WOLA FILIPOWSKA. Tysiąc dla Świtu - przelom.pl

Sport

Zamknij

WOLA FILIPOWSKA. Tysiąc dla Świtu

red 17:35, 24.07.2011
Skomentuj WOLA FILIPOWSKA. Tysiąc dla Świtu Piotr Deryniowski zdobył pierwszego gola dla Świtu w zwycięskim meczu z Wolanką

Piłkarze Świtu Krzeszowice pokonali 2-1 Wolankę Wola Filipowska w niedzielnym meczu o Superpuchar Burmistrza Krzeszowic. Zwycięzcy otrzymali w nagrodę tysiąc złotych.

Wolanka Wola Filipowska - Świt Krzeszowice 1-2 (0-1)
0-1 Piotr Deryniowski (6), 0-2 Dominik Dąbek (86), 1-2 Robert Motyl (89-karny)
Wolanka: Mateusz Filipek - Marcin Filipek, Niedbała, Kieres (90. Grochal), Dorynek, Kłeczek (63. Noworyta), Nowak, Kempka, Motyl, Starzykiewicz, Ślusarczyk (73. Święszek)
Świt: Bury - Jochymek (46. A. Mucha), Derejko, Woźniak, Marszałek, Dąbek, Sarota (57. Anih), Podobiński, Jedynak (73. Haber), Deryniowski, Pieprzyca (46. Kowalczyk)

Zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami występujący w klasie okręgowej Świt potraktował bardzo poważnie niedzielne spotkanie.
Krzeszowiczanie od początku ruszyli do ataku. Na efekt nie trzeba było długo czekać. W 6. minucie Dąbek przedarł się prawym skrzydłem, dośrodkował na szósty metr i Deryniowski po rękach bramkarza wpakował futbolówkę do siatki.

Chwilę później wyrównać mógł Ślusarczyk ale jego uderzenie w krótki róg obronił Bury. W odpowiedzi w niezłej sytuacji Jedynak posłał piłkę obok dalszego słupka.

Po kwadransie popis znakomitej gry rozpoczął golkiper Wolanki Mateusz Filipek broniąc znakomicie strzały Podobińskiego, Dąbka i Jedynaka.

Gola do szatni mogli zdobyć miejscowi. Po dalekim wykopie bramkarza w sytuacji jeden na jeden z Burym znalazł się Starzykiewicz. Zawodnik gospodarzy najpierw trafił w słupek, a przy próbie dobitki strzelił obok słupka.

Po zmianie stron od początku groźniejsi byli zawodnicy Świtu, ale na ich drodze stawał Mateusz Filipek. W 51. minucie wygrał pojedynek sam na sam z Jedynakiem, a w 66. minucie obronił strzał Marszałka. Szczęścia z dystansu próbował także Nigeryjczyk Anih, ale jego uderzenie z dystansu również sparował golkiper rywali.

W końcu w 86. minucie krzeszowiczanie dopięli swego. Do prostopadłego podania wystartował Dąbek i tym razem zdołał skierować futbolówkę do siatki.

Zaraz po zdobyciu drugiego gola Świt mógł podwyższyć wynik, ale Mateusz Filipek wyszedł zwycięsko z pojedynków z Anihem i Deryniowski.

Kontaktową bramkę zdobyli za to gracze Wolanki. Po zagraniu ręka w szesnastce przez defensora gości arbiter podyktował jedenastkę, którą wykorzystał Motyl.

Miejscowi mogli jeszcze wyrównać w doliczonym czasie gry, jednak Noworyta mając przed sobą tylko Burego posłał piłkę obok słupka.
- Chciałem się pokazać, bo najprawdopodobniej odejdę z zespołu. Lubię grać z zespołami z wyższych lig. Takie spotkania szczególnie mnie motywują. Zasłużyliśmy na to, żeby rozstrzygnąć mecz w rzutach karnych - powiedział po końcowym gwizdku Mateusz Filipek.

- Każdy mecz traktujemy poważnie, a w tym dzisiejszym było przecież coś do zdobycia. Do przerwy powinniśmy prowadzić kilkoma bramkami. Przy stanie 2-0 trochę zagrzały nam się głowy i wszystko mogło się skończyć remisem - dodał Wojciech Jochymek, zawodnik Świtu.

Zdjęcia z meczu o Superpuchar Burmistrza Krzeszowic

(MK)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%