Trzecioligowcy z Alwerni po raz kolejny schodzą z boiska pokonani. Nie da się jednak wygrywać, jeśli nie oddaje się strzałów, a co za tym idzie, nie zdobywa się bramek. W dodatku po czerwonej kartce Dukały podopieczni Marcina Gędłka przez 30 minut grali w dziesiątkę.
Trzecioligowcy z Alwerni po raz kolejny schodzą z boiska pokonani. Nie da się jednak wygrywać, jeśli nie oddaje się strzałów, a co za tym idzie, nie zdobywa się bramek. W dodatku po czerwonej kartce Dukały podopieczni Marcina Gędłka przez 30 minut grali w dziesiątkę.
Beskid to drugi po Alwerni zespół w trzeciej lidze najbardziej związany z naszym trenerem. W ataku występuje zawsze groźny Przemysław Knapik, a rolę szkoleniowca Andrychowian pełni Mirosław Kmieć - obaj panowie to mieszkańcy Chrzanowa.
Już w pierwszej minucie Luty w polu karnym zagrał do Knapika, a ten przy bliższym słupku trafił w boczna siatkę. W kolejnych fragmentach gry Beskid mimo przewagi nie potrafił wypracować sobie klarownej sytuacji, co mogło się zemścić dość niespodziewanie w 14. minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował Kuć, a ostro bitą piłkę jedną ręką na poprzeczkę odbił Felsch ratując swoją drużynę od utraty gola.
W 26. minucie Alwernię od straty bramki uratował Kromka udanie interweniując w sytuacji sam na sam z Knapkiem.
"Pociąg jedzie, brama będzie!" - tuż przed końcem pierwszej połowy wykrzyknął jeden z kibiców wskazując na przejeżdżający obok andrychowskiego stadionu środek lokomocji. Miał rację. W 45. minucie z prawej strony w pole karne zagrał Artur Czarnik, a tam bez zastanowienia uderzył Dariusz Fryś i piłka obok dalszego słupka wpadła do siatki.
W drugiej odsłonie sytuację Alwernia miała w 52. minucie, ale z lekkim strzałem Jasieczki bez problemu poradził sobie Felsch. Gościom było o tyle trudno, że od 62. minuty grali w dziesiątkę. Dukała sfaulował wychodzącego na czysta pozycję Frysia i ujrzał czerwony kartonik. Doświadczony defensor Alwerni nie mógł pogodzić się z decyzją arbitra długo nie schodząc z boiska, a przy linii bocznej protestując szalał trener Marcin Gędłek. Na nic się to jednak zdało i po dwóch minutach Dukała w końcu zszedł z boiska, a kiedy zmierzał do szatni zachował się wybitnie nie sportowo pokazując środkowy palec w kierunku ławki rezerwowych Beskidu.
Z rzutu wolnego bramka nie padła, bowiem Sobala posłał piłkę nad poprzeczką. W odpowiedzi z dystansu huknął Gnyla, ale Felsch sparował piłkę na bok zażegnując niebezpieczeństwo. W 72. minucie minimalnie ze strony gospodarzy spudłował Sobala, a przy kolejnych dwóch strzałach świetnie spisał się Kromka ratując Alwernię od wyższej porażki. W 81. minucie efektowną paradą wybronił strzał Frysia, któremu asystował Knapik, a w 87. minucie poradził sobie z ostrą wrzutką autorstwa Kukuły.
Adam Banach

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
0 0
Spadnie Alwernia jeśli nie kupi ze 2 klasowych jak na tą ligę napastników. obrona jest ok choć dobrze aby wiekszą konkurencję tam zrobić i jakiegoś młodego tam szkolić.
0 0
można się spodziewać ze Kromkę zobaczymy w kolejnym meczu Alwerni...?
0 0
Nie potrafią bramki strzelic nogą to palcem sobie postanowili radzic.Daleko im do kultury.Porażka chociaż przykra sprawa to trzeba ją godnie przyjąc. Niektóre faule też świadczą o kulturze ,łatwo komuś krzywdę zrobic, trudniej wyleczyc sie z kontuzji.Czerwona kartka to zbyt mało.
Coś trzeba zmienic w tej Alwerni bo wyniki coraz gorsze.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz