Marcin Starzykiewicz (pomarańczowa koszulka) zdobył jedną z bramek dla Wolanki w wygranym 2-0 meczu z Zagórzanką. Fot. Michał Koryczan
Zespoły A-klasowe górą w starciu z ekipami z wadowickiej okręgówki. W meczach trzeciej rundy Pucharu Polski na szczeblu PPN Chrzanów Wolanka wygrała 2-0 Zagórzanką, a Zalas po rzutach karnych pokonał Alwernię. Trzebiński MKS rozbił Lgotę 9-0.
Zespoły A-klasowe górą w starciu z ekipami z wadowickiej okręgówki. W meczach trzeciej rundy Pucharu Polski na szczeblu PPN Chrzanów Wolanka wygrała 2-0 Zagórzanką, a Zalas po rzutach karnych pokonał Alwernię. Trzebiński MKS rozbił Lgotę 9-0.
PUCHAR POLSKI NA SZCZEBLU PPN CHRZANÓW - III RUNDA
Wolanka Wola Filipowska - Zagórzanka Zagórze 2-0 (0-0)
1-0 Marcin Starzykiewicz (55), 2-0 Dawid Kempka (89)
Wolanka: Mateusz Filipek - Święszek, Marcin Filipek, Kieres, Augustynek, Kalęba (76. Grochal), Ciombor (46. Ślusarczyk), Kisielak, Kowalski (67. Kempka), Starzykiewicz, Kłeczek (74. Kocot)
Zagórzanka: Synal - Gut, Oczkowski, Celej, Kikla (46. Kucia), Siłakiewicz (58. Halbina), Wójcik, Krawczyk, Łukasik, Paliwoda (62. Fiba), Biesek
Spotkanie w Woli Filipowskiej nie było wielkim widowiskiem. Walki co prawda nie brakowało, ale okazji bramkowych było jak na lekarstwo.
Goście zaczęli obiecująco. W 3. minucie Biesek dograł na piąty metr do Paliwody, jednak ten nie trafił w piłkę.
Była to właściwie jedyna groźniejsza sytuacji Zagórza, które miało optyczną przewagę, lecz niewiele z niej wynikało.
Nastawieni na kontrataki gospodarze przed przerwą nie zmusili Synala do poważniejszej interwencji. Najlepszą okazję miał Kieres. Po dograniu w pole karne przymierzył wyraźnie obok słupka.
Dziesięć minut po zmianie stron ze zdobytego gola cieszyli się zawodnicy Wolanki. Augustynek zacentrował z lewej strony, Synal minął się z futbolówką i zamykający akcję Starzykiewicz skierował ją do siatki.
Zagórzanka ruszyli do odrabiania strat. Dośrodkowania i próby z dystansu ekipy dowodzonej przez Artura Oczkowskiego nie przynosiły jednak oczekiwanego efektu.
Drugą bramkę w samej końcówce strzelili za to miejscowi. Starzykiewicz podał do wprowadzonego w drugiej połowie Kempki, a ten ustalił wynik meczu, dający A-klasowcom awans do kolejnej fazy Puchar Polski.
- Myślę, że zasłużyliśmy na wygraną. Przeciwnik nie zagroził nam zbytnio, chociaż zabrakło dzisiaj w naszej drużynie kilku podstawowych zawodników. Po przerwie skoncentrowaliśmy się na grze, a piłkarze Zagórzanki na krytyce każdej decyzji arbitra. Skarciliśmy ligowców i cieszymy się z wygranej - powiedział po meczu gracz Wolanki Przemysław Augustynek.
Arka Babice - Nadwiślanin Gromiec 0-3 vo
Mecz w Babicach nie doszedł do skutku. Arka pojedynek z przedstawicielem klasy okręgowej oddała walkowerem.
- Po weekendowym meczu w Żarkach kilku zawodników poinformowało, że z powodu obowiązków zawodowych nie dadzą rady stawić się na środowym pucharze. W poniedziałek na treningu zdecydowaliśmy więc, że nie ma sensu angażować się w rywalizację z Gromcem nie mając optymalnej kadry. Szczególnie, że Puchar Polski to rozgrywki, z których nic nie ma, a każda oszczędność się liczy - argumentuje wiceprezes Arki Bartosz Paprot.
Victoria Zalas - MKS Alwernia 0-0 k. 4-2
Odpuszczam puchary - mówił po zmarnowanym rzucie karnym Paweł Jajko z Alwerni. Słowa kapitana pokazują jakie podejście miała Alwernia do pojedynku z Victorią. W debiucie trenera Krzysztofa Ducha w składzie defensywy znalazł się m.in. prezes klubu Sławomir Knapik. Wraz z młodszymi kolegami spisał się jednak skutecznie, bowiem gospodarze bramki nie zdobyli, a i sytuacji mieli jak na lekarstwo. Nie popisali się za to gracze ofensywni gości. Akcję sam na sam zmarnował Koczwara, a Wiecheć minimalnie niecelnie główkował. Swoje okazje miał także Gębala. Po dziewięćdziesięciu minutach było jednak 0-0 i o awansie do kolejnej rundy Pucharu Polski zdecydowała seria rzutów karnych. Strzał Jawienia obronił Chuderski, ale u gości nie trafili Gębala oraz Jajko i to A-klasowiec okazał się lepszy.
- Alwernia jest w głębokim dołku, ale tego meczu nie należy analizować pod żadnym negatywnym kątem. Zabrakło kilku grających zazwyczaj zawodników. Nasz zespół to na pewno jeszcze nie poziom A-klasy. Mimo osłabień koledzy przeważali i rywal nie miał zbyt dużo do powiedzenia - ocenił kontuzjowany gracz Alwerni Dawid Kulawik.
Korona Lgota - MKS Trzebinia-Siersza 0-9
KLASA OKRĘGOWA KRAKÓW
Słomniczanka Słomniki - Świt Krzeszowice 1-1
Krzeszowiczanie objęli prowadzenie w 43. minucie. Podanie ze strefy obronnej Świtu Jarosław Pieprzyca przedłużył do Grzegorza Krzysiaka. Ten zagrał futbolówkę w pole karne. Tam defensora miejscowych wyprzedził Wojciech Jedynak i silnym strzałem w długi róg nie dał szans golkiperowi Słomniczanki. Goście wyrównali w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Po dośrodkowaniu na piąty metr, nie pilnowany gracz gospodarzy bez problemu skierował futbolówkę do siatki.
- Mecz, jeśli chodzi o walkę na boisku, na remis. Więcej klarownych sytuacji stworzyliśmy jednak my. Dobre okazje mieli między innymi Pieprzyca, Krzysiak, Kowalczyk i Ficek. Remis na wyjeździe jest dobry, ale szkoda straconych punktów w ostatnich sekundach - powiedział pomocnik Świtu Wojciech Jedynak.
Michał Koryczan, Adam Banach

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz