Zawodnicy Płazy w sobotnim meczu z Kwaczałą pokazali prawdziwy piłkarski charakter. Przegrywając po pierwszej połowie 3-0 zdołali doprowadzić do remisu, a i zwycięstwo w tym meczu było blisko.
W pierwszej połowie zawodnicy gospodarzy bezlitośnie obnażali słabości obrońców Tempa. Wynik otworzył Dominik Bachowski w 10. minucie meczu. Niespełna kwadrans potem ten sam zawodnik wykorzystał podanie na piąty metr od Wojciecha Pawia i strzelił przy słupku. Po pół godziny gry było już 3-0, bo swoją szansę wykorzystał Krzysztof Kapusta. Zawodnicy Tempa w pierwszej odsłonie spotkania też mieli swoje okazję jak choćby strzał z dwóch metrów wprost w bramkarza Bartosza Michałka czy też strzał Mariusza Domagały z bliskiej odległości nad poprzeczką po wrzutce z rzutu wolnego.
Zawodnicy gości na przerwę schodzili w nie najlepszych nastrojach. Trenera Łukasza Jagodę czekało trudne zadanie mobilizacji drużyny do walki w, wydawać się mogło, przegranym już meczu.
W drugiej połowie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki role na boisku odmieniły się. Goście z Płazy z impetem raz po raz atakowali bramkę miejscowych, a zawodnicy Kwaczały zmuszeni byli się bronić. Na skutki długo nie trzeba było czekać. Bramkę kontaktową już w 47. minucie strzelił Krzysztof Babiarz. Kilka minut potem pięknego gola z rzutu wolnego z dwudziestu metrów strzelił grający szkoleniowiec Płazy Łukasz Jagoda.
Ze strony Kwaczały swoich sił pod bramką rywali próbowali Bachowski i Kułaga, ale bez skutku. Kiedy mecz zbliżał się do końca bramkę na wagę remisu strzelił Mariusz Domagała, który zaraz po tym utonął w objęciach swych kolegów. Nie był to jednak oczekiwany koniec emocji. Sędzia wskazał, że dolicza trzy minuty do regulaminowego czasu gry. Zaraz po tym piękną bramkę z podbicia lobującą obrońców gospodarzy strzelił zza linii pola karnego ponownie Mariusz Domagała. Zawodnicy Płazy popadli w euforię, bo to co wydawało się być niemożliwym, w tym meczu stało się faktem. Z wyniku 3-0 podopieczni trenera Jagody "wyciągnęli" na 3-4! Pełne szczęście przyjezdnym zepsuł jednak ostatecznie Łukasz Jarczyk, który w ostatnich sekundach spotkania w zamieszaniu pod bramką Grzegorza Hudzika wepchał piłkę do siatki. Remis w tym meczu obie drużyny przyjęły jednak za sprawiedliwe rozstrzygnięcie.
Bartłomiej Gębala

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz