Jarosław Pieprzyca (z lewej) zdobył jednąz bramek w wygranym przez Świt meczu w Zelkowie. Fot. Michał Koryczan
Krzeszowicki Świt pokonał na wyjeździe JKS Zelków i zrównał się liczbą punktów z trzecią w tabeli krakowskiej okręgówki Słomniczanką. Czwartoligowy Orzeł Balin uległ Hutnikowi, a wicelider A-klasy Błyskawica Myślachowice przegrał z Victorią Zalas.
Krzeszowicki Świt pokonał na wyjeździe JKS Zelków i zrównał się liczbą punktów z trzecią w tabeli krakowskiej okręgówki Słomniczanką. Czwartoligowy Orzeł Balin uległ Hutnikowi, a wicelider A-klasy Błyskawica Myślachowice przegrał z Victorią Zalas.
PIŁKA NOŻNA
IV liga
Hutnik Nowa Huta - Orzeł Balin 3-1 (3-1)
1-0 Michał Nawrot (7), 1-1 Tomasz Liput (9), 2-1 Krystian Żuraw (20-samobójcza), 3-1 Łukasz Cichy (45)
Balin: Smok - Domurat, Żuraw, Treściński, Nowak (46. Chrzanowski), Suwaj (80. Bodziony), Szlęzak (69. Wolny), Stępień (46. Wtorek), Motyka, Salami, Liput
Mecz rozgrywany nietypowo jak na czwartą ligę przy sztucznym oświetleniu, w dodatku transmitowany przez telewizję internetową znakomicie ułożył się dla miejscowych.
W 7. minucie Nawrot uderzył z wolnego i piłka wpadła w krótki róg bramki strzeżonej przez Smoka.
Radość Hutnika trwała tylko dwie minuty. Po prostopadłym podaniu Suwaja Liput doprowadził do remisu.
W 20. minucie gospodarze ponownie cieszyli się z prowadzenia. Nawrot dośrodkował z rzutu wolnego, a Żuraw pechowo skierował futbolówkę do własnej bramki.
Pięć minut później miała miejsce kontrowersyjna sytuacja. Motyka pokonał Kusaka po centrze Szlęzaka z rzutu rożnego. Arbiter nie uznał jednak gola odgwizdując spalonego, pomimo ostrych protestów balinian.
W 37. minucie po zagraniu Szlęzaka z kilkunastu metrów strzelał Domurat, lecz golkiper rywali znakomicie obronił.
Trzecie trafienie zanotowali za to miejscowi. Nawrot zacentrował z rzutu wolnego, a Cichy celną główką pokonał Smoka.
Po zmianie stron przyjezdni próbowali zmienić losy spotkania, jednak grali zbyt chaotycznie i niedokładnie. Kiedy już zbliżali się do pola karnego przeciwników brakował precyzyjnego, ostatniego podania. Trudno było marzyć o wywiezieniu z Nowej Huty choćby punktu nie stwarzając sobie w drugiej połowie praktycznie ani jednej groźnej sytuacji bramkowej.
Bliżsi podwyższenia wyniku byli gospodarze, a konkretnie Nawrot, mający udział przy wszystkich trzech trafieniach dla swojej drużyny.
W 70. minucie kapitan Hutnika przymierzył z rzutu wolnego, ale Smok tym razem kapitalnie sparował piłkę na róg.
Klasa okręgowa Kraków
JKS Zelków - Świt Krzeszowice 0-2 (0-2)
0-1 Wojciech Jedynak (20), 0-2 Jarosław Pieprzyca (41)
Świt: Wróbel - Mucha, Krzyściak, Woźniak, Marszałek (80. Molik), Krzysiak (65. Kowalczyk), Łapuszek, Migas, Jedynak, Deryniowski, Pieprzyca
Krzeszowiczanie wygrali drugi mecz z rzędu. Tym razem przywieźli cenne trzy punkty z Zelkowa. Dla miejscowego JKS-u była to pierwsza porażka przed własną publicznością w tym sezonie.
Podopieczni Dariusza Bijaka losy spotkania rozstrzygnęli w pierwszej części.
W 20. minucie po akcji Grzegorza Krzysiaka prawą stroną piłka spadła ostatecznie pod nogi Wojciecha Jedynaka, a ten precyzyjnym uderzeniem z kilkunastu metrów dał Świtowi prowadzenie.
Na kilka minut przed przerwą na 2-0 podwyższył strzałem z bliska Jarosław Pieprzyca, wykorzystując podanie Mateusza Marszałka.
- W pierwszej połowie kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. W końcówce drugiej odsłony gospodarze stworzyli sobie kilka groźniejszych sytuacji, głównie po stałych fragmentach gry. Wynikało to przede wszystkim z niefrasobliwości naszej drugiej linii i niepotrzebnych strat - powiedział szkoleniowiec Świtu Dariusz Bijak.
Jego zespół nadal zajmuje czwarte miejsce w tabeli, ale ma taką samą liczbę punktów jak trzecia Słomniczanka (zremisowała z Przemszą). Do lidera z Giebułtowa, który wygrał w tej kolejce z Grębałowianką, Świt traci sześć punktów, a do Clepardii (zremisowała z Bronowianką) cztery "oczka".
W przyszłą sobotę ekipa z Krzeszowic podejmie u siebie piątą w tabeli Przemszę Klucze.
Klasa A Chrzanów
Victoria Zalas - Błyskawica Myślachowice 3-0 (0-0)
1-0 Robert Klita (60-karny), 2-0 Piotr Jawień (70- karny), 3-0 Kamil Kwoka (83)
Victoria: Kapusta - Gasek, M. Knapik, Milewicz, Tataruch - D. Kwoka (87. T. Wosik), K. Kwoka, M. Wosik, Klita - Podgórski (65. Benmohad), Bartnik (70. Jawień)
Błyskawica: Pierog - Bartosik, Lasek, Smalcerz, K. Jastrzębski (70. Straś) - Zięba (46. P. Wilk), Cybulski, Wicher (46. Kocyk), Binek - M. Wilk, Krzysztofczyk (60. Kasprzyk)
Mecz toczył się pod dyktando miejscowych, którzy jednak dopiero po godzinie gry otworzyli wynik. Wcześniej dwie okazje do zdobycia gola miał Podgórski, zaś Bartnik trafił w słupek. Goście byli tłem dla podopiecznych Piotra Jawienia. Na uwagę zasługiwać może jedynie sytuacja, w której pokonać bramkarza mógł Krzysztofczyk.
Victoria prowadzenie uzyskała po rzucie karnym podyktowanym za zagranie ręką przez piłkarza przyjezdnych, a egzekwowanym przez Klitę. Na 2-0 podwyższył Jawień, także z 11 metrów, tym razem za faul. Wynik ustalił K. Kwoka po podaniu Wosika.
- Gra toczyła się głównie od "szesnastki" do "szesnastki", przy czym przewagę mieli gospodarze - skomentował prezes Błyskawicy Marcin Kowal.
Klasa A Oświęcim
Strumień Polanka Wielka - LKS Gorzów 2-1 (1-1)
Bramkę dla Gorzowa zdobył w 45. minucie Tomasz Opitek.
Gorzów: Dyba - Nydra (75. Wesecki), Baran, Wilczak, Wróbel, T. Opitek, Ł. Opitek, Waliczek, Chlebowski, Burza, Siwoń (80. Zawora)
Wiosną lepszy był Gorzów, wygrywając 2-1. Tym razem w takim samym stosunku wygrała ekipa Polanki. To już druga z rzędu przegrana gości (tydzień temu ulegli 0-1 Hejnałowi Kęty). Jednak wcale nie byli gorsi. Po prostu w niedzielnym meczu razili nieskutecznością.
- W pierwszej połowie naliczyłem dla nas siedem stuprocentowych okazji. Aż trzy miał Miłosz Burza. Jednak uderzył obok słupka i nad poprzeczką, a raz trafił prosto w bramkarza - relacjonuje trener gości Andrzej Kos.
Gospodarze w 30. minucie po centrze z rogu i strzale głową wyszli na prowadzenie. W 45. minucie wyrównał Tomasz Opitek. Asystą popisał się Miłosz Burza. W drugiej połowie gospodarze postawili na obronę i Gorzów już nie dochodził do czystych okazji strzeleckich, Za to na kwadrans przed końcem gospodarze zdobyli gola na wagę trzech punktów z wolnego wykonywanego z 20 metrów za zagranie ręką przez obrońcę.
- Wolimy mecze z mocniejszymi rywalami. Gdy przeciwnicy się głównie bronią, wtedy gra nam się gorzej. Poza tym zabrakło nam szczęścia - przyznał trener Kos.
W sobotę Bobrek bezbramkowo zremisował ze Solavią, ale zachował pozycję wicelidera. Gorzów wciąż jest trzeci.
Klasa B Chrzanów
Sankowia Sanka - UKS Siersza 1-5
Pogorzanka Pogorzyce - Unia Kwaczała 1-1
Korona Mętków - Zryw Brodła 3-3
Klasa C Chrzanów
Wolanka II Wola Filipowska - PUKS Trzebinia 2-0
Górzanka Nawojowa Góra - Korona Trzebinia 11-2
Małopolska liga trampkarzy
Garbarnia Kraków - UKS Trzebini 2-2
Michał Koryczan, Jan Dobosz, Marek Oratowski

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz