BALIN. Kali wszedł i strzelił - przelom.pl

Sport

Zamknij

BALIN. Kali wszedł i strzelił

red 18:43, 11.09.2010
Skomentuj BALIN. Kali wszedł i strzelił Piłkę wślizgiem wybija rywalowi z Glinika Nikodem Motyka, strzelec jednej z bramek dla Balina

Kibice Balina odetchnęli z ulgą. W sobotnim meczu IV ligi Orły wreszcie pokazały skuteczność, wygrywając 4-0 z Glinikiem Gorlice.

Kibice Balina odetchnęli z ulgą. W sobotnim meczu IV ligi Orły wreszcie pokazały skuteczność, wygrywając 4-0 z Glinikiem Gorlice.

W pierwszej połowie balinianie nacierali, ale długo ich zmorą była nieskuteczność. Najbliżej szczęścia byli Nikodem Motyka (trafił w poprzeczkę) oraz Miłosz Ołpiński (w sytuacji sam na sam zabrakło mu precyzji i siły). Najwięcej emocji było w doliczonych dwóch minuutach. Najpierw w idalnej sytuacji przestrzelił Roman Pałys. Gospodarze wznowili grę, a szybki atak zakończył golem Paweł Kalinowski. Zresztą "Kali" byl kluczowym zawodnikiem gospodarzy. Wszedł w 32. minucie za Piotra Wolnego i poderwał kolegów do walki.

W drugiej połowie zdobył jeszcze dwa gole w 65. i 90. minucie. Do siatki Glinika trafił także w 83. minucie Nikodem Motyka. Już leżąc na murawie zmylił bramkarza strzałem w środek bramki. To było zasłużone zwycięstwo gospodarzy. Czy to sygnał do ich marszu w górę tabeli, pokaże następny mecz z Karpatami Siepraw.

W niedzielę inny nasz IV-ligowiec, Alwernia, zagra na wyjeździe z Wolanią Wola Rzędzińska.
Marek Oratowski 

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%