Mamy problem ze skutecznością - przelom.pl

Sport

Zamknij

Mamy problem ze skutecznością

red 15:04, 19.10.2009
4 Mamy problem ze skutecznością Marcin Gędłek

Z ekipami z dolnych rejonów tabeli nastawiliśmy się na bardziej otwartą grę. Mieliśmy okazje bramkowe, których nie wykorzystaliśmy. Rywal nas skarcił i zamiast trzech punktów kończyliśmy spotkanie jako przegrani - mówi Marcin Gędłek, szkoleniowiec trzecioligowego MKS-u Alwernia.

Z ekipami z dolnych rejonów tabeli nastawiliśmy się na bardziej otwartą grę. Mieliśmy okazje bramkowe, których nie wykorzystaliśmy. Rywal nas skarcił i zamiast trzech punktów kończyliśmy spotkanie jako przegrani - mówi Marcin Gędłek, szkoleniowiec trzecioligowego MKS-u Alwernia.

Michał Koryczan: - Dwanaście kolejek trzeciej ligi za nami. Jak na razie pański zespół plasuje się w strefie spadkowej. To lokata poniżej oczekiwań.
Marcin Gędłek:
- Cel drużyny jest oczywisty, czyli utrzymanie w tej klasie rozgrywkowej. Walczymy w każdym meczu, bez względu na to kto jest naszym rywalem. Nawet ze zdecydowanym faworytem. Niestety udaje się nam co najwyżej zremisować z nimi.

Brakuje jednak zwycięstw. Bez nich ciężko będzie się utrzymać.
- Mamy problem ze skutecznością. W każdym pojedynku mamy kilka okazji bramkowe. Nie potrafimy jednak ich wykorzystać. Brakuje zawodnika, który umiałby wykończyć takie akcje. Sprowadzenie takiego gracza mogłoby rozwiązać worek z bramkami.

Potraficie zremisować z faworytem ligi Hutnikiem Kraków i jednocześnie przegrać z teoretycznie słabszym rywalem.
- Z mocniejszym przeciwnikiem graliśmy inną taktyką. Bardziej nastawiliśmy się na kontrataki. Ten sposób gry sprawdził się chociażby z Hutnikiem czy Unią Tarnów. Z ekipami z dolnych rejonów tabeli nastawiliśmy się na bardziej otwartą grę. Mieliśmy okazje bramkowe. Nie wykorzystaliśmy. Rywal nas skarcił i kończyliśmy spotkanie jako przegrani.

Pozycja klubu w tabeli niepokoi kibiców. Jak zwykle w takich sytuacjach padają głosy, że trzeba zwolnić trenera. Wiadomo, że łatwiej jest zmienić szkoleniowca, niż piłkarzy. Boi się pan o posadę?
- Pracuję w tym zawodzie od dwunastu lat. Jestem zatem przygotowany i uodporniony na to wszystko. Jeżeli władze klubu dojdą do wniosku, że ktoś inny pomoże zespołowi, nie pozostanie nic innego jak się pożegnać. Moim zdaniem o trenerze można coś powiedzieć po dwóch latach, a nie po kilku miesiącach.
Rozmawiał Michał Koryczan

Obszerna rozmowa z trenerem Marcinem Gędłkiem w najbliższym wydaniu "Przełomu"

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

~colo~colo

0 0

Oczkowski z zagórza ma Alwernię wzmocnić

13:17, 20.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~alwernia~alwernia

0 0

co wy oceniacie kogoś skoro nie nie macie do czynienia z trenerem z zawodnikami nie wiece jak prowadzi treningi nie wiecie jaki ma warsztat... wiec proponuje iść na trening i zobaczyć jak to wygląda od innej strony

19:18, 19.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~anonim~anonim

0 0

Dwornik nie oficjalnie nowym trenerem Alwerni od wiosny

19:13, 19.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~Kibic LKS-u~Kibic LKS-u

0 0

Dymisja!!

17:00, 19.10.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%