Bez strzałów, bez bramek, bez punktów - przelom.pl

Sport

Zamknij

Bez strzałów, bez bramek, bez punktów

red 08:17, 11.10.2009
3 Bez strzałów, bez bramek, bez punktów Zawodnik Beskidu Przemysław Knapik pochodzi z Chrzanowa

Trzecioligowcy z Alwerni po raz kolejny schodzą z boiska pokonani. Nie da się jednak wygrywać, jeśli nie oddaje się strzałów, a co za tym idzie, nie zdobywa się bramek. W dodatku po czerwonej kartce Dukały podopieczni Marcina Gędłka przez 30 minut grali w dziesiątkę.

Trzecioligowcy z Alwerni po raz kolejny schodzą z boiska pokonani. Nie da się jednak wygrywać, jeśli nie oddaje się strzałów, a co za tym idzie, nie zdobywa się bramek. W dodatku po czerwonej kartce Dukały podopieczni Marcina Gędłka przez 30 minut grali w dziesiątkę.

Beskid to drugi po Alwerni zespół w trzeciej lidze najbardziej związany z naszym trenerem. W ataku występuje zawsze groźny Przemysław Knapik, a rolę szkoleniowca Andrychowian pełni Mirosław Kmieć - obaj panowie to mieszkańcy Chrzanowa.

Już w pierwszej minucie Luty w polu karnym zagrał do Knapika, a ten przy bliższym słupku trafił w boczna siatkę. W kolejnych fragmentach gry Beskid mimo przewagi nie potrafił wypracować sobie klarownej sytuacji, co mogło się zemścić dość niespodziewanie w 14. minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował Kuć, a ostro bitą piłkę jedną ręką na poprzeczkę odbił Felsch ratując swoją drużynę od utraty gola.

W 26. minucie Alwernię od straty bramki uratował Kromka udanie interweniując w sytuacji sam na sam z Knapkiem.
"Pociąg jedzie, brama będzie!" - tuż przed końcem pierwszej połowy wykrzyknął jeden z kibiców wskazując na przejeżdżający obok andrychowskiego stadionu środek lokomocji. Miał rację. W 45. minucie z prawej strony w pole karne zagrał Artur Czarnik, a tam bez zastanowienia uderzył Dariusz Fryś i piłka obok dalszego słupka wpadła do siatki.

W drugiej odsłonie sytuację Alwernia miała w 52. minucie, ale z lekkim strzałem Jasieczki bez problemu poradził sobie Felsch. Gościom było o tyle trudno, że od 62. minuty grali w dziesiątkę. Dukała sfaulował wychodzącego na czysta pozycję Frysia i ujrzał czerwony kartonik. Doświadczony defensor Alwerni nie mógł pogodzić się z decyzją arbitra długo nie schodząc z boiska, a przy linii bocznej protestując szalał trener Marcin Gędłek. Na nic się to jednak zdało i po dwóch minutach Dukała w końcu zszedł z boiska, a kiedy zmierzał do szatni zachował się wybitnie nie sportowo pokazując środkowy palec w kierunku ławki rezerwowych Beskidu.

Z rzutu wolnego bramka nie padła, bowiem Sobala posłał piłkę nad poprzeczką. W odpowiedzi z dystansu huknął Gnyla, ale Felsch sparował piłkę na bok zażegnując niebezpieczeństwo. W 72. minucie minimalnie ze strony gospodarzy spudłował Sobala, a przy kolejnych dwóch strzałach świetnie spisał się Kromka ratując Alwernię od wyższej porażki. W 81. minucie efektowną paradą wybronił strzał Frysia, któremu asystował Knapik, a w 87. minucie poradził sobie z ostrą wrzutką autorstwa Kukuły.

Adam Banach

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

~:)~:)

0 0

Spadnie Alwernia jeśli nie kupi ze 2 klasowych jak na tą ligę napastników. obrona jest ok choć dobrze aby wiekszą konkurencję tam zrobić i jakiegoś młodego tam szkolić.

16:57, 11.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~kibic~kibic

0 0

można się spodziewać ze Kromkę zobaczymy w kolejnym meczu Alwerni...?

16:36, 11.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~SK~SK

0 0

Nie potrafią bramki strzelic nogą to palcem sobie postanowili radzic.Daleko im do kultury.Porażka chociaż przykra sprawa to trzeba ją godnie przyjąc. Niektóre faule też świadczą o kulturze ,łatwo komuś krzywdę zrobic, trudniej wyleczyc sie z kontuzji.Czerwona kartka to zbyt mało.
Coś trzeba zmienic w tej Alwerni bo wyniki coraz gorsze.

11:51, 11.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%