Najważniejsze to nie stracić gola - przelom.pl

Sport

Zamknij

Najważniejsze to nie stracić gola

red 12:06, 05.10.2009 Aktualizacja: 01:46, 01.10.2025
3 Najważniejsze to nie stracić gola Artur Oczkowski

W meczu z Ruchem założenia taktyczne, w pełni zrealizowane przez chłopaków, przyniosły oczekiwany efekt - mówi Artur Oczkowski, grający trener Zagórzanki Zagórze, lidera A-klasy.

W meczu z Ruchem założenia taktyczne, w pełni zrealizowane przez chłopaków, przyniosły oczekiwany efekt - mówi Artur Oczkowski, grający trener Zagórzanki Zagórze, lidera A-klasy.

Michał Koryczan: - Bardzo rzadko zdarza się, żeby gracze Ruchu stworzyli w meczu na własnym boisku właściwie tylko jedną groźną sytuację. Zagórzance to się udało.
Artur Oczkowski: - Założenia przedmeczowe były jasne. Trzeba wyłączyć z gry Adriana Petkę i Mariusza Gaja, najgroźniejszych w zespole rywala. To na nich opiera się taktyka tej drużyny. Udało się ich odciąć od podań. Taktyka, w pełni zrealizowana przez chłopaków, przyniosła efekt.

Przed meczem mówił pan, że byłby zadowolony z remisu.
- Dlatego tym bardziej cieszę się ze zdobycia trzech punktów. Prawdę powiedziawszy to i tak w każdym spotkaniu gramy o pełną pulę. W końcu po to się wychodzi na boisko.

To w Młoszowej nie jest w najlepszym stanie. Przyjezdni bardzo na nie narzekają. A pan?
- Grywałem już na gorszych. Poza tym murawa jest taka sama dla piłkarzy obydwu zespołów.

Gra defensywna jest w tym sezonie mocną stroną pańskiej drużyny. Jak dotychczas straciliście zaledwie trzy bramki.
- Budowę drużyny przed wznowieniem rozgrywek zacząłem od obrony. Przed każdym meczem powtarzam zawodnikom, że najważniejsze to nie stracić gola jako pierwsi. Jak na razie tylko w derbach z Arką Babice musieliśmy odrabiać straty. Wówczas zdołaliśmy tylko zremisować.

Dzięki zwycięstwu w Młoszowej umocniliście się na fotelu lidera. Teraz czeka was seria meczów wyjazdowych. Najbliższy w Lgocie. O wywiezienie trzech punktów łatwo raczej nie będzie?
- Na pewno, tym bardziej, że w pojedynku z liderem każdy chce pokazać się jak najlepiej. Ważne, żeby wywalczyć trochę punktów przed rundą wiosenną.
Rozmawiał Michał Koryczan

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

~elo zagórze~elo zagórze

0 0

do trzebiniak: Prawda taka, że zdobyliśmy te bramki a Młoszowa nie, bo tego nie potrafiła zrobić i chyba na tym polega piłka by strzelić przeciwnikowi przynajmniej jedną bramkę więcej.
Nikt nie mówi tu a pięknej grze, bo na kartoflisku nie da się grać, więc trzeba przyjąć system "masz piłkę to kopnij jak najszybciej i jeśli nie trafi pod czyjeś nogi to na pewno opuści boisko jeśli można to nazwać boiskiem" Warunki do kopania w Parku w Młoszowej są coraz gorsze bo pomijając wymiary (boisko dla krasnali), stan murawy to tragedia totalna. Cud, że nikt do tej pory nie złamał sobie nogi biegnąc po takim czymś, a to wymaga wielkiej koncentracji i umiejętności.

03:04, 06.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~do trzebiniak~do trzebiniak

0 0

Prawda taka że młoszowa nic nie grała

21:18, 05.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~trzebiniak~trzebiniak

0 0

Prawda taka ze szybko zdobyte dwie bramki ustawiły mecz. a ze macie obrone dosc dobra to wygraliscie

12:31, 05.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%