SPORTOWA SOBOTA. Kruk dostał prezent na pożegnanie - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA SOBOTA. Kruk dostał prezent na pożegnanie

red 19:11, 25.06.2011
Skomentuj SPORTOWA SOBOTA. Kruk dostał prezent na pożegnanie Piotr Bagnicki (z lewej) strzelił pierwszego gola dla Świtu w meczu z Wiślanami

W ostatniej serii spotkań Alwernia wygrała na wyjeździe z rezerwami Sandecji, Orzeł Balin zremisował u siebie z Hutnikiem, a Świt Krzeszowice przegrał w Jaśkowicach z Wiślanami.

PIŁKA NOŻNA

IV LIGA
Orzeł Balin - Hutnik Nowa Huta 1-1
1-0 Abel Salami (57), 1-1 Michał Nawrot (58)
Balin:
Smok - Domurat, Grabiec, Treściński, Jamróz, Wolny, Stępień (70.Guzik), Motyka, Kalinowski, Koźmiński, Salami (74. Suwaj)
Mecz rozegrano bez udziału publiczności. Jednak kibice obu zespołów dopingowali swoich zawodników zza ogrodzenia boiska.
 W 17. minucie gospodarze powinni objąć prowadzenie. Jednak Nikodem Motyka nie wykorzystał karnego za faul bramkarza, który wyczuł jego intencje.
Goście też przeprowadzili kilka groźnych akcji. Przed końcem pierwszej połowy domagali się jedenastki, gdy w polu karnym padł Rafał Wrona. Jednak sędzia za symulowanie faulu pokazał mu żółty kartonik.
Dwanaście minut po zmianie stron wynik strzałem z siedmiu metrów pod poprzeczkę otworzył Abel Salami. Jednak chwilę później goście szybko przeszli do ataku, a ich kapitan Michał Nawrot trafił do siatki tuż przy słupku.
Ten sam zawodnik uderzył potem z 5 metrów prosto w bramkarza Orłów. Dla odmiany pod bramką Hutnika było gorąco po strzałach z dystansu Piotra Wolnego, Nikodema Motyki i Pawła Kalinowskiego. Ten ostatni w samej końcówce złożył się do strzału w polu karnym, ale za bardzo się odchylił i futbolówka minęłą lewy słupek.
- Szkoda tego przestrzelonego karnego, bo wtedy mecz mógłby się inaczej ułożyć. Nieskuteczność to była nasza główna bolączka. Dlatego po tym meczu nie mogę być zadowolony. Choć w całym sezonie strzeliłem 19 goli - powiedział nam po końcowym gwizdku snajper Balina Nikodem Motyka.

W innym sobotnim meczu:
Sandecja II Nowy Sącz - MKS Alwernia 0-3

VI LIGA KRAKÓW
Wiślanie Jaśkowice - Świt Krzeszowice 3-2
Świt: Bury - A. Mucha, Sarota, Woźniak, Ficek, Deryniowski, Hajduk, Anih (75. Podobiński), Marszałek (55. Jedynak), Bagnicki, Dąbek
Do przerwy kibice obejrzeli dwa gole, po jednym dla obu ekip. Na bramkę dla miejscowych odpowiedział w 35. minucie Dominik Dąbek wykorzystując podanie Piotra Bagnickiego.
Gospodarze mogli się pokusić w pierwszej połowie o drugie trafienie, ale Bury obronił jedenastkę.
Dziesięć minut po zmianie stron Wiślanie objęli prowadzenie 2-1, ale w 63. minucie Piotr Bagnicki popisał się celną główką i było 2-2.
Gościom nie udało się jednak dowieźć remisu do końca i to miejscowi dzięki wygranej 3-2 zainkasowali trzy punkty.
- Rozstanie z zespołem to zawsze nic miłego, ale świat się na tym nie kończy. Od zawodników dostałem prezent na zakończenie współpracy. Pożegnaliśmy się sympatycznie, życzyliśmy sobie sukcesów sportowych i osobistych - powiedział Ryszard Kruk, po raz ostatni prowadzący Świt z ławki trenerskiej.
Krzeszowiczanie zakończyli sezon na czwartym miejscu. Pierwszą lokatę, gwarantującą awans do czwartej ligi zajęła Zieleńczanka Zielonki.

XI Puchar burmistrza Krzeszowic

Tęcza Tenczynek - Górzanka Nawojowa Góra 1-1
Tęcza:
Ł Mędrecki - Kuźnik, M Mędrecki, Stala, Kuciel - Ł Izdebski, Wadas, M Izdebski, Czak - Funek, Ślusarczyk, oraz Więcek i Sudoł.
Górzanka:
Nawała - T Masłowski, Gędłek, Ł Kisielak, M Kisielak - Majchrzak, J Kisielak, Sobczyk, Janik - Kłosowski, Mazur, oraz Surowiec, Łoboz, Rychlik
Od jedenastu lat w gminie Krzeszowice latem rozgrywany jest turniej piłkarski o  Puchar Burmistrza. Przed trzema laty zmieniono formę rozgrywek. Turniej rozgrywano w jednym dniu na boiskach GKS Świt Krzeszowice, grając systemem każdy z każdym po 20 minut.
Jednak taka forma turnieju była mało atrakcyjna dla kibiców, którzy szczególnie w wioskach chętnie przychodzą na mecze z sąsiadami grającymi w innej klasie rozgrywkowej.
Turniej w Krzeszowicach cieszył się małym zainteresowaniem kibiców. Postanowiono powrócić do pierwotnego sposobu rozgrywania turnieju. Pierwszy mecz potwierdził zasadność powrotu do pierwotnego systemu rozgrywania turnieju. Byli kibice, były emocje i  jest pierwsza niespodzianka.
W pierwszym meczu spotkały się ze sobą Górzanka z Tęczą. Faworyzowani goście z Tenczynka spotkali się ze zdecydowanym oporem sąsiadów grających w klasie C.
Pierwsza połowa była w miarę spokojna, może nieco nudna, ponieważ zawodnicy Tęczy grali nieco nonszalancko i nieskutecznie. Gospodarze zaś, ambitnie ale ostrożnie i konsekwentnie w obronie. Do przerwy wynik był bezbramkowy. Po przerwie nadal były piłkarskie szachy.
Tęcza grała nadal tak jakby wygrana miała być tylko formalnością. Górzanka swoich szans upatrywała w kontrach licząc na błąd w defensywie gości. Emocje były dopiero w końcówce meczu.
W 79 minucie piłkę z autu wrzucał Paweł Kuciel. Wyskoczył do niej Marcin Mędrecki i głową strzelił pod poprzeczkę bramki Nawały na 1-0 na dla Tęczy.
Wydawało się, że Tęcza dowiezie ten wynik do końca meczu. Nic bardziej mylnego. Gospodarze zaatakowali śmielej.
W 87 minucie meczu Łukasz Mazur po akcji lewą stroną boiska strzelił wyrównującego gola. Mecz zakończył się remisem 1-1 i jest to wynik jak najbardziej sprawiedliwy, ale bardzo niekorzystny dla obydwu drużyn.

W kolejnym meczu w niedzielę 26 czerwca zagrają o godzinie 15 Sankowia z Wolanką.

Michał Koryczan, Marek Oratowski, Jerzy Wnęk

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%