Gotowość do startu zgłasza sędziom młodzik Paweł Żuławiński (MOKSiR Chrzanów) fot. Marek Oratowski
Jeden z trzynastu pucharów za miejsce na podium dostał zawodnik gospodarzy Adrian Matras. Utytułowany modelarz MOKSiR Chrzanów był trzeci w kategorii seniorów w zawodach modeli szybowców.
Jeden z trzynastu pucharów za miejsce na podium dostał zawodnik gospodarzy Adrian Matras. Utytułowany modelarz MOKSiR Chrzanów był trzeci w kategorii seniorów w zawodach modeli szybowców.
MODELARSTWO LOTNICZE
XII Zawody Modeli Szybowców Halowych o Puchar Burmistrza Chrzanowa
Na starcie stanęło 56 zawodników z Bochni, Chrzanowa, Dąbrowy Górniczej, Grodkowa, Krapkowic, Krosna, Kutna, Suwałk i Trzebini. Najmłodsi chodzili do podstawówki. Każdy miał dziewięć prób, podczas których wypuszczał samolot, który miał jak najdłużej lecieć. Rekordziści utrzymywali go w górze ponad pół minuty, najsłabsi ledwie przez kilka sekund. Do końcowego wyniku liczyła się suma trzech najlepszych lotów. Chrzanowskie zawody zaliczane są do cyklu rozgrywek o Puchar Polski. Dlatego do hali MOKSiR-u przyjeżdża co roku krajowa czołówka. Tym razem najlepiej spisali się zawodnicy z Grodkowa, Krosna i Kutna.
Wśród młodziczek wygrała Małgorzata Kamoń (Grodków). Najlepsza z zawodniczek powiatu chrzanowskiego była Anna Karelus z PMDK Trzebinia. Zajęła szóste miejsce. W kategorii młodzików triumfował Patryk Smuga (Krosno). W stawce 21 modelarzy niezłe, piąte miejsce zajął Daniel Bogomaz (MOKSiR Chrzanów). Wśród juniorek wygrała jedyna uczestniczka tej kategorii Ewa Grygienć (OSiR Suwałki). Najlepszym juniorem okazał się Łukasz Adamowicz (Grodków). Wśród seniorów w gronie 18 startujących najlepsze loty miał Waldemar Mroczek (Kutno). Na trzecim stopniu podium stanął Adrian Matras (MOKSiR Chrzanów).
- Te zawody traktuję jako wejście w sezon - powiedział nam chrzanowianin po otrzymaniu pucharu.
- Moi zawodnicy spisali się nieźle, ale mogło być jeszcze lepiej. Jednak na trybunach siedzieli rodzice i pewnie dlatego byli trochę spięci - mówił Jerzy Włodarczyk, organizator imprezy i trener klubu Modelarstwa Lotniczego przy MOKSiR.
Sportowy weekend w obiektywie
PIŁKA NOŻNA
Finał Mistrzostw Małopolski Zachodniej trampkarzy starszych i młodzików
W sobotę bez najmniejszych problemów mistrzostwo regionu wywalczyły juniorskie ekipy MKS Trzebinia-Siersza. W niedzielę o prymat walczyli najmłodsi zawodnicy tego klubu. Awans na turniej w Świnnej Porębie był sporym sukcesem młodzików prowadzonych przez Kacpra Ślusarka. Tam musieli uznać już wyższość rywali i zajęli w stawce trzecie miejsce. W pierwszym meczu od ataków rozpoczęła Unia Oświęcim, ale świetnie między słupkami MKS-u spisywał się Dziadzio. W końcu trafił jednak Chowaniec, a na 2-0 podwyższył Lichota. Trzebinianie złapali kontakt kiedy rzut wolny skutecznie wykonał Karol Smoleń. W końcówce jednak niefrasobliwa interwencja bramkarza spowodowała, że Unia wygrała 3-1 i dzięki remisowi z Halniakiem Targanice 2-2 skończyła rywalizację z czterema punktami. Halniak z Trzebinią walczył więc o pierwsze miejsce i cel osiągnął. Determinacja sprawiła, że zespół wygrał 5-1. Przed szansą na zdobycie tytułu króla strzelców na koniec zmagań stanął Karol Smoleń. Podczas rzutów karnych nabawił się jednak kontuzji i zaprzestał ich strzelania. Na pocieszenie otrzymał jednak statuetkę dla najlepszego zawodnika. Poza nim w składzie znaleźli się: Dziadzio, Głowacz, Jarosz, Sochacki, Wojtanowski, Łubik, Smoleń i Woszczyna.
Najlepszym bramkarzem został natomiast jego starszy kolega Daniel Doległo. M.in. jego dobra postawa spowodowała, że MKS okazał się najlepszy w Małopolsce Zachodniej. O wygraną nie było jednak łatwo. Prowadzenie z Unią Oświęcim finalizując kontrę dał Cząstka, ale szybko do remisu doprowadził Wandas. Na przerwę podopieczni Mieczysława Ślusarka po mocnym strzale Matyska prowadzili jednak 2-1. Na tym emocje się jednak nie skończyły, na 2-2 trafił bowiem Majdanik. Końcówka należała jednak do MKS-u, który dzięki golom Cząstki i Wallentina wygrał 4-2. W decydującym spotkaniu Trzebinia grała z Burzą Roczyny mającą na koncie porażkę 3-4 z Unią. Zespół z PPN Wadowice prowadził 2-0, ale w szeregi MKS-u nie wdarł się chaos i do przerwy było 2-2.
- Po pierwszej wygranej się rozluźniliśmy i liczyliśmy na łatwe punkty. Myliliśmy się jednak, bo Burza walczyła o całą pulę i łatwo się nie poddała - powiedział po meczu Michał Cząstka, który w drugiej połowie pięknym strzałem pod poprzeczkę wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie, ale ostatecznie zanotowano remis po trzy. To nie przeszkodziło MKS Trzebinia-Siersza wygrać jednak turnieju i awansować do Mistrzostw Małopolski, które za dwa tygodnie odbędą się w Krakowie.
MKS zagrał w składzie: Doległo, Kuchta, Cząstka, Wallentin, Piegza, Słowik, Matysek, Burdalski i Głuch.
Sparingi
Nadwiślanka Okleśna - Jutrzenka Ostrężnica 6-2 (3-0)
Bramki dla Okleśnej: Kozak 2, Jakubik, Rożnawski, Sądecki, samobójcza.
Powoli na naturalne boiska wybiegają piłkarze występujący w niższych ligach. W niedzielę gracze A-klasowej Nadwiślanki rozgrywali swój trzeci sparing tej zimy. W dwóch pierwszych grach na płycie Orlika przegrali 2-4 z Zagórzanką i zremisowali 9-9 z ekipą z Kossowej.
Tym razem po raz pierwszy w czasie tej zimy zagrali na boisku w Okleśnej. Przeciwnicy z Jutrzenki Ostrężnica okazali się jednak mało wymagającym rywalem. Nadwiślanka już po pierwszej połowie prowadziła 3-0. W drugiej części dołożyła tyle samo trafień z tym, że gracze Jarosława Cichonia nieco rozluźnili szyki defensywy i sami stracili dwa gole.
- Byliśmy zdecydowanie lepszą ekipą. Ciężko się grało na rozmokłym boisku. Wynik i postawa zawodników tym bardziej cieszy, że nie mogłem skorzystać z siedmiu zawodników, których zatrzymały różne sprawy osobiste - skomentował trener Nadwiślanki Jarosław Cichoń.
Przed jego podopiecznymi jeszcze cztery gry kontrolne. Okleśna kolejno zmierzy się z Toporem Aleksandrowice, Tęczą Piekary, Unią Kwaczała i Skawą Podolsze.
Victoria Zalas - Dragon Szczyglice 6-4
Victoria: Kapusta - M. Dudek, Tataruch, Milewicz, M. Knapik, M. Wosik, D. Kwoka, Jawień, Klita, Podgórski, Ryszka oraz Harpak, Gasek, Dominik Dudek, Bartnik, Kanclerz, J. Knapik.
Przed tygodniem Zalas uległ Fitbalowi Szklary 4-6. Teraz Victoria wygrała w podobnym stosunku z Dragonem. Po dwie bramki dla zwycięzców zdobyli Marcin Bartnik i Jakub Ryszka. Po jednym trafieniu dorzucili Piotr Jawień i Mateusz Podgórski.
- Prowadziliśmy otwartą grę. Sytuacji bramkowych było bardzo dużo, Mogliśmy zdobyć nawet dziesięć goli, choć rywale też mogli się pokusić o kolejne bramki. Zaprezentowaliśmy się lepiej niż z meczu z Fitbalem. Powoli do formy wraca Kuba Ryszka. Miał co prawda więcej okazji do zdobycia goli, ale trzeba mu dać trochę czasu - mówi Jawień.
SIATKÓWKA
III liga mężczyzn
Politechnika Kraków - Maraton Krzeszowice 3-0 (25-15; 25-16; 25-23)
Maraton: Wójcik, Nawała, Kłosowski, Mosur, Płaczek, Ryba, Smółka (libero) oraz Dzido i Przeginiak
Niedzielny, zaległy mecz Maratonu z Politechniką w Krakowie znacznie różnił się od wczorajszej potyczki krzeszowiczan z Laskową. Nie tylko pod względem wyniku...
W pierwszych dwóch setach w drużynie gości zabrakło walki i zaangażowania. Stąd też siatkarze Politechniki wyraźnie górowali nad przeciwnikiem.
Dość wyrównana była za to trzecia odsłona. Przyjezdni nie byli już tłem dla miejscowych, lecz godnym rywalem. Gospodarze przez większą część seta prowadzili minimalną różnicą punktową. Ekipa Maratonu w końcówce zaś doprowadziła do wyrównania, a potem do stanu 19-20, ale ostatecznie poległa.
- Mieliśmy słabe przyjęcie, a rywale dobrą zagrywkę. W pierwszych dwóch setach zabrakło walki, podjęliśmy ją dopiero w trzeciej partii. Brakuje w zespole rozgrywającego. Za to szczególnie zadowolony jestem z postawy Szymona Ryby. Dziś był najlepszy w naszej drużynie - przyznaje szkoleniowiec Maratonu Edward Zając.
Przed krzeszowiczanami ostatnia kolejka. Za tydzień jadą do Gorlic i tam powalczą o utrzymanie.
(RAT, BG, AB, JD, MK)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz