SPORTOWA ŚRODA. Janina jednak niepokonana - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA ŚRODA. Janina jednak niepokonana

red 19:07, 06.06.2012
Skomentuj SPORTOWA ŚRODA. Janina jednak niepokonana Łukasz Ząbek (Janina) w ataku na bramkę Łysicy

Dzięki skuteczności w końcówce meczu Janina wygrała z Bodzentynem 3-0. Jakub Snadny zaliczył dwa trafienia. W całym sezonie miał ich aż trzynaście. W czwartej lidze trzy punkty z Krakowa przywiozła Trzebinia.

Dzięki skuteczności w końcówce meczu Janina wygrała z Bodzentynem 3-0. Jakub Snadny zaliczył dwa trafienia. W całym sezonie miał ich aż trzynaście. W czwartej lidze trzy punkty z Krakowa przywiozła Trzebinia.

PIŁKA NOŻNA

III liga małopolsko-świętokrzyska
GKS Janina Libiąż - ŁKS Łysica Bodzentyn 3-0 (0-0)
1-0 Jakub Snadny (63), 2-0 Piotr Witoń (70), 3-0 Jakub Snadny (90+3)
Janina: Księżarczyk - Kania, Dukała, Szafran, Grzywa, Ficek, Szlęzak (87 Adamczyk), Hejnowski, Marzec, Snadny, Witoń (78. Pactwa)
Libiążanie byli faworytami, ale przez długi czas nie potrafili przeprowadzić skutecznej akcji i zaskoczyć bramkarza gości Tomasza Dymanowskiego. Worek z bramkami rozwiązał się dopiero w ostatnich dwóch kwadransach. W 63. minucie po szybkim rozegraniu piłki z rzutu wolnego przez Marcina Ficka wynik otworzył Jakub Snadny. W 70. minucie ten sam zawodnik świetnie wyłuskał wydawałoby się straconą piłkę piłkę przy linii bocznej, minął obrońcę i dograł do Piotra Witonia. Ten strzałem z bliska podwyższył na 2-0. Już w doliczonym czasie gry wprowadzony niedługo wcześniej Dawid Adamczyk wypatrzył na długim słupku czającego się Snadnego. A ten nie namyślając się przymierzył i zdobył gola numer trzynaście w sezonie. Goście też mieli swoje okazje. Jednak w decydującym momencie niedokładnie dogrywali lub przegrywali pojedynek z Jakubem Księżarczykiem. Bramkarz Janiny wyszedł obronną ręką między innymi (przy stanie 1-0) z sytuacji sam na sam z Grzegorzem Wojtalem. Po meczu humory gospodarzom dopisywały. Libiążanie zachowali miano zespołu niepokonanego w rudzie wiosennej. Przypomnijmy, że na ten mecz kibice wchodzili bezpłatnie.

IV liga - zachodnia małopolska
Borek Kraków - MKS Trzebinia-SIersza 0-2 (0-1)
0-1 Damian Lickiewicz (8), 0-2 Damian Lickiewicz (75)
MKS: Wilk - T. Szczepanik, Kalinowski, Kukla (78. Muras), Czech, Kowalik (73. Ciepichał), Czyszczoń, Ołownia, Lickiewicz, Giermek (85. Gąsior), J. Pająk (60. Rolka)
Podopieczni Mateusza Misia wygrali w Krakowie z Borkiem w ostatnim meczu sezonu. Było to ich drugie zwycięstwo z rzędu i jednocześnie dziesiąte kolejne spotkanie bez porażki.
Pojedynek rozpoczął się znakomicie dla trzebinian. Już w 8. minucie Damian Lickiewicz przymierzył z 25 metrów i piłka zatrzepotała w siatce.
W pierwszej połowie rezultat mógł podwyższyć Jakub Pająk. Dwukrotnie jego uderzenia obrobił jednak bramkarz miejscowych, a raz młody napastnik MKS trafił (po minięciu golkipera) w boczną siatkę.
Druga odsłona to także dobra gra ekipy Trzebini, udokumentowana drugim golem. Na kwadrans przed końcem meczu błąd obrońcy i bramkarza Borka wykorzystał Lickiewicz, pakując futbolówkę do siatki.
Trzebinianie zakończyli rozgrywki na szóstym miejscu.
- Wygraliśmy zasłużenie, dominując przez całe spotkanie. Nie spodziewaliśmy się tak słabej dyspozycji Borka. Zwycięstwo cieszy, ponieważ rywal ten ostatnimi czasy nam nie leżał. Wynik mógł być znacznie wyższy. Sam mogłem strzelić ze dwie bramki, przy lepszej skuteczności. Zrobiliśmy w tej rundzie kawał dobrej roboty, zajmując drugie miejsce w rundzie wiosennej. Zabrakło zaledwie trzech "oczek", aby zająć w lidze trzecie miejsce. Szkoda pierwszej rundy i głupich strat punktów. Muszę jednak przyznać, że poziom ligi nie był bardzo wymagający - mówi Jakub Pająk, napastnik MKS Trzebinia-Siersza.

Niwa Nowa Wieś - Orzeł Balin 2-1

Klasa okręgowa - Wadowice
Nadwiślanin Gromiec - Brzezina Osiek 2-4 (1-2)
0-1 Płonka (12), 1-1 Rojek (19), 1-2 Szczepaniak (45), 3-1 Gros (53), 4-1 Gros (61), 2-4 Rojek (88).
Gromiec: Fijołek - Adamczyk, Ł. Rundzia, Sobień, Jaśko (25. Hendzlik), Kosowski (65. Madej), Kania, Nowicki, K. Zejma (46. Dworniczak), Rojek, Palka (65. Szkatuła).
Spotkanie rozgrywane w Gromcu było pełne emocji, ale nie wszystkie były czysto sportowe. W pierwszej minucie doszło do słownego nieporozumienia między Tomaszem Jaśko - obrońcą Nadwiślanina, a jednym z napastników Osieka. Pięć minut później doszło do kolejnego starcia. Jaśko przewrócił zawodnika gości, który w odpowiedzi go kopnął. Zobaczył za to czerwoną kartkę i piłkarze Brzeziny grę kontynuowali w dziesiątkę. Mimo osłabienia objęli prowadzenie. W 12. minucie Seweryn Jaromin dał próbkę swojej szybkości. Ograł kilku zawodników Nadwiślanina, idealnie dograł do Daniela Płonki, który pokonał golkipera miejscowych. Kilka minut później reprezentanci Gromca wyrównali. Po ładnym podaniu w pole karne piłka trafiła do Roberta Rojka, który strzelił obok wychodzącego bramkarza gości. W 25. minucie Tomasz Jaśko dostał żółtą kartkę i został zdjęty z boiska przez Andrzeja Pastwę, trenera gromieckiej drużyny. W 46. minucie sędzia podyktował karnego dla gości, za faul na wychodzącym na czystą pozycję Jarominie. Jedenastkę wykorzystał Mateusz Szczepaniak.
W drugiej części gospodarze starali się wykorzystać swoją przewagę liczebną, ale popełniali błędy w obronie. Przez to w dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Radosław Gros. Pierwszego gola strzelił głową, drugiego po akcji "sam na sam". Przewaga Osieka utrzymywała się do końca spotkania. Na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem arbitra, zawodnicy z Gromca zdobyli drugą bramkę. Robert Rojek pewnie wykorzystał jedenastkę. Sędzia podyktował ją za faul na Przemysławie Nowickim, podciętym przez obrońcę gości w polu karnym.
- Mieliśmy przewagę jednego gracza, a wydawało się, że piłkarzy Brzeziny jest o dwóch więcej niż nas. Widać u nas problemy z kryciem. Drużyna nie potrafi grać w sposób odpowiedzialny. Jeśli uda nam się utrzymać, musimy wzmocnić skład piłkarzami z wyższych lig. Z wieloma aktualnymi zawodnikami będzie trzeba się pożegnać. Nasi juniorzy powinni brać przykład z dobrych graczy, a od obecnych nie mają się czego nauczyć - ocenił mecz Andrzej Pactwa, trener Nadwiślanina Gromiec.

Zagórzanka Zagórze - Soła Oświęcim 0-4
MKS Alwernia - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 0-0
Unia Oświęcim - KS Chełmek 1-0

PŁYWANIE
Zawody międzyszkolne na pływalni Aqua Planet w Trzebini
Na trzebińskim basenie rywalizowali uczniowie podstawówek i gimnazjaliści. Brylowali członkowie miejscowej szkółki pływackiej.
Szkoły podstawowe
Dziewczęta
Klasy 1

Styl grzbietowy, 25 m: 1. Oliwia Pluta (SP nr 8) - 27,95 s
Klasy 2
Styl grzbietowy, 25 m: 1. Maja Jedynak (SP 8) - 24,25 s
Styl dowolny, 25 m: 1. Oliwia Luzarowska (SP Myślachowice) - 27,67 s

Klasy 3-4
Styl grzbietowy, 25 m: 1. Karina Skrzypkowska (SP nr 3) - 24,51 s
Styl dowolny, 25 m: 1. Weronika Wentrys (SP Myślachowice) - 18,31 s

Chłopcy
Klasy 1
Styl grzbietowy, 25 m: 1. Ignacy Wiglusz (SP nr 3) - 28,99 s
Styl dowolny, 25 m: 1. Patryk Kawala (SP nr 8) - 23,27 s

Klasy 2
Styl grzbietowy, 25 m: 1. Miłosz Kasprzyk (SP Myślachowice) - 26,90 s
Styl dowolny, 25 m: 1. Szymon Goliński (SP nr 4) - 29,42 s

Klasy 3-4
Styl grzbietowy, 25 m: 1. Filip Ziarnik (SP nr 8) - 21,39 s
Styl dowolny, 25 m: 1. Jakub Janicki (SP Dulowa) - 16,51 s
Sztafeta 3x25 m grzbietem: 1. SP Dulowa (Sara Owsianowska, Martyna Trębacz, Mikołaj Tekielak) - 1 min. 15,32 s

Gimnazja
Dziewczęta

Styl grzbietowy, 50 m: 1. Paula Perek (Gimnazjum nr 3) - 44,02 s
Styl klasyczny, 50 m: 1. Katarzyna Pabis (Gimnazjum nr 3) - 47,64 s
Styl dowolny, 50 m: 1. Magdalena Marciniak (Gimnazjum nr 2) - 38,92 s

Chłopcy
Styl grzbietowy, 50 m: 1. Wojciech Wojas (Gimnazjum nr 1) - 40,13 s
Styl klasyczny, 50 m: 1. Filip Szostek (Gimnazjum nr 3) - 37,87 s
Styl dowolny, 50 m: 1. Mateusz Filipczyk (Gimnazjum nr 3) - 29,01 s
Sztafeta 3x50 m: 1. Gimnazjum nr 3 (Mateusz Filipczyk, Karol Kulawik, Miłosz Krzyworzeka) - 2 min. 04,52 s

(MOR, MK, KO)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%