Zabrakło dwóch minut - przelom.pl

Sport

Zamknij

Zabrakło dwóch minut

red 19:09, 25.04.2010
1 Zabrakło dwóch minut

Zawodnicy Zrywu Kąty Chrzanów nie utrzymali w niedzielnym spotkaniu korzystnego remisu z Victorią Zalas. Bramkę stracili w drugiej minucie doliczonego czasu gry.

Zawodnicy Zrywu Kąty Chrzanów nie utrzymali w niedzielnym spotkaniu korzystnego remisu z Victorią Zalas. Bramkę stracili w drugiej minucie doliczonego czasu gry.

W tym meczu sporo było niedokładnych zagrań i nieprzemyślanych akcji. Swoje "trzy grosze" do całego obrazu rywalizacji dorzucił jeszcze mocno wiejący wiatr, który często płatał figle zawodnikom obu ekip. 
Przez pierwsze pół godziny gry, więcej z niej mieli przyjezdni z Zalasu. Swoich wizyt pod bramką Golonki nie potrafili jednak zakończyć celnym uderzeniem. Kąty przebudziły się w 32. minucie. Wtedy to długim podaniem z własnej połowy w pole karne, przeciwników Mysiura uruchomił Kępka. Ten doszedł do piłki i podszedł jeszcze kilka metrów strzelając nieznacznie tylko obok słupka. W odpowiedzi goście za sprawą Michała Wosika mogli wyjść na prowadzenie. Po jego strzale z 25 metrów, piłka niesiona przez wiatr opieczętowała poprzeczkę. Nie był to jednak koniec. Futbolówka trafiła do stojącego trzy metry przed bramka Podgórskiego, który strzelił wprost w stojącego na linii bramkowej obrońcę Kątów. 
W drugiej połowie gospodarze, z których wyraźnie uszło powietrze, nastawili się głównie na kontry. Sporo zamieszania siali też w polu karnym po rzutach rożnych. Po jednym z nich Sułkowski uderzył głową obok bramki. Kiedy mecz dobiegał końca, sędzia przedłużył go o cztery minuty. Już wydawało się, że obie drużyny w tym spotkaniu podzielą się punktami. Nic z tego, bo ostatni zryw zaprezentowali jednak gracze Piotra Jawienia. Po długim podaniu, piłka trafiła do boku pola karnego, gdzie czaił się już Ryszka, który uderzył z ostrego kąta pod poprzeczkę. Bramkarz Kątów był w tej sytuacji bez żadnych szans. Trzy punkty pojechały zatem po tym meczu do Zalasu. 
(BG)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

~kibic~kibic

0 0

Sprostowanie: Wtedy to długim podaniem z własnej połowy w pole karne, przeciwników Kozub uruchomił Kępka
Po jednym z nich Sułkowski uderzył nogą obok bramki.
Dodatkowo pragne dodc że Zryw nie trafił do pustej bramki, pomocnik Zrywu zamiast srzelic bramke wybił piłke z bramki...

11:45, 26.04.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%