3.
Adam Banach

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

~n~n

0 0

niech żyje łabanowski

09:12, 19.07.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%