PŁAZA. Przegrają mimo...zwycięstwa? - przelom.pl

Sport

Zamknij

PŁAZA. Przegrają mimo...zwycięstwa?

red 19:33, 20.04.2012
Skomentuj PŁAZA. Przegrają mimo...zwycięstwa? Napastnik Wolanki Łukasz Nowak (z lewej) zdobył jedynego gola w meczu z Płazą

W piątkowym meczu A-klasy Wolanka Wola Filipowska pokonała w Płazie miejscowe Tempo. Radość gości ze zwycięstwa może być przedwczesna. Grozi im bowiem walkower.

Tempo Płaza - Wolanka Wola Filipowska 0-1 (0-0)
0-1 Łukasz Nowak (65)
Tempo: Kurzak - Artur Głownia, Ostrzywilk, Dusza, Artur Głownia, Domagała (62. Sz. Motyl), Oleśkowicz, Kowalczyk (70. Barłóg), Dziedzic, Klimek, M. Bała (55. Szarota)
Wolanka: Mateusz Filipek - Marcin Filipek, Kieres, Kowalski (81. Święszek), Kalęba, Kisielak (87. Skotniczny), Nowak, Ciombor, Kempka, Starzykiewicz (85. Ł. Kłeczek), Noworyta (46. Pałka)

Spotkanie wicelidera A-klasy Tempa z szóstą w tabeli Wolanką nie było wielkim widowiskiem. W pierwszej połowie jedyna godna odnotowania sytuacja miała miejsce w 39. minucie. Po dośrodkowaniu Jacka Kisielaka z prawego skrzydła Marcin Starzykiewicz strzelił z kilku metrów głową, ale Przemysław Kurzak przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Sześć minut po przerwie gola mogli zdobyć miejscowi. Uderzenie Piotra Dziedzica z rzutu wolnego znakomicie obronił jednak Mateusz Filipek.
Od 53. minuty gospodarze musieli sobie radzić w dziesięciu. Za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę boisko przedwcześnie musiał opuścić Sebastian Oleśkowicz.

Grę w przewadze przyjezdni wykorzystali w 65. minucie. Po nieudanej pułapce ofsajdowej graczy Tempa Łukasz Nowak stanął oko w oko z Kurzakiem i precyzyjnym strzałem nie dał mu najmniejszych szans.

Podopieczni Mieczysława Szczurka dążyli do wyrównania. Najlepszą ku temu okazję miał w 78. minucie Piotr Barłóg. Po zagraniu Radosława Klimka posłał jednak futbolówkę nad bramką.
Wolanka mogła podwyższyć wynik, ale po ładnej akcji i centrze Dawida Kempki Tomasz Pałka przegrał pojedynek z bramkarzem.

- Wygraliśmy pierwszy raz w tym sezonie na wyjeździe. Wymęczyliśmy jednak to zwycięstwo, ale walczyliśmy do końca. Pierwsza połowa trochę nie wyszła. W drugiej odsłonie zagraliśmy agresywniej i to poskutkowało. Mamy trzy punkty. Od momentu gdy graliśmy w przewadze było łatwiej, choć takie sytuacje potrafią być zgubne. Miejmy nadzieję, że zaczniemy się piąć w górę tabeli. Po Płazie spodziewaliśmy się więcej. Może jest to związane z tym, że nie pozwoliliśmy rywalom na więcej - powiedział po końcowym gwizdku Łukasz Nowak, napastnik Wolanki.

Radość piłkarzy Wolanki może być jednak przedwczesna. Na murawie pojawił się bowiem Łukasz Skotniczny, który nie był wpisany w protokole meczowym.
Sprawą zajmie się Wydział Gier Podokręgu Piłki Nożnej Chrzanów. Ekipie z Woli Filipowskiej grozi walkower.

Sportowy weekend w obiektywie

(MK)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%