Miało być tak pięknie, gdy w poniedziałkowym meczu w pierwszych dwóch setach Maraton prowadził odpowiednio 24-23 i 24-22. Obie te partie, podobnie jak i trzecią, przegrał. Po raz kolejny konsekwencja i determinacja były obce krzeszowiczankom.
Miało być tak pięknie, gdy w poniedziałkowym meczu w pierwszych dwóch setach Maraton prowadził odpowiednio 24-23 i 24-22. Obie te partie, podobnie jak i trzecią, przegrał. Po raz kolejny konsekwencja i determinacja były obce krzeszowiczankom.
Walka była zażarta, gdyż każdy set trwał ok. pół godziny. W pierwszej części gry z początku była wymiana ciosów. Potem 17-13 i 23-21 prowadził Maraton. Po chwili był remis, a gospodynie ponownie wyszły na prowadzenie. Lecz konsekwencją wykazały się przyjezdne.
Druga odsłona również obfitowała w emocje. Z początku walka była wyrównana, potem notowano wyniki 10-6 i 18-13. W końcówce przyjezdne przejęły na chwilę inicjatywę, a po chwili miejscowe prowadziły 24-22, lecz ponownie przegrały na przewagę.
Trzecia partia to przede wszystkim pogoń Maratonu za wynikiem. Momentami przewaga gości wynosiła 7 punktów. Jednak podopieczne Krzysztofa Zabielnego nieco zmniejszyły stratę, a ostatni punkt dla Sokoła był wynikiem błędu sędziego, gdyż po asie serwisowym Maratonu piłka wpadła na linię, jednak wówczas i tak było to już bez znaczenia.
- Mecz przegraliśmy w głowach. Mogliśmy wygrać dwa sety i nawet, gdybyśmy przegrali 2-3, to w Mogilnie łatwiej byłoby walczyć o utrzymanie, a tak nie możemy sobie pozwolić w rewanżu na stratę seta, bo wtedy będziemy walczyć jedynie o honor. Niestety nie wszystkie zawodniczki podchodzą do meczów emocjonalnie. Odnoszę wrażenie, że niektórym nie zależy na utrzymaniu. Gramy tym, co mamy, nie posiadamy mocnej rezerwy. Najlepsza w naszej ekipie Justyna Chochorowska świetnie gra całego seta, a w końcówce popełnia błąd. Jako trener nie mam do siebie zastrzeżeń. Przeciwnikom wypada pogratulować, wykorzystali nasze słabe strony - powiedział po meczu szkoleniowiec Maratonu Krzysztof Zabielny.
W najbliższą sobotę Maraton uda się do Mogilna na rewanż. Do utrzymania potrzebny jest cud, bo jak inaczej można nazwać zwycięstwo 3-0 w hali rywala po porażce u siebie w takim samym rozmiarze? W wyjazdowym spotkaniu krzeszowiczanki będą miały przynajmniej pewność, że kibice nie dodadzą im otuchy, bo w Krzeszowicach nawet prawie nigdy nie mogą na to liczyć.
Maraton Krzeszowice- Sokół Mogilno 0-3 (24-26; 24-26; 21-25)
Maraton: Chochorowska, Bednarczuk- Dziedzic, Czekaj, Furczyk, Domagalska, Króliczek, Małusecka- libero. Na zmiany wchodziły: Kocoń, Madejska, Bojko, Zając Koźbiał.
Jan Dobosz

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
Słowo trener to chyba zbyt wiele powiedziane na człowieka, który nie ma nic sobie do zarzucenia po tym jak przegrywa 3:0 z zespołem z niższej klasy rozgrywkowej, wytyka poszczególnym zawodniczkom po jednym błędzie a do tego dodaje, że nie posiada mocnej rezerwy...nie mówiąc już o przygotowaniu kondycyjnym zespołu. Proponuje znaleźć sobie kolejny klub i spuścić do znowu...
0 0
W końcu ktos całą prawdę napisał - poprostu nic dodać nic ująć....
0 0
Pan trener jak zwykle nie ma do siebie zastrzeżeń..powtarza się sytuacja z poprzedniego sezonu.Współczuję dziewczyną że muszą współpracować z wielkim "trenerem" Zabielnym.TRENERZE PO 2 SPADKACH CHYBA WARTO POMYŚLEĆ NAD SWOJĄ DALSZĄ KARIERĄ TRENERSKĄ??
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz